Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Techniczne => LPG => Wątek zaczęty przez: Kryspin w 07 Października 2005, 11:59:55

Tytuł: Co potrafią zrobić gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 07 Października 2005, 11:59:55
To cytat z pewnego forum - porada jak zamontować wtryski bez zdjęcia kolektora dolotowego   :evil:    :evil:  

X: Czy istnieje przyrząd do montażu dysz w kolektor ssący ,bez demontażu kolektora (mam na myśli wióry i opiłki z gwintowania)
A: witam
spryt i szczęście a poważnie to kombinowac można ze smarem lub środkiem używanym przy montazu opon ale najpewniej to zdjąc kolektor
i bezpiecznie i jaka satysfakcja
B: Praktycznie "zawsze" tak postępujęale ,znam kolegów którzy nie demontują kolektorów i szczycą siętym ,żęsekwencja zajmuje im cztery godziny.
Myślałem że jest jakiś sposób na tą operacjęlub nie chcą zdradzić tajemicy.
C: Wiertło pokrywasz smarem i wiercisz. Później gwintownik też smarujesz smarem. Ale tajemnica tkwi w odpalaniu auta. Najlepiej odpalić na wćiśniętym gazie i przytrzymać na obrotach. Jak narazie sposób działa i nie było żadnych problemów.
D: a czy przy normalnym odpalaniu coś sie działo niedobrego ?
silnik potrzebuje kilku sekund od startu do wysokich i jak ma zostac syf między tłokiem a cylindrem to i tak tam jest przed osiągnięciem wysokich
mysle że są to czary mary z tymi wysokimi ale skoro tak jest
C: Głównie chodzi o to żeby ten syf co trzafi do kolektora jak najszybciej wyleciał. Jak narazie sposób sięsprawdza.

  :aduh    :aduh    :aduh    :aduh  
i jak tu zostawić auto u gazownika
Tytuł: Co potrafi± zrobiÌ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: szfystack w 07 Października 2005, 12:07:53
o qufa!
Tytuł: Co potrafi± zrobiÌ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: p_flori w 08 Października 2005, 23:09:21
straszne nie?  :asmiliecry  
plastik to jeszcze rozumiem, że sięspali, ale opiłki po metalowym kolektorze? o matko, jak będęcos zakładał to najpierw popatrzę, czy i jak zdejmują kolektor.
Tytuł: Co potrafi± zrobiÌ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: jozef01 w 12 Października 2005, 09:58:03
jaki z tego wniosek - stać nad głową!
Tytuł: Co potrafi± zrobiÌ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 12 Października 2005, 10:34:04
niestety znowu teraz polska i trzeba stać nad głową i pilnować partaczy, ehhh ....
Tytuł: Co potrafi± zrobiÌ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: Spro-ket w 13 Października 2005, 01:25:35
Oj mogą , mogą.
W mojej , podczas montażu wymyślili że sięnie da inaczej ja umocować butlępo lewej stronie.
Ciemniak byłem wtedy i kupiłem to.
Teraz jeżdżębardziej obciąążony po lewej stronie.
Tytuł: Co potrafiĂ�Âą zrobiĂ�ÂŚ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: pisk w 13 Października 2005, 11:54:21
Ja mam jeszcze pytanie dotące montażu butli toroidalnej. Powinna być jakaś gąbka/mata pomiędzy zbiornikiem a blachą?
Tytuł: Co potrafi± zrobiÌ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 13 Października 2005, 11:59:03
Cytat: pisk
Ja mam jeszcze pytanie dotyczące montażu butli toroidalnej. Powinna być jakaś gąbka/mata pomiędzy zbiornikiem a blachą?


Najczęściej gazownicy idą na łatwiznęi specjalnie nic nie podkładają, osobiście zarzyczyłem sobie podkładkęz maty nienasiąkliwej którą przygotowałem i zawiozłemi wszystko. Gąbka i coś co nasiąka będzie niedobre bo będzie trzymać wodę/wilgoś i może to sprzyjać korozji
Tytuł: Co potrafi± zrobiÌ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: FAWORYT w 16 Października 2005, 11:44:41
Cytuj
Głównie chodzi o to żeby ten syf co trzafi do kolektora jak najszybciej wyleciał. Jak narazie sposób sięsprawdza.


o kurcze  :bojjjjjjjjjj  Czyli full gaz odrazu po odpaleniu silnika co ma 20 stopni C temp oleju i płynu i utrzymanie obrotów  :chmmm   ,ale jakich obrotów? 6tyś.obr? bo to mniejwięcej jest otwarta przepustnica.Może to stanowić lekki uszczerbek na zdrowiu elementów najbardziej narażonych na brak smarowania i nikt temu niezaprzeczy.

Cytuj
niestety znowu teraz polska i trzeba stać nad głową i pilnować partaczy, ehhh ....

No ja stałem,ale kosztuje to wiele wyżeczeń,cierpliwości oraz nerwów.

Cytuj
plastik to jeszcze rozumiem, że sięspali, ale opiłki po metalowym kolektorze? o matko, jak będęcos zakładał to najpierw popatrzę, czy i jak zdejmują kolektor.


Czyli ominąć gazowników ,którzy stosują sposób taki który narazie!! sięsprawdza,wtedy będziesz miał spokój psychiczny
Tytuł: Co potrafi± zrobiÌ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: kamslaw w 19 Października 2005, 01:59:33
żeby było weselej mniej groźny jest pyłek z nawierconego kolektora metalowego (ALUMINIUM a nie stal) niż z plastikowego. Zachęcam do przemyśleń dlaczego!!
Tytuł: Co potrafi± zrobiÌ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 19 Października 2005, 08:46:46
Cytat: kamslaw
żeby było weselej mniej groźny jest pyłek z nawierconego kolektora metalowego (ALUMINIUM a nie stal) niż z plastikowego.

tak czy inaczej montaż wtryskiwaczy bez demontażu jest totalnym nieporozumieniem w obu przypadkach, oj biada temu kto by mi tak założył instalkę :evil:
Tytuł: Co potrafi± zrobiÌ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: GLADIATOR w 19 Października 2005, 16:34:01
Oj dobrze że tutaj zajrzałem bo zastanawiam sięnad założeniem instalacji.
Tytuł: Co potrafi± zrobiÌ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: kamslaw w 23 Października 2005, 22:14:03
demontaż nie jest niezbędny jeśli ktoś ma głowęna karku i pomyśli. Wszak kolektor to tylko rura z rozgałęzieniem i w większości przypadków można to wykorzystać...
Tytuł: Co potrafi± zrobiÌ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: FAWORYT w 23 Października 2005, 23:43:34
Cytuj
demontaż nie jest niezbędny jeśli ktoś ma głowęna karku i pomyśli

Ale nie w silniku 3S-FE w carnie i avensis,tam silnik pochylonu do tyłu i nawet dostęp do wtrysków łatwy niejest.
Tytuł: fantazja gazownika czyli jak spiep.... uk³ad ch³odzenia
Wiadomość wysłana przez: sito w 08 Listopada 2005, 12:54:13
(http://img473.imageshack.us/img473/2229/gaz14ui.png) witam oto opis do foto zd 1 zaznaczony termostat i przewód który podłączony jest już za nim na dordze do chłodnicy jest to przewód nr 3 za zdjęcia drugiego.

opis zdjęcia nr 2 przewód nr 1 to przewód wychodzącyz silnika (na dole fotki który idzie do parownika. przewód nr 2 wychodzi z parownika  i wchodzi do trójnika (łączy on przewody nr 2:3: oraz przewów  nagrzewnicy ten z zaworem)4to trójnik. przewód nr 5 to wąż idący do góry chłodnicy. co do przewodów od termostatu to idą one wzdłąz silnika pod kolektorem jeden z nich  wchodzi od spodu w miejscu niebieskiego kółka a drugi prawdopodobie połączony jest z wylotem nagrzewnicy to chyba tyle :) myśl technicza gazowników jest imponująca za fantazję5 za 0 ze znajomości fachu

(http://img481.imageshack.us/img481/2528/gaz29kt.png)


Tematy scaliłem
kryspin
Tytuł: Co potrafi± zrobiÌ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: Wlodek w 27 Listopada 2005, 23:22:18
Do gazy z takimi fachowcami  :cwalbrush
Tytuł: Co potrafi± zrobiÌ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 28 Listopada 2005, 02:39:37
O żesz qr.... !!!!!!!
CO TO JEST !!! ???
Co za (https://forum.toyotaklub.org.pl/Smileys/default/evil.gif) wpina sięw duży obieg ????
Jedź no do nich, niech kupują nowy króciec od termostatu i wpinają sięw węże od nagrzewnicy !!
Przecież dopóki termostat sięnie otworzy to nie będzie ogrzewania parownika !
Pozdro.
Tytuł: Co potrafi± zrobiÌ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 28 Listopada 2005, 11:50:33
nie mam pytań ...
nic więcej nie napiszę
Tytuł: Co potrafi± zrobiÌ gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: GLADIATOR w 28 Listopada 2005, 16:52:27
normalnie gnojki i zero profesjonalizmu co za amatorzy
Tytuł: Odp: Co potrafią zrobić gazownicy - przestroga
Wiadomość wysłana przez: Spro-ket w 02 Lutego 2006, 00:14:29
Może i był to przypadek , może zaniedbanie instalacji , a może jak w tym temacie ...  :|
http://motoryzacja.interia.pl/wydarzenia/news?inf=712518 (http://motoryzacja.interia.pl/wydarzenia/news?inf=712518)
...