Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: Eryk w 13 Października 2005, 13:09:25
-
Witam wszystkich
Przymierzam siędo zakupu auta i mam parępytań jeśli ktoś miał też niżej wymienione auta to też poproszęo dwa słowa w porównaniu do cariny e ale tylko 2.0l biorętylko ten silnik pod uwagęwchodzi w gręteż honda akoord 2.0 16 i mazda 626 najlepiej cronos 2.0 16 lub 2.5v6 ew.honda cicic sedan wszystkie auta w podobnym roczniku i pieniądzach także do rzeczy:
1 czy silnik toyoty 2.0l jest wolny od pożerania oleju a co za tym idzie wymiany uszcz.zaworowych pierścieni lub remontu silnika.
2 czy padnięte maglownice to częsta przypadłość i jakie koszty
3 jakie są jeszcze dokuczliwe przypadłości tej marki i co jest dostępne tylko w servisie ze względu na brak zamienników.
-
czy silnik toyoty 2.0l jest wolny od pożerania oleju a co za tym idzie wymiany uszcz.zaworowych pierścieni lub remontu silnika.
Wydaje mi się, że każde auto w pewnym momencie zaczyna brać olej i po pewnym czasie wymaga remontu...
Wszystko zależy od tego ile ma przejechane kilometrów i jak było traktowane podczas eksploatacji.
Moja Cari ma przejechane aktualnie 279 kkm i bierze około 1 l / 10 000 km. Ale jest to na pewno po części wina gazu.
-
1,6 z reguły brały więcej oleju niż 2.0 a jest gościu na forum który ma 800 000 km przjechane cariną i nic poważniejszeg nie ma :wink:
-
1,6 z reguły brały więcej oleju niż 2.0 a jest gościu na forum który ma 800 000 km przjechane cariną i nic poważniejszeg nie ma :wink:
Ale on ma diesla chyba :roll:
-
1,6 z reguły brały więcej oleju niż 2.0 a jest gościu na forum który ma 800 000 km przjechane cariną i nic poważniejszeg nie ma :wink:
Ale on ma diesla chyba :roll:
Napewno??? :chmmm :chmmm
-
Carina a wady :?: :adiabelek dla niej to słowo jest obce :!: :wink: z tych aut co wymieniasz to: Civic jest o klase niższa to odpada. Mazda 626 no sam nie wiem niby spoko ale mało miejsca z tyłu ni i duża podsterowność. a accord niby fajne ale wolałbym carine ponieważ ma lepszy i bardziej dynamiczny silnik, więcej miejsca z tyłu, większy bagażnik no i oczywiście sięnie psuje 8)
-
z wymienionych modeli carina jest najlepszym wyborem.
po pierwsze; ma najwięcej miejsca w kabinie
po drugie;jest niezawodna
po trzecie;pali niewiele
wady?mogło by być ciszej w kabinie
-
="kristoff"
wady?mogło by być ciszej w kabinie
Od czego są maty :-DD :-DD
No i te niepowtarzalne uczucie wciskania w fotel w 2 ltirówce :adiabelek
-
Aha no i największa wada ego samochodu: Jeździsz jeździsz i jeździsz i nic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ito najbardziej denerwuje :wink:
-
Eryk, poczytaj FAQ (http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=4009) znajdziesz tam w zasadzie większość informacji które cięinteresują
a dokładnie w dziale info o carinach
bezawaryjność zależy konkretnie od stanu auta które nabędziesz, jego przebiegu i przebiegu jego eksploatacji (servisy, kraj użytkowania itp) bo mając hondęz 100% przebiegiem np 150 tyś głupotą byłoby sięzapierać żeby wybrać carinęz przebiegiem np 350 tys.
Tak czy inaczej polecam carinębo patrząc obiektywnie to niezła partia w tym segmencie, a zakup zadbanego egzemlarza zrewanżuje sięmiłymi wrażeniami z jazdy (choć nie zawsze w ciszy) przestronnością wnerza, małą awaryjności i wyrozumiałością dla portfela. No i oczywiście wstąpieniem do grona posiadaczy toyot.
-
Podczas przegladnia FAQ proponuje spora ostroznosc, bo mozna skonczyc ta lekture ze swiadomoscia, ze carina to zlom :) a tak powaznie to duzo zalezy od stanu samochodu, ktory kupujesz. Moja cari ma juz ponad 250k km i jezdzi spoko. Oczywiscie wymieniam juz w niej co jakis czas elementy, ktore podlegaja zuzyciu, ale generalnie to leje PB i smigam. Moja Cari jest od nowosci w rodzinie, wiec znam historie auta w 100%. Natomiast znajdziesz pewnie opinie innych uzytkownikow z przebiegiem o polowe mniejszym niz moj, ze maja dosc tego auta.
Sa natomiast takie rzeczy, jak przestronnosc, przyczepnosc itp, dla ktorych ciezko znalezc konkurencje. Osobiscie polecam.
-
Również mam Carinke od 10 lat w domu od nowości 95 rok.Autko sięnidgy poważnie niezepsuło.
Raz poszła sprężynka w klamce.Pozatym zabardzo nieumiem na tym aucie już sięnic nauczyć ,bo sięniepsuje.Teraz założyłem prosty gaz.Autko stało sięelastyczniejsze ,ale straciło wysokie obroty definitywnie.Pali od 8.5 do 9 litrów gazu jak narazie.Każda zmiana mająca na celu aby teraz lepiej przyśpieszała wiąże sięze zwiększeniem spalania.
Mam 183 tyś.km nią zrobione i zużycie oleju jest minimalne.Po kilku tysiacach musze dolać może 100ml.Trudno tu sięjakoś wypowiadać w tym temacie jakie ma wady te auto ,ale napewno powyżej 150-160km/h jest w kabinie troszke głośno,ale to jednak samochód z tamtych lat.
Silnik 2.0 z Cariny ma lepsze parametry niż silnik z mazdy 2.0,oj co tu więcej napisać.
-
jeżeli kupisz japońską wersje to możesz mieć problemy z kupnem części, 2 razy mieliśmy przypadek że zakupione części nie pasowały, z chłodnicą mieliśmy problem i z alternatorem musiał być od ave, ale to była kwestia podjechania i wymiany na inna część, a tak 530 kkm bezproblemowej jazdy, auto nigdy nie zawiodlo, dużo nam brał olej ale to był 1.6 - 116km, teraz już auta nie ma :x dostało w bok i poszło w inne rence, pewnie (napewno) zrobią i będzie jeździć dalej
możesz mieć tylko problem z kupnem 2.0 bo jest ich, w kombi prawie w ogóle nie ma, sam szukam i chyba alternetywnie będzie to galant bo jest ich sporo na rynku wtórnym.
-
Generalnie ok(obszerne wnętrze,komfort,spalanie,olej-u mnie 0,5 l na 10000/przebieg 130000/2litry),no i te przyspieszenie .....:))))
Wady- powyżej 110 nie jest za cicho,a w moim problemy z maglem(brak szczelności),który dopomina sięnaprawy .Niestety mam problemy z czasem,a i kieszeń pustawa:(.Jak zrobięto napiszęo kosztach.
Mimo tego, jak bym mógł jeszcze raz wybierać ,to na 90 % wybrałbym carinkę
i Tobie też polecam(oczywiście w dobrym stanie).
Powodzenia.Cześć.