Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: mabanana w 19 Września 2005, 18:10:59
-
Witam,
Corolla 1998 z silnikiem 1.4 4E-FE. Silnik mimo przebiegu 156 kkm w idealnym stanie, oleju full-syntetyk praktycznie nie ubywa. Niedawno robiłem przegląd (w prawdzie nie autoryzowany, ale na dobrych częściach) - świece, ... wszystko.
Gdy silnik jest zimny, a zwłaszcza kiedy powietrze jest zimne i wilgotne, przez pierwsze minuty jazdy silnik dość mocno szarpie - w momencie załączania gazu i rozłączania (puszczania). W tych momentach przez ułamek sekundy idzie jakby duża dawka paliwa (takie moje przypuszczenie...) Co z tym zrobić? Z czego to wynika? Mechanik twierdził że to wina świec, i faktycznie - po wymianie było OK. Ale akurat wtedy panowały temperatury rzędu 30 stopni, więc może dlatego...
pozdrawiam
-
A filterek paliwa byl wynieniany, od tego zacznij ?
swieczki do tego modelu to 16-tki DENSO. takie zaloz
-
Filtr paliwa? Hmmm... chyba nie. Ale dlaczego miałby to być filtr paliwa? Na trasie hula spokojnie 170-180km/h przez długi czas, stabilnie.
Co do świec - już nie pamiętam jakie to były, ale napewno jedne z dwóch podawanych w instrukcji użytkownika, czyli albo właśnie DENSO, albo te drugie...
pozdrawiam
-
zmieniłeś świeczki i filterek - zrób resecik kompa na zimnym silniku i pozwól mu na wolnych obrotach sie rozgrzać. ECU Toyoty zliczają wskazania lambdy w funkcji temperatury silniika. U mnie było podobnie po wymianie świeczek - resecik pomógł.
-
moze kable WN należałoby sprawdzić ??
-
p_flori: Resecik robi sięprzez odłączenie akumulatora? Na jak długo? Na jednego papierosa wystarczy? ;-)
Jutro sprawdze, zobaczymy czy pomoże :-)
P.
-
Wyciągnij bezpiecznik EFI pod maską. Szybciej i mniej problemów z programowaniem radia, zegrka i wyjacym alarmem ;)
Wystarczy wyjąć go na jakies 30 sekund.
-
Wyciągnij bezpiecznik EFI pod maską. Szybciej i mniej problemów z programowaniem radia, zegrka i wyjacym alarmem ;)
Wystarczy wyjąć go na jakies 30 sekund.
Ja - jeśli można - zapytam przy okazji o swoje autko - otóz po wymianie lambdy i sprzęgła też szarpie mi na zimnym silniku. Co ciekawe - tylko na benzynie. Mechanik, który mi robił samochód powiedział, że powinienem zresetować komputer. Byłem w ASO - Warszawa Marki - i tam powiedziano mi, że nie mam żadnych błędów na komputerze - ale jakoś im nie wierzę:).
Mój model silnika to 4A-FE i pytanko - gdzie mam u siebie dokładnie szukać tego bezpiecznika?
I czy mój problem może być taki sam jak kolegi, który założył ten wątek ... :)
-
Na obudowie skrzynki bezpiecznikow o ile sie nie myle jest rysunek w ktorym miejscu jest bezpiecznik EFI. Ale jesli sie myle to mnie poprawcie
-
Wyciągnij bezpiecznik EFI pod maską. Szybciej i mniej problemów z programowaniem radia, zegrka i wyjacym alarmem ;)
Wystarczy wyjąć go na jakies 30 sekund.
za krótko -
jak wolno palisz - to wystarczy na jednego papierosa ok. 5-10 min. Nie liczyłem ze stoperem ale 30 sek - jak na mój ECU to za mało.
Co ciekawe warto to zrobic na zimnym silniku, odpalić i pozwolić mu sie rozgrzać na wolnych obrotach - (ponoć - a nie wiem tego na 100 %) ECU buduje sobie adaptacjęlambdy, czasu wtrysku w funkcji temperatury silnika. Co prawda pamięć UCU ma stałą, ale wytworzy taką ilość połączeń dla zaadoptowania sięwłaśnie dla okreslonej temperatury. Teraz to nie ma znaczenia, ale robi sie coraz zimniej i myślę- że warto.
-
Wyciągnij bezpiecznik EFI pod maską. Szybciej i mniej problemów z programowaniem radia, zegrka i wyjacym alarmem ;)
Wystarczy wyjąć go na jakies 30 sekund.
za krótko -
jak wolno palisz - to wystarczy na jednego papierosa ok. 5-10 min. Nie liczyłem ze stoperem ale 30 sek - jak na mój ECU to za mało.
Co ciekawe warto to zrobic na zimnym silniku, odpalić i pozwolić mu sie rozgrzać na wolnych obrotach - (ponoć - a nie wiem tego na 100 %) ECU buduje sobie adaptacjęlambdy, czasu wtrysku w funkcji temperatury silnika. o prawda pamięć UCU ma stałą, ale wytworzy taką ilość połączeń dla zaadoptowania sięwłaśnie dla okreslonej temperatury. teraz to nie ma znaczenia, ale robi sie coraz zimniej i myślę- że warto.
Jeśli o mnie chodzi - SERDECZNE DZIĂÂKI - w sumie znalazłem 2 kostki z opisem EFI i domyśliłem się, który to bezpiecznik :)
Wyjąłem na jakąś minutę(nie wiedziałem, że warto dłużej, poza tym na ciepłym silniku :( ) i ....po uruchomieniu problem szarpania zniknął :)
Jeszcze raz dzięki :)
pozdrawiam,
Marcin
PS.
Jutro rano spróbujęna zimno :)
-
Mam ten sam problem i jutro będępróbował.
-
Witam
mam tez 1,4 i mam ten sam problem,po zagazowaniu sie jest jeszcze gorzej,telepie jak cholera
Rozumiem ze trzeba wyciagnac bezpiecznik na 1 min na wlaczonym silniku i dac mu tak pochodzic czy na wylaczonym na 10 min wyjac wlozyc i odpalic i niech pochodzi ?
Pozdrawiam
-
ja bym sprawdzil kable wysokiego napiecia. U mnie bylo podobnie, rano szarpalo a po rozgrzaniu bylo ok.
Po wymianie kabli wszystko wrocilo do normy.
-
Witam
mam tez 1,4 i mam ten sam problem,po zagazowaniu sie jest jeszcze gorzej,telepie jak cholera
Rozumiem ze trzeba wyciagnac bezpiecznik na 1 min na wlaczonym silniku i dac mu tak pochodzic czy na wylaczonym na 10 min wyjac wlozyc i odpalic i niech pochodzi ?
Pozdrawiam
Wyciągasz na wyłączonym silniku. Wkładasz ponownie i odpalasz. A przewody nie zawadzi sprawdzić.
-
OK,tak tez zrobie
ma chodzic po zrestartowaniu do monemtu pelnego nagrzania sie silnika ?
i w jakis sposob sprawdzic kable ?