Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: marcink w 14 Października 2005, 08:29:33
-
Witam wszystkich.
W lipcu zaliczyłem w Mielenku nad morzem wypoczywają w czasie burzy niezłą dziurkęprawym przednim kołem.
Efekt jest taki,że teraz w trakcie zwalniania przy prędkościach poniżej 40 km/h słyszęodgłosy jakby któraś z opon jak jajo sięzachowywała, jakbym taczką jechał.
Na kierownicy żadnych drgań, pow. 40 jest cichutko.
Autko jeździ i 190 i zero drgań, wstrząsów, a przy zwalnianiu- toczeniu sięwkurzający odgłos.
Amorki sprawne, nie ściąga.
Hamuje na diagnostyce równo.
Poradźcie, bo im więcej po mieście jeżdżętym bardzie mnie trafia.
Może być łożysko? Luzów nie ma.
Skrzywiony amorek od dziury?
Opony na przodzie mam od tygodnia nowe , na tyle te , które nie zaliczyły żadnej dziurki .
Takie odgłosy mogą pochodzić z różnych kół - ciężko to słuchowo zlokalizować
Raz mam wrazenie,że to prawy przód, a drugi raz ,ze prawy tył.
Przed wyjazdem nad morze, w Toyocie znajmoy regulował mi tylne hamulce, bo po wymianie szczęk u innego "fachury" nierówno hamował tył na nożnym.
Z góry dziękujęza wszelkie podpowiedzi.
Marcin.
-
Sprwdzales podczas jazdy czy nie grzeje ci sie bardziej ktoras z felg?
Jezeli ktoras bedzie cieplejsza od pozostalych to zlokalizujesz, w ktorym kole.
Moze to byc lozysko lub ocierajacy hamulec.
Jaki to jest odglos?
Troche malo info.
Moze nowe opony maja inny dzwiek toczenia?
Strzelam bo za malo iformacji
-
Sprwdzales podczas jazdy czy nie grzeje ci sie bardziej ktoras z felg?
Jezeli ktoras bedzie cieplejsza od pozostalych to zlokalizujesz, w ktorym kole.
Moze to byc lozysko lub ocierajacy hamulec.
Jaki to jest odglos?
Troche malo info.
Moze nowe opony maja inny dzwiek toczenia?
Sprawdzęciepłotęfelg po jeździe i strym hamowaniu.
Odgłos ?
Jakbyś jechał na kole, które b.hałasuje
Mam aluski i kiedyś sprawdzałem temperaturkękół.
Nie było wyczuwalnej różnicy.
Poeksperymentujęw weekend u kumpla w stacji diagnostycznej.
Dzięki.