Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: martinez0 w 13 Września 2005, 22:09:36
-
Witam po raz pierwszy jako świeży właściciel toya :)
Kupiłem sobie niedawno CorolkęWagon 1.6 XLi z 96r.(E10 z japonii) - przebieg 195000 i zacząłem z uwagą wsłuchiwać sięw odgłosy mojego autka. Trochę"świerszczył".
Potem zająłem sięjego usprawnianiem bo dowiedziałem się, że przy 200 000 warto zrobić rozrząd.
Na pierwszy ogień poszły:
Rozrząd
Paski do wspomagania i alternatora
Wymiana oleju
Filtry oleju i paliwa (powietrza nie bo mi zły sprzedali :) )
Świece
Pojeździłem trochę(za 250 PLN ) i uzyskałem "zasięg" ok 500 km - który trochęmnie zmartwił - wyszło ok 12l/100km
potem go zagazowałem i właśnie gazownik mnie poinformował, że jestem "szczęśliwym" posiadaczem trupa lambdy w swoim autku i stąd może być większe spalanie.
Podregulował gaz w jakimś zakresie pracy i stwierdził, żebym zrobił tęlambdęi pojeździł nim trochę
Pojeździłem - na zbiorniku gazu (35l) przejechałem jakieś ...230 km :(
Z całej opowieści rodzi siępytanie - cyz rzeczywiście martwa lambda może przyspożyć takiego spalania? Dla mnie autobusy są oszczędniejsze :) - a może macie drodzy Forumowicze jakieś pomysły co jeszcze mogłoby powodować takie duże zużycie paliwa?
liczęna podpowiedzi :).
PS
Lambdękupiłem w JC - symbol kat. L6U031 - walker z 4 przewodami i "flanszą" - nie jestem pewien czy dobra ale tak mnie zapewnił znajomy mechanik - czy to właściwy zamiennik? (cena oryginalnej to 840 PLN)
-
Oczywiscie, ze lambda ma wplyw na spalanie jezeli jest zepsuta.
Do tego silnik nierowno pracuje i moze szarpac.
-
Sprawdź dokładnie czy nie masz w tym autku czujnika ubogiej mieszanki zamiast sondy lambda. Znajomy w Carinie z 4A-FE tak właśnie miał a wspaniali gazownicy kazali zmienić sondę... Mogłem trochęprzekręcić nazwętego urządzenia ale jakoś tak to sięnazywało i może występowało tylko w Carinach ... sam nie wiem dokładnie
-
Sprawdź dokładnie czy nie masz w tym autku czujnika ubogiej mieszanki zamiast sondy lambda. Znajomy w Carinie z 4A-FE tak właśnie miał a wspaniali gazownicy kazali zmienić sondę... Mogłem trochęprzekręcić nazwętego urządzenia ale jakoś tak to sięnazywało i może występowało tylko w Carinach ... sam nie wiem dokładnie
To raczej zwykła Lambda - tyle, że nie jestem pewien czy dobrałem właściwy zamiennik.
Zauważyłem, że inni właścicele E10 raczej nie musieli ruszać lambdy zbyt często w autkach niemniej liczę, że ktoś cośtam wie.
Bardzo zależy mi na informacji czy to co kupiłem pasuje :)
Symbol tego zamiennika Walkera: 250-24050
Pozdrawiam
-
W E10 sonda to faktycznie przypadek chodz u siebie tez juz wymieniłem :( Sonda szybko pada jak silnik zaczyna brać olej.
-
Filtry oleju i paliwa (powietrza nie bo mi zły sprzedali :) )
Brudny filtr powietrza tez moze miec wplyw na spalanie choc raczej nie aż taki...
Moja 4A-FE pali przy jezdzie glownie w trasach kolo 7,5-8 l/100 km, zimą bywa 9. Ostatnio w drodze nad morze spalanie miałem 6,7 l/100 km.
-
U mnie z ciezka noga w cieple dni w cyklu mieszanym 8L to hcyba normal ? :-)))
-
zwróć też uwagęna prawidłową pracęczujnika temperatury silnika to może mieć również wpływ choć obawiam siężęnie tak duży kilka razy to było poruszane
-
zwróć też uwagęna prawidłową pracęczujnika temperatury silnika to może mieć również wpływ choć obawiam siężęnie tak duży kilka razy to było poruszane
Też może być :) Generalnie chyba najlepiej obserwować 'wskaźnik' temperatury - czy w miare szybko silnik sie nagrzewa i czy wskazówka staje w srodku skali i tam stoi czy sa może jakieś duze wahania temperatur np. zaleznie od predkosci jazdy - szczegoly w watkach o termostatach.
-
zwróć też uwagęna prawidłową pracęczujnika temperatury silnika to może mieć również wpływ choć obawiam siężęnie tak duży kilka razy to było poruszane
Też może być :) Generalnie chyba najlepiej obserwować 'wskaźnik' temperatury - czy w miare szybko silnik sie nagrzewa i czy wskazówka staje w srodku skali i tam stoi czy sa może jakieś duze wahania temperatur np. zaleznie od predkosci jazdy - szczegoly w watkach o termostatach.
Wskaźnik temperatury zachowuje sięporządnie - tak jak Piszesz :)
Dzisiaj zostawiłem go w warsztacie - ma mieć zrobione sprzęgło
(niestety okazało się,że nie ma już sprzęgła :( ) i tęnieszczęsną lambdę.
...Kurcze - sporo już w niego władowałem ( a taki miał być mało kosztujący ;) ) i mam cichą nadziejęże to na razie ostatnie koszty :)
Generalnie problemy prawdopodobnie sięnakładają bo gaz założyłem bardzo niedawno - przejechałem na nim 1 zbiornik - to podobno też może być przyczyna dużego spalania (instalacja to zwykła BRC Blitz) i dopiero po przejechaniu 1000 km może się"ułożyć".
Poza tym na luzie zjeżdża mi z obrotami do ok 500 i zaczyna trochętrząść - myślęże będzie jeszcze trochęregulacji potrzebnych.
W każdym razie jutro powinienem mieć samochodzik - wtedy okaże sięczy jest lepiej (przynajmniej na benzynie - bo to powinno zjechać znacznie poniżej 12l/100km) :)
Pozdrawiam i dzięki za uwagi :)
-
W zlaczu diagnostycznym wpinasz woltomierz miedzy E1 i OX1 (ustawiony na stale napiecie i zakres ~2V). Silnik musi byc nagrzany. Sprawna sonda (i ECU) powinna dawac odczyty wahajace sie od okolo 0.3 do okolo 0.7 V (na wolnych i srednich obrotach). Nagle otwarcie przepustnicy powinno spowodowac zawahanie potencjalu najpierw do dolnej granicy. Przy maksymalnym otwarciu przepustnicy sonda pokazuje raczej duze wartosci 0.5-0.9 V. Po wylaczniu silnika napiecie powoli spada do 0.0 V.