Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: shady w 16 Października 2005, 19:36:04
-
Witam
Czy jest ktos w stanie wytlumaczyc mi na jakiej zasadzie dziala ekonomizer?
Bo przyciskajac delikatnie pedal gazu mozliwym jest bujnac carinke nawet spokojnie do 150km/h na trybie ekonomicznym. Ale czy zeczywiscie jazda na 4000-4500 obrotach jest nadal ekonomiczna?? Ktos mi mowil ze owy ekonomizer dziala na zasadzie mierzenia podcisnienia wytwarzanego w kolektorze ssacym, wiec moze jest tak ze owe cisnienie jest porownywane z cisnieniem w danej chwili i jezeli nastepuje gwaltowny wzrost to sie zapala kontrolka a gdy operuje sie gazem ostroznie to lampka sie nie zapala????
-
Chodzi panowie o to, że ekonomizer działa na zasadzie "badania" podciśnienia w układzie dolotowym oraz sygnału jak dobrze pamietam z czujnika prredkości ohbrotowej wału. Jeśli podciśnienie ma wiekszą wartość niż jakies tam założona wartość X dla danych obrotow silnika zapala się pomaranczowe światełko, jeśli nie kontrolka jest zielona. Poziom X jak znam japoncow został ustalony na podstawie szeregu badan silnika czyli precyzyjnie określa moment krytyczny w ktorym spalanie się zwieksza na rzecz uzyskania przyśpieszenia. Przy zielonej lampce osiągamy daną predkość przy najniższym możliwym zużyciu paliwa lecz w dłuższym czasie - czyli mniejszym przyśpieszeniu, przy pomaranczowej tę samą predkosć osiągniemy szybciej lecz z wiekszym zużyciem paliwa
Bo przyciskajac delikatnie pedal gazu mozliwym jest bujnac carinke nawet spokojnie do 150km/h na trybie ekonomicznym.
Tak jest to możliwe bo dzieki temu że wciskasz pedał gazu delikatnie tworzysz mniejsze podciśnienie w układzie dolotowym a taki stosunek podciśnienia do osiąganej predkości obrotowej silnika japonce określają jako ekonomiczny - czyli przyspieszając w ten sposob zużyjesz mniej Pb (lecz kosztem mniejszego przyśpieszenia) niż cisnąc gaz w podłogę.
Posty nic nie wnoszące do tematu zostały przeniesione do śmietnika.
Kryspin
-
dzieki Kryspin ;)