Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: z_Yaris w 14 Września 2005, 12:43:42
-
Czesc ,
Wiecie może gdzie do ch* lakierują Yarisy z francji po FL
U mnie na masce jest włos pod lakierem bezbarwnym, najprawdopodobniej łonowy żeby bylo smieszniej, no chyba że lakiernik miał loki :)
oraz jakieś bliżej nieokreślone grudy na blasze wnęki klamki prawych drzwi delikatnie udekorowane do okoła pyłkiem, super efekt :), nie polecam
dlatego pytanie do osób które maja swoje Yarisy z salonów...
Czy znależliście jakiekolwiek wady lakiernicze, a jeśli tak to jak potoczyła sie wasza walka z ASO Toyoty?
Ciekawe ile osób zaraz ruszy na oględziny?
Generalnie i tak im tam burdel zrobie bo to cięcie w kloca,
od zwykłego lakiernika bym nie odebrał maski z włosem, ani drzwi z grudami, więc łatwo ze mną nie będą mieli, nie odpuszcze, a jak już zrobią lakier to zminiam serwis
poza tym jęczą łożyska oporowe w skrzyni, 1 i 3 bieg pracują niemalże jak wsteczny,
Najlepiej to słychać gdy jadąc na luzie zaczynam powoli kierowć lewarek w strone danego biegu, wtedy zanim jeszcze bieg wskoczy zaczyna być dość głośno słychać jakieś łożysko, które sie rozpedza do danej predkosci i przy okazji głośności, zależa one od predkosci kół, bo jak samochód toczy sie wolniej , to łozysko jakby kreciło sie wolniej
ale to tak na marginesie, bo może to normalne? czsem też coś dużo głośniej jęknie przy szybszym wysprzęglaniu (np ruszanie ze świateł),
Myślicie ze może to być to samo łożysko?
także dwa pytanka
1 lakier
2 łożyska skrzyni
z góry dzieki, bede wdzieczny
pozdro
-
Niestety musisz zacząć sięprzyzwyczajać do marnej jakości aut montowanych we Francji. Poczytaj sobie starsze posty to sięprzekonasz...niestety. Co do tego wlosa to na pewno jakiegoś arabusa zatrudnionego we francfabryce - jak kiedyś stwierdziła Yaga :wink:
-
jakiegoś arabusa zatrudnionego we francfabryce - jak kiedyś stwierdziła Yaga :wink:
Nie jest to dokładny cytat, ale coś w ten deseń. :wink:
-
no no dokładnie, taki krótki arabski kędzior,
-
Jeśli idzie o wady lakiernicze francuskich Yarisów to mi po około 2 latach pojawiły sięna masce takie bardzo charakterystyczne bąbelki wskazujące na rdzępod lakierem. Zgłosiłem to przy przeglądzie i zaproponowano mi lakierowanie.
-
Niestety musisz zacząć sięprzyzwyczajać do marnej jakości aut montowanych we Francji. Poczytaj sobie starsze posty to sięprzekonasz...niestety. Co do tego wlosa to na pewno jakiegoś arabusa zatrudnionego we francfabryce - jak kiedyś stwierdziła Yaga :wink:
smutna prawda
nowa micra k12 tez ma sobie duzo od francuzów
sam sie przekonalem ciekna silniki i kiepska elektryka
nowa primera p12 z silnikami renaulr diesla poraszka
a almera n16 po lifcie to dopiero porazka,blachy francuzów i korozja pojawie sie nawet w pierwszym roku uzytkowania
ALE GWARANCJA NIE UZNAJE TEGO BO RDZA POJAWIA SIE NA ZEWNETRZNEJ STRONIE BLACHY :evil: :evil: :evil: TO DOPIERO SZOOOOK :shock: A NISSAN NIE ZASTANAWIA SIE ZE TYCH EGZEMPLAZY RDZEWIACYCH SA KROCIE
almera po lifcie od kad wspolpracuje z francuzami ma takie kwiatki jak np telepiace sie szyby :shock:
-
a gwarancja przypadkiem nie jest na 3 lata na korozje i na 12 lat na perforację? jeśli tak to każdą rdze na lakierowanym elemencie mozna reklamować!
-
poza tym jęczą łożyska oporowe w skrzyni
jak sprzedawałem Y to miał to samo, u mnie objawiało sięto rzęzieniem w przedziale 1000-2000 obrotów, ponoć wymieniają je na gwarancji
Wiecie może gdzie do ch* lakierują Yarisy z francji po FL
we Francji :wink:
tak czy siak zderzaki w moim były tak polakierowane że każdemu klientowi przy sprzedaży musiałem udawadniać że nie był bity przodem :lol:
-
w ogóle yarisy mają np brzydkie pofalowania blachy na słupkach przednich w okolicach górnych rogów szyby,
może sie czepiam ale w inych markach takich kwiatków nie widziałem na wierchu :?, owszem jest to normalne że takie pofalowania sie tworza w procesie produkcji, ale to sie ukrywa pod listwami albo inaczej projektuje maszyne która to wytłacza,
Lakiernia mogłaby też wejśc z polerką o 1 cm dalej nad tylnymi światłami na nadwoziu pod klapą, widać też wyrażnie w szparze od klapy tuż nad światłami, mam srebrny kolor wiec widać to mocno, domyślam sie że na ciemnych tego tak nie widać
pas przedni (wzmocnienie czołowe) pod grillem za zderzakiem też na pewno bedęreklamowa, bo rdzewieje przy takich spawach długosci na oko 5 cm (czytałem o tym na forum i też znalazłem kwaitka u siebie) ale z tym moze poczekam aż coś skoroduje konkretniej, bo na razie dwie kropeczki rdzy wyłażą, przebieg 5 tys km, prod 2004.04
chlapacze sobie załozyłem, żeby progi ewentualnie uchronić , nieorginalne o zgrozo ale prawie identyk i z lepszej gumy, myślicie zdejmować do przegladu czy nie zauważą? jeszcze na pierwszym nie byłem to nie wiem, pozdro
-
chlapacze sobie załozyłem, żeby progi ewentualnie uchronić , nieorginalne o zgrozo ale prawie identyk i z lepszej gumy, myślicie zdejmować do przegladu czy nie zauważą?
Nie popadajmy w paranoje! Przeciez nie stracisz gwarancji przez nieorginalne chlapacze! Nawet jeśli będą Cie straszyć to powiedz ze w takim razie rezygnujesz z ich usług i jedz do innego ASO. To ze kaza zakladac wszystko w ASO to tylko dlatego ze na tym zarabiają... Zreszta przeciez w ASO tez maja czasem polskie zamienniki roznych akcesoriów...
Wykładzinki gumowe w środku też będziesz wyjmował przed przeglądem bo są nieorginalne? :lol:
-
chlapacze sie wkeca sruba wiec jest troche roznicy stad moje pytanie
a poza tym czy ja sie pytałem o dywaniki? :bdance
-
Tak od 2000 r. Nissan to jeden wielki szajs :evil: :!: Globalizacja :evil: :evil: .
Specjaliści wypowiadają się, że Nissan to jedyna marka japońska, która ma kłopoty z elektroniką. Krótko mówiąc wariują panele N-Form jak nie przymierzajac w nowych Mercedesach :twisted:
-
Tak od 2000 r. Nissan to jeden wielki szajs :evil: :!: Globalizacja :evil: :evil: .
Specjaliści wypowiadają się, że Nissan to jedyna marka japońska, która ma kłopoty z elektroniką. Krótko mówiąc wariują panele N-Form jak nie przymierzajac w nowych Mercedesach :twisted:
niestety nissana po 2000 roku bym nie kupil hehhh smutna prawda,no chyba ze 350zx lub jakas odmiene na brytyjski lub usa rynek :wink:
mam zle przejscia przez k12 1,4 tekna automat 04r
-
U mnie na masce jest włos pod lakierem bezbarwnym, najprawdopodobniej łonowy żeby bylo smieszniej, no chyba że lakiernik miał loki
To raczej malo prawdopodobne by wlos i te grudki dostaly sie tam podczas fabrycznego malowania ,przeciez to odbywa sie bez udzialu czlowieka.
Ja bym sprawdzil czy czasem nie jest przemalowany po jakiejs "wpadce" podczas transportu.
-
Co do lakieru to fakt może na szybko naprawiali w serwisie.
Wracając do Nissana - mieliśmy Primerę2000r full opcja - rdzewiał jak cholera. Sprzedany na poczatku stycznia do dziś czeka w komisie na samobójcę, lub niewidomego co go kupi.
-
U mnie na masce jest włos pod lakierem bezbarwnym, najprawdopodobniej łonowy żeby bylo smieszniej, no chyba że lakiernik miał loki
To raczej malo prawdopodobne by wlos i te grudki dostaly sie tam podczas fabrycznego malowania ,przeciez to odbywa sie bez udzialu czlowieka.
Ja bym sprawdzil czy czasem nie jest przemalowany po jakiejs "wpadce" podczas transportu.
a nawet jeżeli to co? bedzie warstwa lakieru 300 nanometrow a nie np 150, ale mi chodzi o jakośc tej powłoki
a nie czy byl przemalowany, wypadki sie zdarzaja ...
Czloweik nie macha pistoletem ale to nie znaczy że po lakierni sie nie poruszają ludzie, poza tym z tego co wiem to przed nałożeniem klaru jest reczna polerka, potem zreszta tez
własnie też tak podejrzewałem że może wpadka w transoprcie, ale wtedy by nie było raczej wad tak daleko od siebie (maska , drzwi) dlatego myśle że predzej mieli np jakaś awarie w lakierni, otworzyli np na chwile komory lakiernicze albo cos i syfu naleciało, moze cos w tym stylu
poza tym moj mial 6 km przebiegu jak go odbierałem ,dokładnie tyle co 2 inne które tam stały, choc to niczego nie wyklucza
-
Muj Yarek ma 2 miesiace i przeraza mnie to co czytam dajcie spokuj rdza po 2 latach mialem poprzednio MONDEO 93 rocznik 1 rdza po 10 latach!!!!!!!!!!!!ide zaraz szukac wlosow na lakierze :lol: pozdrawiam
-
Nie myj go za często :wink: :D . Pod warstewką brudu wszystko sięładnie zakamufluje :wink:
-
Cześć,
Ja właśnie zauważyłem na masce dwie małe kropeczki białego i jedną na słupku.
Nie ma lakieru - powierzchnia jest jakby dziwnie chropowata , ale nie czuć jakby powstały po uderzeniu kamieniem.
Samochód ma 4 miesiące.
Czy można to reklamować w ramach wad lakierniczych ?
Jeśli nie to ile kosztuje malowanie maski - lakier metalik ?
Dzięki za info
Rafał
P.S.
Niestety nie mogę dołączyć zdjęć albo nie wiem jak to się robi.
-
Czy można to reklamować w ramach wad lakierniczych ?
Jeśli nie to ile kosztuje malowanie maski - lakier metalik ?
Nie masz w życiu wiekszych problemów :o Jak zobaczysz pierwszą wgniotkę parkingową to chyba oszalejesz <zalamka> Czy samochód oglądasz pod szkłem powiększającym czy już używasz mikroskopu :o
-
Zadałem pytanie z prośbą o pomoc ...
To chyba nie o to chodzi, żeby się z kogoś wyśmiewać ...
Jak chcesz sobie projektować to idź na FB, Twitter, Instagram tam pewno takich jak Ty ...
-
To chyba nie o to chodzi, żeby się z kogoś wyśmiewać .
Nie wyśmiewam sie , tylko ingerencja w fabryczny lakier z powodu takiej błahostki przyniesie więcej szkód niż pożytku. Było to już tutaj poruszane.
-
Bardziej chodziło mi o to czy nie będzie się to pogłębiać i za parę miesięcy wyjdzie mi rdza na masce.
Poza tym zadałem pytanie - ponieważ wg mnie nie widać uderzenia kamienia - czy można to w ramach gwarancji na lakier zgłosić ?
Czy macie z tym jakieś doświadczenia czy jak ?
Nie chcę w tym grzebać, ewentualnie kupić małą próbkę i delikatnie domalować - nie trzeba mikroskopu ani lupy, żeby to zauważyć.
Dzięki za wszelką pomoc :)
-
złóż reklamacje to ci ją przemalują...
-
A jak rozpoznajesz odprysk na masce czy powstał od kamienia czy od czegoś innego?
Jeżeli nie jest naruszony lakier podkładowy, to o rdze się nie martw. Dobrze byłoby to jakąś zaprawką pociągnąć, ale nie musisz.
Ale jeżeli jest to cos innego niż odprysk, tylko jakiś wtręt, to do serwisu na pewno warto podjechać i nawet jak stwierdzą, że to nic strasznego, to obserwować to miejsce.
-
złóż reklamacje to ci ją przemalują...
następny pomocny, po co tu jesteś ???