Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: grzechuuu w 18 Października 2005, 20:20:47
-
Witam! mam małe pytanie. Co sie stanie w tym silniku jezel;i peknie pasek rozrządu? Słyszałem ze silniki 2.2 montowane do Camry były "odporne" na zniszczenia spowodowane peknieciem. Czyli silniki poprostu gasły i wystrczało załozyc nowy pasek i naregulowac rozrząd i wszystko było OK a jak jest z silnikami 3.0?? czy ktos cos wie na ten temat? (na Forum na stronie www.toyotanation.com wyczytałem ze te silniki sa "bezkolizyjne" i ze nic sie nie stanie jezeli peknie pasek.... wiec jak jest wreszcie???????
-
Motorki w 2.2 i w 3.0 sa bezkolizyjne Co do 3.0 jestem przekonany, że 1MZ-Fe jest odporny.
-
czyli jak ja mam to rozumiec? ja peknie to zgasnie silnik nie? i nic wiecej sie nie popsuje ;/ a zawory itp.... jak to niby działa ze nic sie nie spieprzy....
-
no idea - mam takie zapenienie z ASO i z Anilinowej - na szczęście nie przećwiczyłem takiego scenariusza
-
aha.... wiec nie wiadomo do konca czy to bedzie ok po takim czyms... hm... a co za różnica jest miedzy kolizyjnymi i bezkolizyjnymi silnikami??
-
Bezkolizyjny to taki ,w ktorym po zerwaniu paska zawory sie chowaja i nie spotkaja sie z tlokami ,natomiast kolizyjny to taki w ktorym po zerwaniu paska tloki wypier...ą w zawory i najlepsza opcja to wymiana kilku zaworow a najgorsza to zawory +tloki lub zawory+tloki +glowica to zalezy jakie bedziesz mial szczescie :-DD
-
kolizyjny to taki że jak zerwiesz pasek to kaplica - zawory poodbijane na tłokach, pokrzywione, i głowica praktycznie do kasacji.
bezkolizyjny na odwrót, ale i tak nikomu nie życze
jak w instrukcji pisze 100kkm pasek to 100km i bez experymentów ile pociągnie - tak jest chyba łatwiej nie?:)
-
no tak ale chciałem wiedzec jak to jest u mnie w 3VZ-FE, w razie gdzyby strzelił (odpukac w niemalowane heheh ) i widze ze jak strzeli to masz szanse na przezycie....
-
aha a moze wiecie jakie jest prawdopodobienstwo ze nic sie nie stanie jezeli bede jechał tak normalnie 2000 - 3000obr. ? (bo na forum www.toyotanation.com wyczytałem ze koles jechał i mu pekł pasek i wszystko poszło w pizdu... tylko ze miał na obrotomierzu az 6000obr.
-
jak wymienisz zgodnie z xiążką to nie będziesz miał tego problemu:)
-
no wiem ale gdzyby strzelił wprzy w/w obrotach to nic sie nie ma stac nie??
-
podobno tak, jednak wole nie sprawdzać
zresztą żeby v6 miała 6krpm to musiałbyś gdzieś z 200 śmigać, a raczej nie ma u nas gdzie:(
-
zawsze mozna przyspieszac i wtedy bedzie 6000obr/min. czyli z wsztskich postow wynika ze jak cos to nic sie nie stanie (ale skad wy to wszytko wiecie? hm... ja jeszcze nie dawno niewiedziałem ze takie silniki wogóle istnieją;/) hm....
-
po części z ASO po części z xiążek, po części z doświadczenia i po części od innych :) forum i google Twoim przyjacielem :)
-
Hej ho.
Miałem "przyjemność" przeżyć awariępompy wodnej w 3.0. Efekt - przeskoczenie paska o trzy ząbki. Po założeniu nowej pompy, paska, rolki i napinacza ruszyłem dalej.
Być może to będzie po części odpowiedź na pytanie 8)
-
aha no po czesci ta ;)
-
Jestem na bieżąco bo wczoraj wymieniłem. Wolęnie sprawdzać czy sięnic nie stanie.
-
aha! a w jakim to silniku wymieniałes? i ile chcą kasy za taką przyjemność?????
-
profil Grafiego prawdęCi powie :asearch
cenęjednak będzie musiał sam Grafi podać:)
-
za całą przyjemność wyszło mi około 800 z czego prawie 550 PLN to koszt części (pasek, rolka prowadząca i rolka napinająca) a reszta to robocizna. Od razu mówię, że robiłem to w swoim zaufanym zakładzie, bo w serwisie zapłacił bym o wiele drożej. :)
-
aha a moze wiecie jakie jest prawdopodobienstwo ze nic sie nie stanie jezeli bede jechał tak normalnie 2000 - 3000obr. ? (bo na forum www.toyotanation.com wyczytałem ze koles jechał i mu pekł pasek i wszystko poszło w pizdu... tylko ze miał na obrotomierzu az 6000obr.
Z wywiadu z Jurkiem z Anilinowej (nie dam sobie uciąć ręki za jego wypowiedzi) - pasek rozrządu NIGDY nie strzela w czasie jazdy = uruchomionego silnika. Pasek pęka w czasie największego obciążenia, które mam miejsce .... w czasie uruchamiania samochodu.
-
podobno tak, jednak wole nie sprawdzać
zresztą żeby v6 miała 6krpm to musiałbyś gdzieś z 200 śmigać, a raczej nie ma u nas gdzie:(
Camry V6 może mieć 6000RPM częściej niż Ci sięwydaje a na pewno nie przy 200kmph :-)
Na jedynce 6100 RPM , na 2ce 6100RPM (135kmph), na 3ce 6100RPM (195kmph), na 4ce max jaki mi sięudało to 4200RPM (200kmph)
-
mi Jurek powiedział to samo. Cos w tym jest, bo nie jest on pierwszą osobą od które to słyszę.... :-)
-
i jest to prawda, w czasie zapalania na pasku są największe siły i zrywa (ścina) zęby paska na dolnej ( najmniejszej rolce )... efekt znany :)
-
widze ze gdy jbede jechał to mi nie strzeli... hehe chyba go nie bede wyminiał hahaha ---> zartuje! maniek-camry... a skad wiesz ze nigy nie peka w czasie jazdy?
-
nie nigdy, tylko prawie nigdy:) to pierwsze :) pasek strzela albo w momencie startu, albo przy przyspieszaniu z niskich obrotów, powód prozaiczny - dolne koło ciągnie pasek, który napędza wałki. jak ruszasz to pasek musi pokonać bezwładność tych wałków więc czasem utnie mu zęby. to samo przy przyspieszaniu... jak jedziesz ze stałą prędkością, to na pasek nie działają prawie żadne siły. pzdr