Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: jacman w 25 Października 2005, 14:13:42
-
Problem dotyczy cariny 2 z silnikiem 3S-FE - tylko benzyna.
Szarpanie,przerywanie występuje tylko, gdy silnik jest średnio rozgrzany, tzn. przy zimnym silniku wszystko jest ok. Szarpanie występuje po przejechaniu 2-3km. Szczególnie niekorzystnie działa wtedy stanie na światłach, tzn. praca na biegu jałowym. W takiej sytuacji zazwyczaj pomaga przegonienie silnika na wyższych obrotach - 4-5tys.
Po porządnym rozgrzaniu silnika wszystko wraca do normy. Co ciekawe problem nie występuje zawsze. Nasila sięgdy samochód stoi nieużywany np. przez 2 dni. Praktycznie nie występuje, gdy wcześniej była jakaś dłuższa trasa.
Samo przerywanie, szarpanie wygląda następująco. Bez obciążenia silnik pracuje ok. Przy dodaniu gazu (przyspieszanie na 2-im biegu od 1,5tys obrotów) silinik jakby gasnie na 1-2sekundy, po czym zaczyna przerywać, po czym zaczyna prawie normalnie przyspieszać. Efekt jest tym bardziej intensywny im mocniej wciśnie sięgaz w podłogę.
Sam silnik jest w moim użytkowaniu od niedawna, tzn. od czerwca. Problem występuje praktycznie od początku. W tej chwili ma ok 190tys przebiegu. Na dniach czeka mnie wymiana paska rozrządu (może to istotna informacja). Póki co wymieniłem w nim jednynie olej i świece. Komputer zgłasza brak sygnału sondy labda, gdyż jej po prostu nie ma(może to jest przyczyną problemu).
Z góry dziękujęza wszelkie informacje.
Pozdrawiam
-
Nie wiem, na ile to może być pomocne, ale identyczne objawy miałem w Matizie.
Przyczyną okazał sięczujnik optyczny aparatu zapłonowego (czyli czujnik położenia wału)
-
Nie wiem, na ile to może być pomocne, ale identyczne objawy miałem w Matizie.
Przyczyną okazał sięczujnik optyczny aparatu zapłonowego (czyli czujnik położenia wału)
Można to jakoś sprawdzić w warunkach domowych? Chyba jednak czeka mnie wizyta u fachowców.
-
zacznij od sprawdzenia kodów błędów jeżeli są i lektury pt. FAQ
-
zacznij od sprawdzenia kodów błędów
Jest tylko jeden błąd - brak sygnału z sondy lambda.
-
Jest tylko jeden błąd - brak sygnału z sondy lambda.
no to już wiesz w czym problem
ale to co wogóle nie ma jej w układzie wydechowym??
Ten silnik nie będzie działać dobrze bez sondy skoro powinna być. Jest niezbędna aby komp wiedział jak ma sterować wtryskami itd,
-
ale to co wogóle nie ma jej w układzie wydechowym??
Pisałem o braku sondy w pierwszym poście. Brałem pod uwagę, że to może być przyczyną, aczkolwiek chciałem spytać na forum. W miejscu gdzie powinna być sonda jest zaślepka, a kabelki są podwiązane koło alternatora.
Szczerze mówiąć w ogóle sięnie rozeznaje w temacie sond (rodzaje, zamienniki itp.) Może macie jakieś rady?
-
Szczerze mówiąć w ogóle sięnie rozeznaje w temacie sond (rodzaje, zamienniki itp.) Może macie jakieś rady?
najlepiej i najpewniej byłoby zakuić nową lecz cena może być spora. Na allegro używkęwidziałem za 150 pln
Najlepiej z używek byłoby z jakiegoś angola kupiś po odpaleniu silnika i sprawdzeniu czy sonda jest sprawna
-
OK. W takim razie zorganizuje jakąś sonde i zobaczymy jak będzie. Dzięki za pomoc.
-
mam objawy identyczne i nie wydaje mi sięże to wina sondy stawiam na układ chłodzenia nie wiem dokładnie co ,ale tam tkwi przyczyna u mnie jest jeszcze słabe ogrzewanie (jak ktoś wie gdzie w łodzi można wyczyściś nagrzewniće będęrad) ma to związek z obiegiem ciepła u mnie zawsze występujęto chwilęprzed osiągnięciem temp optymalnej silnika nie wiem jeszcze co to może być ale na 99% jest to powiązane. czekam na jakieś sugestie