Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => INFO O CAMRY => Wątek zaczęty przez: MOKMA w 06 Października 2005, 14:43:51
-
Witam wszystkich klubowiczow.Od roku mam camry3 litry1995r. i coraz bardziej mi sie ona podoba.
Poprzednio mialem Omege 2,5 v 6 1996r. (straszny smiec) w której zmienilem pol samochodu.
W jednym Omega byla duzo lepsza.Chodzi o prowadzenie sie auta zwlaszcza przy duzej predkosci.
Omega szla jak po szynach na "katowiczance" 200 km/h to byla dla mnie szybkosc "bezpieczna"
w samochodzie czulem sie pewne.W podobnych warunkach Camry jade 160km/h i juz wydaje mi sie
ze jade za szybko.Oczywiscie amortyzatory,zawieszenie jest OK.nowe opony Nokian,zbieznosc ustawiona,auto nie bylo walniete.Czy ktos ma podobne odczucia jesli chodzi o jazde Camry.Pozdrawiam
-
fakt, jest to auto w którycm czuć prędkość. Chociaż 160 wcale nie wydaje mi sięza dużo. Na autostradzie zawsze pomykam koło do 180, przy 200 trochęmi już przeszkadza, ale to dlatego że mam 2.2 i motor strasznie wyje ( 5500RPM ). Z tego co wiem to omega ma trochęwiększy rozstaw osi - jedzie siębardziej komfortowo. no i kwestia tylniego napędu - nie wyrywa kierownicy z rąk, więc nie trzeba jej cały czas pilnować...
taki już urok tych aut, że jedne dobrze jeżdżą a inne siędobrze prowadzą:)
to że jeździsz Camry to znaczy że już wybrałeś co jest ważniejsze:)
niemcy mówią na Omegę"auto dla majsterkowicza" - coś w tym jest, nie? ( była u nie w domu omega, więc też coś wiem na ten temat )
wymieniłeś coś w Camry ??? ( chodzi mi o usterkę, nie o zużycie ) :D
-
To prawda - tylko przez 2 dni jeździłem omegą MV6 i pomijając nędzny gaz jaki miała założony i przez to kiepskie osiągi to jej prowadzenie było rewelacyjne. Na szybkich zakrętach idzie, jak wspomniałeś, jak po szynach. W wakacje jechałem bmw 3 2.0 i doświadczyłem tego samego w ciasnych zakrętach ten samochód jechał tam gdzie chciałem bez skupiania uwagi na tym czy mnie nie 'wyniesie'. Camry jest 'dupowozem' z przednim napędem a szczególnie wersje z kanady i usa mają jeszcze bardziej miękkie zawieszenie i huśta nimi na zakrętach :-(
Od czasu poprzedniej camry montujędo niej 16" i jest odczuwalnie lepiej na zakrętach, ale do tylnonapędowca nadal nie ma szans. Dlatego chcęLSa ! :-)
-
jakna polskie drogi --- wole miękkie zawieszenie niz twarde deski....
-
no zdecydowanie wozi dupą jak niejedna beemka, tylko że nie wtedy kiedy człowiek chce :(
Maniek - ile dają te 16? bo jak mam wywalić taką kupękasy i nic, to może lepiej na wachęzostawić?
-
W tej chwili mam 215*55*16 co daje wysokość balona zbliżoną do 205*65*15. Ale w poprzedniej camry miałem 205*55*16 i pomijając, że obsiadła o 1,5cm do dołu to po zmianie z 15"ek na wspomniane 16"ki zacząłem inaczej (szybciej i odważniej) atakować zakręty - nie wynosiło tak bardzo.
-
no tak, tylko na 205/55R16 jest 2,5% błędu licznika... czyli pokazuje np 150, a jedziesz bodajże 145... już wolałbym większe koło niż standard, a z tego co wiem to 215/55R16 które masz teraz to jest prawie dokładnie to samo ( poniżej 1% :) )
-
Witam,
Ja mam w sowjej Camrysce 215/55/16 samochod nie porownywalnie lepiej zachpowuje sie w zakretach niz na 15-kach. Trzyma sie drogi i nie ma mowy o wypadaniu z zakretu, jedzie dokladnie tam gdzie ja chce, podejrzewam, ze jeszcze lepiej byloby na 17-kach, no ale wtedy komfort jazdy bylby juz duzo mniejszy.
Pozdro
-
Witam,
podejrzewam, ze jeszcze lepiej byloby na 17-kach, no ale wtedy komfort jazdy bylby juz duzo mniejszy.
Pozdro
No i częstsze remonty zawieszenia :-( Ale 16" sa i tak wieką różnicą w zachowaniu auta w porównaniu do balonów 15"
-
A ja sobie pomykam na 225/55/16 i na koleinki sobie wjeżdzam i trochężuca po bokach :D . Ale za to na równym przyklejony do drogi.
-
...Sprzedam...
Dlaczego ? na co sięprzesiadasz ? :-DD
-
Przesiadam sięprawdopodobnie na corolle 2.0 d4d. Narazie szukam :)
-
serdeczne wyrazy współczucia:(
-
Niestety z 5 kals niżej ale co zrobić. Takie życie. Ważne, że TOYOTA :))))
-
Co do tych gumek to mógłby mnie, ktoś uświadomić do ilu je dobijacie bo miałem taki zwyczaj 10% ponad normę, tyle że dość często wymieniałem tuleje od wahaczy (JC co roku ok. 20000km) Teraz zjechałem do nominału 2.0 czy to pomoże? Mam gumki nominalne.
-
Co do tych gumek to mógłby mnie, ktoś uświadomić do ilu je dobijacie bo miałem taki zwyczaj 10% ponad normę, tyle że dość często wymieniałem tuleje od wahaczy (JC co roku ok. 20000km) Teraz zjechałem do nominału 2.0 czy to pomoże? Mam gumki nominalne.
10% to trochędużo, z tego co wiem to nominał na Camry to 2.2/2.2 ?? przynajmniej moja tak ma podane. oczywiście mowa o pustym aucie...
spece od oszczędnej jazdy zalecają 0,1 atmosfery więcej, można przyoszczędzić jakieś pół litra/100 nie tracąc na komforcie.
ja na pusto ładuję2.3 przód, 2,4 tył ze względu na wagębutli z gazem - zawsze to ponad 60kg więcej na aucie.
pzdr
-
U mnie na schowku jest napisane ze do 4 osob powinno byc po 2,6 na kazde kolo a na full zaladowany to 2,9...
Ja mam 2,6 wszedzie i jest git (oczywiscie z butla 58L) w bagazniku...
-
Ja mam 2,6 wszedzie i jest git (oczywiscie z butla 58L) w bagazniku...
Ale mając butlę56l w bagażniku masz pewnie 5-10l PB w zbiorniku. Więc traktuj to jak zatankowaną do pełna na PB :-)
W kołach 16" (215*55*16) miałem 2,2 do 2,4 z przodu, i 2,0 - 2-2 z tyłu, z przewagą tego drugiego ciśnienia.
Inna sprawa to dokładność manometrów - rozpiętość sięga 2Atm !! :-)
-
Ja mam 2,6 wszedzie i jest git (oczywiscie z butla 58L) w bagazniku...
Ale mając butlę56l w bagażniku masz pewnie 5-10l PB w zbiorniku. Więc traktuj to jak zatankowaną do pełna na PB :-)
W kołach 16" (215*55*16) miałem 2,2 do 2,4 z przodu, i 2,0 - 2-2 z tyłu, z przewagą tego drugiego ciśnienia.
Inna sprawa to dokładność manometrów - rozpiętość sięga 2Atm !! :-)
W takim razie mam spuscic powietrze? Jesli tak to do ilu ATM najlepiej :)