Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: bol0 w 14 Września 2005, 18:56:10
-
chcialbym sie Was poradzic odnosnie kwestii przegladu. otoz "puka" mi przegub zewnetrzny w przednim kole przy mocnym skreceniu kierownica. niedlugo konczy mi sie przeglad i zastanawiam sie czy ten przegub "przejdzie". nowego nie kupie, bo podobno trzeba cala polos kupic, mozna jedynie szukac czesci na szrocie. nie wiem czy na lewo przeglad podbic czy jechac oficjalnie.
-
bol0, ja swoją EP70 byłem na przeglądzie z rozwalonymi obydwoma przegubami. Diagnosta sie nie czepiał, więc nie sądze żebyś miał jakiś problem.
A co do zakupu przegubu to dostaniesz go bez problemu i kosztuje 200 - 250 zł. A ceny używanych półosi to 250zł (krótka) do 500zł (długa). Przynajmniej w Warszawie. Moje oryginalne przeguby padły po 260tyś km. Więc mozesz szukać jakichś uzywek ale chyba lepiej kupić nowy przegub.
Pozdrawiam i daj znac co z przeglądem
-
Co do przeglądu to nie wiem jak to wygląda.Mój pierwszy przegląd w październiku :)
Jeśli chodzi o sam przegub, nie jest najgorzej.Polecam www.moto-czesci.pl lub www.moto-sklep.pl
Nie pamietam już w którym kupowałem przegub.Cena w promocji 175 zł + koszt przesyłki.
Mi niestety po wymianie lewego odezwał sie prawy.
Mechanik zapomniał który przegub ma wymienić (lewy) więc prawy przełożył na lewą stronęa z prawej założył nowy :aduh
Po opie..olu z mojej strony przełożył przeguby na swoje miejsca.
Niestety skutkiem tego wszystkiego teraz prawy przegub, który do tej pory jeździł cichutko, rzegocze jak cholera przy mocniejszym skręcie w prawo a w lewej półosi coś stuka przy wyższych prędkościach :evil:
-
chcialbym sie Was poradzic odnosnie kwestii przegladu. otoz "puka" mi przegub zewnetrzny w przednim kole przy mocnym skreceniu kierownica. niedlugo konczy mi sie przeglad i zastanawiam sie czy ten przegub "przejdzie". nowego nie kupie, bo podobno trzeba cala polos kupic, mozna jedynie szukac czesci na szrocie. nie wiem czy na lewo przeglad podbic czy jechac oficjalnie.
Witam - same przeguby zewnętrzne też sięwymienia tyle że książka obsług i napraw mówi że nie należy tego wykonywać metodami kowalskimi we włanym zakresie (pewnie jest jakiś specjalny przyrząd i zabezpieczeni jest jednorazowe.
Jeśli dopiero zaczyna pukać i nie jest jeszcze całkiem rozklekotany sprawdź czy mandżeta cała i możesz spróbować wyjąć półoś i go wyczyścić od środka benzyną i wymienić smar na świerzy i gęsty towot - mi w E9 1,3 pomogło.
-
Przy wymianie można tez dać smaru z dodatkiem Molibdenu. Zmniejsza tarcie i zabezpiecza metal.
-
Przy wymianie można tez dać smaru z dodatkiem Molibdenu. Zmniejsza tarcie i zabezpiecza metal.
Mi sięwydaje że era smarów typu LT-4 minęła - jak kupowałem nową nandrzete (do E9 pasują od starej cariny - tylko trochęinny kształt) to w komplecie było opakowanie takiego dziwnego towotu koloru chyba zielonego (nie pamiętam barwy bo było to już prawie pół roku temu.
Poza tym każdy smar dobry jeśli jest świerzy i bez dodatków "kamienistych" :)
Pozdrawiam.
-
Przy wymianie można tez dać smaru z dodatkiem Molibdenu. Zmniejsza tarcie i zabezpiecza metal.
Mi sięwydaje że era smarów typu LT-4 minęła - jak kupowałem nową nandrzete (do E9 pasują od starej cariny - tylko trochęinny kształt) to w komplecie było opakowanie takiego dziwnego towotu koloru chyba zielonego (nie pamiętam barwy bo było to już prawie pół roku temu.
Poza tym każdy smar dobry jeśli jest świerzy i bez dodatków "kamienistych" :)
Pozdrawiam.
Smary z dodatkiem molibdenu ( np. militek) własnie zdobywają coraz szerszy rynek. Osobiście jestem strasznei sceptyczny wobec takich wynalazków czy dodatków do oleji ale z tym smarem dałem sie namówić i nie żałuje. Poza tym, kolor jest normalny a nie zielony ;) do tego milibden ma ta zalete ze stabilizuje smar w wysokich temperaturach i zmniejsza tarcie. To co dali mi w komplecie tez posłałem do kosza :D
-
pytalem dzisiaj mojego mechanika jak to jest z tymi przegubami na przegladzie i potwierdzil to co napisal kfiatos - nie zwracaja na to uwagi, moga jedynie poradzic, ze nalezaloby wymienic. jutro jade do aso jakis termin zaklepac, ale przegub wymienie i tak na dniach. w moto-sklep.pl za 141 zl znalazlem zamiennik, oryginalny 175, wiec nie jest tak zle. co do czyszczenia to niestety byl juz czyszczony. zaczal pukac w wyniku pekniecia gumowej oslony. do srodka dostal sie syf i po jakims czasie bylo po przegubie. samo czyszczenie pomoglo na bardzo krotki okres, potem znowu zaczelo pukac.
dzieki wszystkim za porady :athunbsup
-
Hejka,
Sorki za niemerytoryczną wstawkęale nie wytrzymałem.
To coś gumowe co osłania przegub półosi nazywa sięmanszeta. Obdarowały nas tym żabojady, podobnie jak mankietem, takim przy rękawie koszuli. W sumie mogli to zrobić też makaroniarze, źródłosłów jest ten sam.
A tu widzęraz 'mandżeta'(jeszcz spoko), ale jak zobaczyłem 'nandrzeta' to prawie spadłem z krzesła. Chyba, że nie wyczułem żartu. Inna rzecz, że uczymy sięod 'fachowców', którzy sami niejednokrotnie mają problemy z terminologią.
No ofens ofkors
pozdrówki
zdenek
-
Oki mój błąd z tą "mandrzetą" - plusem wpadki jest to że teraz wiem jak to siępisze - od dawna mnie to zastanawiało ale jakoś lenistwo wygrywało z chęcią nauczenia sięjak to siępisze. (najłatwiej i najbardziej po polskiemu ;) było by chyba poprostu osłona gumowa przegubu.
-
juz po przegladzie. poradzili panowie, zebym przegub wymienil i tyle.
usterek brak, przeglad podbity ;)
koszt 100 zl
czas 25 min
+ zostalem poczestowany herbata :athunbsup
salon w Świebodzicach
dzieki wszystkim za pomoc :-DD