Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: McGiwer w 11 Października 2005, 17:12:11

Tytuł: Potenciometr przepustnicy Gdzie on jest ? (F)
Wiadomość wysłana przez: McGiwer w 11 Października 2005, 17:12:11
Ludziska czy miał kto z was problem z potenciometrem przepustnicy ? taki kod błędu mi wyswietla, a biawy sa takie że kontrolka ekonomizera sie prawie cały czas pali, wystarczy lekko nacisnąć na pedał gazu, Czy mozecie mi powiedziec jak ten potenciometr przepustnicy wygląda i gdzie sie znajduje, no i do czego on służy. A moze kto z was to kupywał, ile to kosztuje, moja cari to 2,0 benzin   :aclap
Tytuł: Re: Potenciometr przepustnicy Gdzie on jest ?
Wiadomość wysłana przez: k r z y s i e k w 11 Października 2005, 19:42:52
Cytat: McGiwer
Ludziska czy miał kto z was problem z potenciometrem przepustnicy ? taki kod błędu mi wyswietla, a biawy sa takie że kontrolka ekonomizera sie prawie cały czas pali, wystarczy lekko nacisnąć na pedał gazu, Czy mozecie mi powiedziec jak ten potenciometr przepustnicy wygląda i gdzie sie znajduje, no i do czego on służy. A moze kto z was to kupywał, ile to kosztuje, moja cari to 2,0 benzin   :aclap


Wg mnie chodzi o czujnik położenia przepustnicy, jest to  można powiedzieć jakiś rodzaj potencjometru. Zmiana położenia łopatki przepustnicy przkełada sięna obrót tego potencjometru a to skolei na zmianęsygnału prądowego w jego obwoszie i przekazanie informacji o wartości "dodania gazu"
To urzadzonko jest za przepustnicą od strony przegrody silnika/ kabiny. Do niego wpięta jest wtyczka. Ja miałem taką usterkęz tym związaną ze właśnie w tej wtyczce nie kontaktował jeden kabelek. Sam potencjometr jest raczej nie do zepsucia. A nawet gdyby tak było to jest to łatwe do wykrycia w serwisie.
Krzysiek
Tytuł: Potenciometr przepustnicy Gdzie on jest ? (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 12 Października 2005, 10:37:26
Witam. Potencjometr przepustnicy jest zaznaczony czerwoną strzałką, zieloną wtyczka z przewodami. W pierwszej kolejności sprawdź przewody i pomierz voltomierzem napięcie jakie daje przepustnica.
Powinna dawać od 0,00V do około 4,3 - 4,5 V

Zdjęcie przedstawia co prawda 1,6 ale budowa przepustnicy jest podobna.
(http://img392.imageshack.us/img392/4434/zdjcie1416xq.jpg)


Sprawdź też wszystkie podciśnienia czyli wężyki gumowe czy któryś nie jest pęknięty i nie ssie lewego powietrza a szczególnie do urządzenia mierzącego podciśnienie w kolektorze i dające międzyinnymi sygnał na dechędo ekonomizera.

(http://img446.imageshack.us/img446/7275/zdjcie1420yh.jpg)

PS. Foty z 1,6 ale niestety innego nie mam   :cfiufiu
Tytuł: Potenciometr przepustnicy Gdzie on jest ? (F)
Wiadomość wysłana przez: McGiwer w 14 Października 2005, 16:59:33
Dzięki wam ludzie i twoja Kryspin pomoc sięprzydała i twoja Krzychu okazało sięże mam urwany jeden kabelek z kostki od potenciometru, kabelek naprawiłem i błedów nie pokazuje, ale musze sprawdzic jeszcze te połączenia bo ekonomizer zapala mi sie przy dość słabym naciskaniu na gaz. Dzięki i niech wam autka maaaało palą nara .  :yehhhhhh
Tytuł: Potenciometr przepustnicy Gdzie on jest ? (F)
Wiadomość wysłana przez: McGiwer w 17 Października 2005, 23:21:13
Hiuston mam problem z tym ekonomizerem nadal. Sprawdziłem weżyki są ok. a ekonomizer nadal zapala siępo zbyt lekkim naciskaniu na gaz. Plisssssss o dalsze rady co mam z tym fantem zrobić którego mam na myśli  :modlitwa    :modlitwa    :modlitwa    :modlitwa    :modlitwa
Tytuł: Potenciometr przepustnicy Gdzie on jest ? (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 18 Października 2005, 08:21:46
McGiwer, a powiedz mi jeszcze czy nie odczuwasz spadku mocy auta??
Skasowałeś błędy po całej operacji?? Sprawdź czy nie pojawiły sięjakieś nowe??
Tytuł: Potenciometr przepustnicy Gdzie on jest ? (F)
Wiadomość wysłana przez: McGiwer w 18 Października 2005, 16:53:56
Cytat: Kryspin
McGiwer, a powiedz mi jeszcze czy nie odczuwasz spadku mocy auta??
Skasowałeś błędy po całej operacji?? Sprawdź czy nie pojawiły sięjakieś nowe??


A powiem ci Kryspin że właśnie ta moja carinka jest cos słaba a błędów zadnych nie wykazuje, zauwazyłem coś jeszcze, mianowicie to że jak jade bez gazu na 1-ce to troche szarpie a kiedyś mogłem jechać w karawanie pogrzebowej i nawet nie szarpnął. Dodam że mam gazownie ale problem pojawił sięprzed zainstalowaniem "Junkersa". Największy spadek mocy odczuwa sięjak załaduje ludzi do auta w tedy bujnąć te autko do 150km/h to trzeba autostrady i to dłuuuuugiej. Niewiem co jest grane, niepokoi mnie ten szybko zapalający sięekonomizer, pomyśl Kryspin może coś wydedukujesz, nara  :chmmm    :chmmm
Tytuł: Potenciometr przepustnicy Gdzie on jest ? (F)
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 19 Października 2005, 10:49:46
McGiwer, w zasadzie trzebaby sprawdzić wszystko
począwszy od układu zapłonowego (kopułka, przewody, świece) filtry (powietrza, paliwa) rozrząd (czy nie przestawiony pasek) zawory (ustawienie) czystość przepustnicy (najczęstsza przyczyczyna szarpania) a na końcu czujniki bo pomimo że nie wyświetlają błędów mogą dawać złe odczyty

Ale masz katalizator?? Może sięzapchał i dławi wydech.
Czy jak lutowałeś przewody nie rozbierałeś czasami potencjometru przepustnicy??

A i jeszcze jedno przypomniałem sobie. Zapalający sięwcześnie ekonomizer, utrata mocy mogą być przyczyną walniętego czujnika spalania stukowego. Taki temat już przerabiałem. Tylko czemu nie pokazuje błędów  :roll:
Tytuł: Potenciometr przepustnicy Gdzie on jest ? (F)
Wiadomość wysłana przez: McGiwer w 19 Października 2005, 16:13:16
Powiem tak, na benzynie jest mocniejszy ale i tak słabszy niż wtedy kiedy go kupiłem a było to prawie 4 lata temu, wtedy to  wbijał w siedzenie przy niedużym dodaniu gazu. Ok na gazie jest słabszy ale to raczej normalka. A tak naprawde to problem np ze słabością silnika pojawił mi sięokoło 2 lata temu gdy przeskoczył mi pasek rozrządu o 6 !!! zębów, pasek wymieniłem u dość dobrego mechaniora, ale coś mi z ta mocą nie pasowało i pojechałem do ASO sprawdzili powiedzieli że pasek jest ustawiony dobrze, a z silnikiem po przeskoczeniu paska nic nie mogło sięstać hmmmm, a sprawdzałem ciśnienie na baniakach na trzech jest po 12 st. a na jednym 10st. powiedzieli że to nic nie szkodzi. Katalizator mam a potenciometru nie rozbierałem. Pójde twoim tropem Kryspin i zaczne sprawdzać wszystko po kolei, gdzieś problem z tym badziewiem musi być, a narazie dzięki, jak to posprawdzam to dam znać co było nara  :bno