Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => Wątek zaczęty przez: Madzia83 w 12 Sierpnia 2004, 21:15:54
-
Znalazłam sporo informacji o olejach - jak kogoś to interesuje, potrzebuje wiedzieć lub jest ciekawy to zapraszam coś o olejach (http://www.autokacik.pl/oleje/oleje.html)
Mam nadzieję, że czegoś nie pomyliłam i że strona sięwyświetli.
-
Działa :athunbsup , dzięki :modlitwa i brawo :bbravo
-
My lejemy do naszych statoila pt. lazerway. Bardzo dobrze sięsprawuje.
-
A ja Mobila - mineralnego.
Chyba jednak zmienięna Lotosa. Upsss oby silnik go polubił...
A tak swoją drogą to jak myślicie: dobrze zrobięzmieniając na inny olej. tz.Markębo paramerty maja oba podobne.
Ehh byle nie zaszkodził :sad :asmiliecry
-
Twoja Tojeczka ma swoje latka i na pewno lepiej pozostać przy minralnym, może półsyntetyku. Skoro parametry są podobne, to dlaczego płacić za droższy??? Jednak różnice pewnie będą śladowe, więc zmieniać aby zmieniać nie warto.
-
Jacka tylko minrtalny.
No ale właśnie cena Mobilu jest wyzsza od Lotosa a skoro paramerty podobne to czemu płacić za markę? Jeszcze mam kilka tysięcy :mrgreen: (a dokładnie 3) czasu do namysłu. Jejku jak ja nie lubie takich dylematów. Jak będą wymieniać, to zapytam mechanika co sądzi o mojej decyzji. Dzieki za info :)
-
jeżel;i jezdzisz na mineralce, to radze jezdzić już na nim, efekt przejscia np. na syntetyk może spowodować branie oleju, ponieważ wypłucze m.in. nagar
co do lotosa mineralki to mogęśmiało polecić, w poprzednim golfiku III TD trzasnąłem na nim 60kkm i smigał dalej bez efektów uboczych( a miał już 280kkm )
-
jeżel;i jezdzisz na mineralce, to radze jezdzić już na nim, efekt przejscia np. na syntetyk może spowodować branie oleju, ponieważ wypłucze m.in. nagar
co do lotosa mineralki to mogęśmiało polecić, w poprzednim golfiku III TD trzasnąłem na nim 60kkm i smigał dalej bez efektów uboczych( a miał już 280kkm )
Uspokoiłeś mnie. W takim razie za niecałe 3 tys wlejęLotosa :tonguepop
Dzięki.
-
A :arrow: tutaj (http://www.leszekknorps.republika.pl/oleje.html) jest stronka o podobnej treści, zawierająca parametry olejów róznych producentów.
-
Uspokoiłeś mnie. W takim razie za niecałe 3 tys wlejęLotosa
kurcze wiesz co ja bym jednak został przy Mobilu jakos mam do niego wieksze zaufanie
-
Mobil czy Lotos to własciwie przy mineralkach to samo. Nie jestem na 100% ale z tego co mi sie wydaje to nawet rozlewają w tej samej rozlewni.
Co do przejścia z mineralki na syntetyk to może być ryzykowny zabieg. Wszystko zależy od tego jakiej jakości lany bym minerał. Wiekszosć nowych mineralów nie zostawia już tego osadu ale ryzyko zawsze jest.
Można jeszcze zmienić na Valvoline Maxlife fakt ze półsyntetyk ale specjalnie do samochodowów z dużym przebiegiem.
-
Mobil czy Lotos to własciwie przy mineralkach to samo. Nie jestem na 100% ale z tego co mi sie wydaje to nawet rozlewają w tej samej rozlewni.
Co do przejścia z mineralki na syntetyk to może być ryzykowny zabieg. Wszystko zależy od tego jakiej jakości lany bym minerał. Wiekszosć nowych mineralów nie zostawia już tego osadu ale ryzyko zawsze jest.
Można jeszcze zmienić na Valvoline Maxlife fakt ze półsyntetyk ale specjalnie do samochodowów z dużym przebiegiem.
Nie wiem jak jest z mineralnymi, ale pol- i syntetyki Lotosa juz po 5-7tys. km zdecydowanie gorzej trzymaja cisnienie, niz np. Castrol o podobnej lepkosci SAE
I to jest powod, dla ktorego nie jezdze juz od ladnych paru lat na Lotosie...
(Zreszta mozna bylo czasem uslyszec te roznice :-) )
-
Nie wiem jak jest z mineralnymi, ale pol- i syntetyki Lotosa juz po 5-7tys. km zdecydowanie gorzej trzymaja cisnienie, niz np. Castrol o podobnej lepkosci SAE
I to jest powod, dla ktorego nie jezdze juz od ladnych paru lat na Lotosie...
(Zreszta mozna bylo czasem uslyszec te roznice :-) )
Tu sie zgodze z kolegą mi sie udało przerobić lotosa na białą piane w silniku :D dobrze ze na stacji mieli inny olej. Fajnie wyglądał jak go zmieniali :shock:
-
Jak wy mnie straszycie!! To co ja mam zrobić?? Pozostać przy Mobilu mineralnym czy zmienić na Lotosa też minetalnego - pół syntetyki i syntetyki nie wchodzą w grę:yawn
Koledzy pomocy! Wy sięznacie na samochodach.
-
Jak wy mnie straszycie!! To co ja mam zrobić?? Pozostać przy Mobilu mineralnym czy zmienić na Lotosa też minetalnego - pół syntetyki i syntetyki nie wchodzą w grę:yawn
Koledzy pomocy! Wy sięznacie na samochodach.
Ja sięznam tylko na tyle, że radziłbym Ci pozostać przy Mobilu.
-
Aha,dzięki Jackal. Szkoda bo czasem lubięcoś zmienić ale jak to ma zaszkodzić Toyce to podziękuję.
-
Nie byłabyś kobietą, gdybyś nie chciała czegoś zmieniać ;-)
Potraktuj zmianęoleju na nowy, jako zmianęwystarczającą :-)
-
Nie byłabyś kobietą, gdybyś nie chciała czegoś zmieniać ;-)
quote]
HeHeHe zdecydowanie sięnie zgadzam :abiggrin Bo powiem, że jesteś uszczypliwy :mrgreen: :mrgreen: Pozdrowienia dla żony :smileface - zastanawiam sięjak ona z Tobą wytrzymuje :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Ciekawe czym mi teraz dowalisz :mrgreen:
Kończęten temat bo odbiegam za bardzo od myśli przewodniej.
-
Lotos na przestrzeni roku sie poprawil wypuszczając oleje o nowych właściwościach, sadze, że nie ma sensu przepłacać (w ofercie jest olej dedykowany specjalnie diesel'om)
Takie rozwodzenie nie ma sensu...
1) jezdzic nadal na MOBILU i nie kombinowac
2) lub zalac lotosa + 250ml XERAMICS'u (ceramiczny dodatek do silników) i bedzie SUPER!
3) lac najtańsza, dosteopna mineralke jezdzic na opale ( w ten sposob zaoszczedzone pieniadze beda na ewentualna naprawe silnika ) jesli ktos duzo jezdzi to taka opcja sie oplaci :adiabelek
Są i sceptycy negatywnie nastawieni do takich dodatków jak MOROR LIFE czy XERAMICS ja od ponad 5 lat stosuje i jestem zadowolony jak również moi znajomi.
-
3) lac najtańsza, dosteopna mineralke jezdzic na opale ( w ten sposob zaoszczedzone pieniadze beda na ewentualna naprawe silnika ) jesli ktos duzo jezdzi to taka opcja sie oplaci :adiabelek
Są i sceptycy negatywnie nastawieni do takich dodatków jak MOROR LIFE czy XERAMICS ja od ponad 5 lat stosuje i jestem zadowolony jak również moi znajomi.
Ta opcja oczywiście nie wchodzi w grę. Ja chcęzalać dobry olej, który nie zaszkodzi staremu silnikowi i to wszystko.
-
Właśni siętu dogrzebałem, mam refleks co :?: :lol:
Tylko w co tu wierzyć, na stroce którą znalazła madzia83 lepkosć dla mobila 0w40 i 5W50 podana jest odpowiednio 196 i 184
a na stronce znalezionej przez kokoshi odpowiednio 80 i 102
:?: :roll:
-
Właśni siętu dogrzebałem, mam refleks co :?: :lol:
Tylko w co tu wierzyć, na stroce którą znalazła madzia83 lepkosć dla mobila 0w40 i 5W50 podana jest odpowiednio 196 i 184
a na stronce znalezionej przez kokoshi odpowiednio 80 i 102
:?: :roll:
Nooooo powiedzmy, ze masz refleks... żółwi :mrgreen: zartuje. Nie wiem komu wierzyć, ja tego nie pisałam, ja to tylko znalazłam.
-
Może lepkość podali w różnych skalach, coś jak moc w kW i KM ?
-
ja tego nie pisałam, ja to tylko znalazłam.
fiem, fiem :wink:
Może lepkość podali w różnych skalach, coś jak moc w kW i KM ?
Tylko wtedy proporcja powinna zostac taka sama. Tzn nadal ten sam powinien mieć większą lepkość a drugi mniejszą (właśnie tak jak w KM i KW) a tu jest odwrotnie i to mnie tak dziwi :roll: .
-
Toyota avensis 2.0 D4d czyli mówiąc wprostdiesel..... 160 tys z tego 140 na oleju opałowym orlen... stan silnika idealny, usterek silnika zero, (jedyna awaria to kiedyś przestały chodzuiś elektryczne szyby), auto serwisowane w toyocie (bo firmowe i jest na gwarancji, tak to bym tam nie jeżdził, ale mechanicy znajomi i wiedzą że opał jest lany i sami to zalecają).... poza tym full osób jeżdzi na opale i nic sie nie dzieje, za to często słysze o problemach jazdy na gaz
-
Ostatnio porownywalem własciwosci tak chwalonego Orlenu Platinum 10w40 o jakosci SLCF ! a mobila1 10w40 SJCF i co mobil w tym porownaniu wyszedł minimalnie lepiej.
Totaj dane mobila
http://www.autokacik.pl/oleje/oleje.html
A tu Orlena
http://www.platinumoil.pl/index.php?topic=produkty&subtopic=c
Poza tym widze ze wyszły nowe oleje mobila ciekawe kiedy u nas sie pojawią ?
http://www.mobiloil.com/USA-English/MotorOil/Home/Homepage.aspx
http://www.mobiloil.com/USA-English/MotorOil/Oils/Mobil_1_10W-30.aspx
-
Cze!
Tytuł: Olej - tak ogólnie.......... no to ja w związku z tym
Wszyscy chwalą (ja zresztą też) Mobil1 5W50. Cienias 900 (zagazowany II generacją) mojej szanownej małżonki od 50 kkm śmiga na nim i jest OK. Lejęu jednego kolesia w Bochni chociaż nie po drodze ale ufam mu że leje to co pisze na beczce. Sorry odbiegłem :worried
tak sobie pomyślałem (zdarza mi się :-DD ) sprawdze na stronie www dane tego cuda. No to google i mam: http://www.mobiloil.com/USA-English/MotorOil/Oils/Oils.aspx
patrze, szukam a tu :cwalbrush
o 5W-50 nie słyszeli :cfiufiu
co jest grane ktoś kojarzy?
Danych o tym oleju nie ma na stronie jego PRODUCENTA!!
Pozdro!
-
Wlałem do mojej Starletki p8 za dużo oleju!! :?
(na bagnecie jest ok. 6mm ponad kreske Full!!!)
Czym to grozi?!?
i czy da sięodkręcić korek w misce tak żeby troche tego oleju spuścić i zakręcić z powrotem żeby cały sięnie wylał...?!?
-
6mm na bagnecie to dość dużo - jeżeli chodzi o przelanie.
Jest to tak samo nie wskazane jak jazda ze zbyt małą ilością oleju. Należy wleść pod auto i odkręcić koreczek - tak jak myślisz. Jednak nie można tego zrobić do końca - upaćka Ci sie rączka, ale to akurat da sięumyć :lol: . Podstaw sobie czyste naczynko pod miske olejową na ten spuszczony olejek.
Ja zawsze leje na 3/4 (do 4EFE) - włazi wtedy coś pomiędzy 2,5l a 2,7l - robie to tak że w ciemno leje 2,5l, czekam troszkęaż wszystko zleci, sprawdzam na bagnecie i ewentualnie dolewam.
-
Miarka na bagnecie przewżnie pokazuje około 1 litra (między min a max)
6mm to zapewne około 0,3- 0,4 litra za dużo.
Mogą ci siępojawić wycieki oleju po eksploatacji zza dużą ilością oleju.
Zgadzam sięz krystkiem, iż najlepiej zalewać ok 3/4
-
Jesli nie lubisz sie brudzic pod samochodem, to jedz na jakakolwiek stacje obslugi gdzie wymieniaja olej...
Wyciagna Ci nadmiar bez problemu. Nawet podnosnika nie trzeba bo maja takie "sondy" i wyciagaja przez wlew...
Ja mam jakies 3-5 mm za duzo. Dzwonilem do ASO i powiedzieli, ze moge jezdzic...
Ale i tak przy pierwszej lepszej okazji odessam troche ;)
-
bierzesz rurkęstrzykawkęi przez otwór bagnetu wyciągasz :wink:
różne rzeczy mogą sięzdarzyć, z wyciekami oleju i wydmuchaniem uszczelki włącznie, lepiej nie próbować
-
gwoli scislosci w 1.4 4E-FE miedzy min. a max jest dokladnie 0.8L oleju w 1.6 1L oleju szcsegoly w FAQ-u ;-)
szczykawka to ciekawy pomysl tyle ze mozna jescze nalozyc na nią elastyczna rurke i wtedy zassysac ;-))
-
gwoli scislosci w 1.4 4E-FE miedzy min. a max jest dokladnie 0.8L oleju
A to ciekawe. W instrukcji obsługi starletki (4E-FE) mam podane, że jest to 1,3L. Czyżby w starletkach były inne bagnety lub miski olejowe :?:
-
w jakiej instrukcji tak pisze ?
U mnie w ksiązce "instrukcja obsługi samochodu" wydanej przez Toyota Motor Poland 1992r. pisze :
silnik
2E i 4E-FE = 0.8L
4A-FE = 1.0L
2C = 1.3L
pozdr.
-
Czyli średnio około 1 litra :D
-
szczykawka to ciekawy pomysl tyle ze mozna jescze nalozyc na nią elastyczna rurke i wtedy zassysac )
no przecież napisałem
a jak byś to chciał zrobić bez rurki :roll: :wink:
ciekawy i sprawdzony przez naszego kierowcęfirmowego :lol:
-
Dziękujęwszystkim!!! :)
Ciekaw jestem czym na prawde by to groziło, ale wole dmuchać na zimne!!
Wlazłem pod autko (wszystko suchutkie pomimo 14 lat!!! - wiadomo: TOYOTA;)
no i okazało sie że nie da sie "troche" odkręcić korka tak żeby kapało, przynajmniej u mnie...odręciłem dość dużo i ledwo gwint nasączyło...
Musiałem całkiem odkręcić no i siurnęło olejem;) ale spox: zdążyłem jakoś z powrotem wkręcić :) :) DZIĂÂKI!!!
-
Dziękujęwszystkim!!! :)
...odręciłem dość dużo i ledwo gwint nasączyło...
Musiałem całkiem odkręcić no i siurnęło olejem;) ale spox: zdążyłem jakoś z powrotem wkręcić :) :) DZIĂÂKI!!!
:D:D:D :-DD no teraz z kolei mam nadziejęże sprawdziłeś czy nie masz za mało :-DD :-DD :D
-
przy ciut jeździe z wyższym poziomie oleju, zobaczysz za autem niebiesko-czarną chmurę, wystarczy niedużo zrobić by ją zobaczyć za autem, a uszczelniacze dostają dość dość w kość, więc lepiej odessać
-
Zawsze staram sie trzymac poziom oleju 1/4 - 1/2 stanu maksymalnego - i zauważyłem, że wtedy mniej go znika niż jak jest full
-
3/4 poziomu to IMO jest optimum
nie za dużo nie za mało a w sam raz :lol:
-
4E-FE = 0.8L
U mnie w instrukcji obsługi dołączanej do samochodu (A.D. 1998) jest wyraźnie napisane, że orientacyjna ilość oleju jaką trzeba nalać aby poziom oleju ze stanu min zmienił sięna max wynosi 1,3L. Tak samo jest w instrukcji w wersji angielskiej, którą także dostałem razem z autem. Mógłbym zeskanować, ale nie mogęzamieszczać załączników na tym forum. :(
-
4E-FE = 0.8L
U mnie w instrukcji obsługi dołączanej do samochodu (A.D. 1998) jest wyraźnie napisane, że orientacyjna ilość oleju jaką trzeba nalać aby poziom oleju ze stanu min zmienił sięna max wynosi 1,3L. Tak samo jest w instrukcji w wersji angielskiej, którą także dostałem razem z autem. Mógłbym zeskanować, ale nie mogęzamieszczać załączników na tym forum. :(
Kiedyś mierzyłem i wyszło idealnie litr ale ja mam E10 1994 roku.
Jak chcesz cos umiescic to wyslij to do mnie i umieszcze na forum.
przy ciut jeździe z wyższym poziomie oleju, zobaczysz za autem niebiesko-czarną chmurę, wystarczy niedużo zrobić by ją zobaczyć za autem, a uszczelniacze dostają dość dość w kość, więc lepiej odessać
Dokładnie. Lepiej odessać szkoda uszczelniaczy.
-
Ja tylko przytaczam informacje z Instrukcji Toyoty wydanej przez TMP w 1992r. i jest to dokladnie 0.8 a nie orientacyjnie.
A tak na marginesie ciekaw jestem dokladnosci miarek na butelkach z oleju ;-)
-
A tak na marginesie ciekaw jestem dokladnosci miarek na butelkach z oleju
butelka od oleju jest wytwarzana z tworzyw sztucznych a te mają swoje wady - przy stygnięciu (po wtrysku do formy) siękurczą, oczywiście proces ten jest wyliczony i na noniusz miarki jest wzięta poprawka jednak zawsze jest pewien błąd wskazu tej że miarki. Jak to trzeba by było znać skład tworzywa (a ten jest podany na butelce) i można to przeliczyć. Tylko po co? Jak chcesz ro przelej sobie zawartość oleju do menzurki, weż poprawkęna ten olejek który został jeszcze w butli i może dojdziesz do jakiś wniosków. Tylko powiedz co Ci to da. Olej liczy sięna litry i w zależności od opakowania masz +/- jakieś X% i to powinno wystarczyć
pozdrawiam :lol:
-
Nigdy nie zamierzalem badac dokladnosci skali butelek ;-)) :lol:
A tym bardziej nie zamierzam zostac aptekarzem w dolewkach oleju ;-)
Myslalem ze byc moze Iceman wlal 1L zamiast 0.8 bo miarka na plastikowej butelce miala powiedzmy sobie taki błąd, no chyba ze w instrukcji TMP podają takie nieprecyzyjne informacje ?
-
Nie przypuszczałem że taki błahy temat siętak ciekawie rozwinie...He, he... :-DD
Ja spuściłem ok 0,7l i jest teraz na 2/3 bagnetu...
-
w GTI był dokładnie 1l między dołem a górą skali prawidłowej
-
Wracajac do tematu.
Optymalnie jest 4efe lac olej do oznaczenia Full.
Nie wolno jednak lac wiecej niz full bo wtedy niespalony olej dostaje sie do katalizytora,
a ten tego nie lubi i mozna go w ten sposob uszkodzic. Toyota nie lubi tez jak jest olej po srodku miedzy min a max. Najlepiej tuz pod max, ale sprawdzajac na zimnym silniku, najlepiej rano.
-
a czemu nie lubi jak jest po srodku ?
ja tak mam i wszystko jest ok
-
Toyota nie lubi tez jak jest olej po srodku miedzy min a max. Najlepiej tuz pod max, ale sprawdzajac na zimnym silniku, najlepiej rano.
:shock: :shock: :shock: to wlasnie wtedy jest po srodku olej sie powinno sprawdzac na cieplym silniku tak mniej wiecej po 10 minutach od zatrzymania ale dlaczego ma Toyota tego nie lubic :?:
-
a czemu nie lubi jak jest po srodku ?
ja tak mam i wszystko jest ok
Poniewaz pierscienie tego nie lubia, a do 4efe i tak wchodzi malo oleju. Za kazdym razem kiedy jestem w serwisie toyoty to mi powtarzaja zeby olej byl zawsze tuz pod max. Mowia ze najczestsza przyczyna zuzycia pierscieni, ktore nie sa mocna strona tego auta, to za malo oleju w silniku. Zalecaja utrzymywac stan zawsze pod max, ale tez nigdy ponad max. Szczegolnie jest to wazne gdy jedziesz w dluga trase autostrada i caly czas utrzymujesz duza predkasc obrotowa.
-
hmm zdarzyło mi sięw silniku 4A-FE z dwa, trzy razy jeździc z olejem poniżej min...czyli mogęsięwkrótce szykować na remoncik:((tego oleju faktycznie jest tam nie wiele...różnica między 4A a 4E jest 200dm3)
-
W benzynowych Yarisach pomiedzy min. i max. na bagnecie wchodzi 1.5 litra oleju w dieslu 1.8 litra.
Ciekawe ,ze po kazdej wymianie ( 5 razy ) i w 3 fabrycznie zalanych nowych Yarkach pozim oleju mialem zawsze ok 6-8 mm powyzej max. !!!
Wielokrotnie pytalem sie o to w serwisie i zawsze mowili ,ze jest OK ,bo wlewaja odmierzona ilosc. :?
-
Wielokrotnie pytalem sie o to w serwisie i zawsze mowili ,ze jest OK ,bo wlewaja odmierzona ilosc.
ja mi wleją przy 30kkm więcej to każe im to odsysać :-DD
więcej oleju niż max to niestety najlepszy sposób na załatwienie uszczelniaczy zaworów ...
-
jak bedzie za duzo o bedzie zbyt duze cisnienie w ukladzie i zacznie olejek wylazic bokami ... jak bedzie za malo to nie zdazy nasmarowac wszystkiego i tez bedzie bida ...
a swoja droga to jeszcze nie widzialem auta o pojemnosci do 2,5 litra w ktorym byloby pomiedzy min a max wiecej niz 1,2 litra ... w mojej mazdzie 1,8 litra pojemnosci podzialka min-max to 0,8 litra, a oleju wchodzi na suchy silnik 3,8 litra ( przy wymianie 3,3 litra ) i wtedy jest rowniutko maks.
Pozatym jak ktos w ASO mowi ze oleju moze byc 6mm ponad maks to ja osobiscie radze zmienic serwis ... a wielokrotnie odmierzona ilosc ooleju to jest wprawne oko pana henia co leje ten smarujacy plyn ...
Pozdro
-
Pozatym jak ktos w ASO mowi ze oleju moze byc 6mm ponad maks to ja osobiscie radze zmienic serwis ...
To nie tylko w jednym serwisie tak bylo a w 3 !!
1 raz - w nowym - w Zabrzu
2 razy - w nowych - w Katowicach
1 raz - wymiana - w Tychach
4 razy - wymiany - w Katowicach
Zawsze - jednakowo - pare mm powyzej Max.
Poza tym wiem o jeszcze 2 Yarisach ( z Krakowa i z Tychow ) w ktorych tez do takiego poziomu silniki - w nowych autach - byly zalane a w tym z Tychow tak samo przy 2 wymianach.
Wyglada na to ,ze jest OK - jak sami zreszta twierdza - bo malo prawdopodobne ,ze we wszystkich przypadkach trafilismy na partaczy.
Moze te poziomy na bagnetach ( cholera wie dlaczego ) sa ustawione z jakims zapasem a nalewaja odpowiednia il. oleju i dlatego jest pow.Max ??
Poza tym nie mialem ( moi znajomi tez) z tego powodu zadnych "niespodzianek" a jednym z Yarisow przejechalem ponad 60 kkm
Sam juz nie wiem co o tym myslec.
Napiszcie jak to wyglada w waszym przypadku.
-
Ja chciałem dodać, że wszędzie gdzie pojadęna przegląd wlewają mi kilka mm ponad MAX i mówią, że jest ok i że tak ma być.
Lew2.
-
ja też nie wiem co o tym sądzić, mam nadzieje, że m.in. w Yariskach prędzej bagnet nie ten teges (co do wskazań max poziomu)... no ale chciałbym sięmylić, u mnie raz był tomek_paseo przy przeglądzie przy 15kkm moim Yarkiem i zalali z 2mm poniżej maxa a było to ASO bielany we wrocku, morał: jak ktoś nie umie oleju wlać niech zmieni pracę:D
-
Wlałem do mojej Starletki p8 za dużo oleju!! :?
(na bagnecie jest ok. 6mm ponad kreske Full!!!)
Czym to grozi?!?
i czy da sięodkręcić korek w misce tak żeby troche tego oleju spuścić i zakręcić z powrotem żeby cały sięnie wylał...?!?
Witam.
Za wysoki poziom oleju grozi przede wszystkim powstaniem za durzego nadciśnienia w skrzyni korbowej (pod tłokami) i wypchnięciem któregoś z uszczelniaczy (wał korbowy z przodu lub wałek rozrządu z przodu) co zazwyczj kończy sięwywaleniem na zewnątrz dużej ilości oleju. Fakt że przy okazji dostaną po tyłku inne uszczelnienia silnika i możliwe że któreś z nich puści.
Można odkręcić korek i trochęspuścić, można pojechać do dobrego warsztatu gdzie odessą ale nie przez korek wlewowy (bo było by trochęciężko) tylko przez rurkęod bagnetu.
Pozdrawiam.
-
Wlałem do mojej Starletki p8 za dużo oleju!! :?
(na bagnecie jest ok. 6mm ponad kreske Full!!!)
Czym to grozi?!?
i czy da sięodkręcić korek w misce tak żeby troche tego oleju spuścić i zakręcić z powrotem żeby cały sięnie wylał...?!?
Witam.
Za wysoki poziom oleju grozi przede wszystkim powstaniem za durzego nadciśnienia w skrzyni korbowej (pod tłokami) i wypchnięciem któregoś z uszczelniaczy (wał korbowy z przodu lub wałek rozrządu z przodu) co zazwyczj kończy sięwywaleniem na zewnątrz dużej ilości oleju. Fakt że przy okazji dostaną po tyłku inne uszczelnienia silnika i możliwe że któreś z nich puści.
Można odkręcić korek i trochęspuścić, można pojechać do dobrego warsztatu gdzie odessą ale nie przez korek wlewowy (bo było by trochęciężko) tylko przez rurkęod bagnetu.
Pozdrawiam.
A mi sie wydaje ze to cisninienie jest odprowadzane do układu dolotowego.
-
Tak sobie rpzeszukiwałem net i znalazłem fajną stronkęo olejach:
http://www.autokacik.pl/oleje/oleje.html
TU (http://www.shellhelix.pl/main/dobierz_olej.php?id=3) można dobrać olej...
poza tym, co myślicie o zmianie oleju mineralnego na półsyntetyk?
na stronie www.lotos.pl znalazłęm coś takiego:
Dotychczas jeździłem na oleju Lotos Mineralny 15W/40. Zamierzam zalać silnik olejem syntetycznym Lotos Dynamic 0W/40. Czy mają Państwo jakieś sugestie dotyczące powyższej sprawy oraz czy istnieje niebezpieczeństwo iż po wlaniu innego oleju (syntetycznego) uszczelki ulegną zniszczeniu ?
Przechodząc na nowy olej Grupy Lotos LOTOS DYNAMIC nie ma żadnego niebezpieczeństwa jego negatywnego wpływu na uszczelki, gdyż jest on kompatybilny ze stosowanymi przez producentów silników uszczelnieniami. Główną zaletą oleju silnikowego LOTOS DYNAMIC jest łatwy rozruch zimnego silnika zwłaszcza w warunkach zimowych, zmniejszenie zużycia paliwa i zużycia oleju. Charakteryzuje sięon doskonalszymi własnościami niskotemperaturowymi w porównaniu do olejów czysto mineralnych lub półsyntetycznych.
-
Ja kupiłem Toyotę2 tygodnie temu, niestety nie było żadnej informacji dotyczącej zastosowanego oleju Podjechałem więc do firmy która, doradziła mi żeby zastosować półsyntetyk Mobil 1 i jak na razie wszystko oki.
W ostatnim numerze Auto Świat jest dołączona książeczka z informacją o olejach jego zastosowaniach w róznych typach silnika może tam znajdziesz odpowiedź. :)
-
Nawet TU (http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?p=115559#115559) umieściłem, ale niestety dodatek jest, ale nic sensownego nie znalazłem.
Zastanawiam sięnad zmianą żeby nie mieć problemów zimą z zapalaniem... bo u nas na tym biegunie zimna wszystko jest możliwe
-
Tak sobie rpzeszukiwałem net i znalazłem fajną stronkęo olejach:
http://www.autokacik.pl/oleje/oleje.html
jakies stare dane maja, ostatnio żonie w seacie wlalem Lotos 15W40 - mineralny i jego klasa teraz to SJ a nie SG... :bangel
-
Mam toyote cilice 1.6 16v 90r. mam zamiar wymienic olej i nie wiem jaki bedzie do tego silnika najlepszy?POMOCY
-
a na jakim jeździsz obecnie? Mineralnym, półsyntetyku, czy syntetyku?
-
bylo juz 5 milionow razy. :asearch
-
o to chodzi ze nie wiem jaki mam olej bo kupilem samochod z niemiec i nie mam pojecia jaki w nim jest
-
no to generalnie możesz zaryzykować i zalać półsyntetyk ... a może akurat trafisz .. lub nie ryzykować i zalać mineralny ..
poza tym tak jak napisał lifeson poszukaj na forum było już o tym kilka razy
-
Poniższe informacje pochodzą z ulotki ELF`a (więc jakby co to do nich a nie do mnie :) )
Klasa lepkości wg SAE:
jest to lepkość oleju jaką można zastosować w danej temp. otoczenia
0W30 oraz 0W40 - w temp. od ok. -40 do ok. +50
5W30 oraz 5W40 - w temp. od ok. -30 do ok. +50
10W40 - w temp. od ok. -20 do ok. +50
15W50 - w temp. od ok. -15 do ok. +60
wniosek jeden: im mniejsza wartość liczbowa przed W tym niższa temp. zimą moze być
Jakość oleju wg ACEA (Stowarzyszenie Europejskich Konstruktorów Samochodowych)
Zastosowanie oleju: litera A-silniki benzynowe ; litera B-silniki diesla
Jakość oleju: cyfry 1, 2, 3, 4, 5
A1/B1- specj. oleje "lekkobieżne" zmniejszają zużycie paliwa
A2/B2- oleje wysokiej jakości
A3/B3 - oleje bardzo wysokiej jakości
B4 - oleje bardzo wysokiej jakości do silników z wtryskiem bezpośrednim
A5 - najwyższej jakosci oleje "lekkobieżne" zmniejszające zuzycie paliwa
B5 - najwyższej jakosci oleje "lekkobieżne" zmniejszające zuzycie paliwa. Zalecane do silników z turbodoładowanych z/bez wtrysku bezpośredniego
Jakość oleju wg API (Amerykński Instytutu Nafty)
określa zastosowanie i jakość dwoma literami
- pierwsza litera określa zastosowanie oleju:
S - silniki benzynowe
C - silniki diesla
- druga litera określa jakość oleju:
im wyzsza litera alfabetu tym wyższa jakość
np. SG , CF
-
Jaki olej silnikowy toyota zalewa do aut na ktore daje teraz gwarancje (na silnik?) na 1000000km??
Słyszałem taką reklamę.
Albo inaczej jaki olej rekomenduje toyota.
-
Czy coś nie pomyliłeś ? o jaki olej Ci chodzi
-
Ja w dieslu jeźdźę na mobilu mineralnym. Zmieniam co 10 tys. Przejechałem prawie 900 tys. bez żadnych problemów, a nawet regulacji silnika.
-
Witam
Dziś dokonałem wymiany oleju. Standardowo auto (Yaris 1.0 2002) było zalewane Castrol-em 0W30. Ponieważ stuknęło mu 4 latka postanowiłem zmienić olej sam - wybór padł na Mobil1 5W50. Na dobrze rozgrzanym silniku spuściłem stary olej, wymieniłem uszczelke, filtr oleju i wlałem ok. 2.8l nowego oleju. Odczekałem około 2h i sprawdziłem poziom - zgroza na bagnecie przekroczyłem "F" o około 1-1.5 cm. Poszukałem podpowiedzi na forum, skombinowałem wężyk (dłuższy o około 2cm od bagnetu) i strzykawkę. Wężyk wsadziłem w dziurę po bagnecie i zacząłem ściągać nadmiar oleju. Jakież było moje zdziwienie kiedy w strzykawce pojawił sie "olej" a właściwie czarny syf tzn mocno przepalony olej. Odciągnąłem go ok 500-600 ml i dopiero wtedy się zdeka przeczyścił (w strzykawce) Może więc warto odrazu po spuszczeniu oleju wyciągnąć ten syf; skąd się wziął? (przez wężyk) i dopiero wtedy zalewać nowy olej? Jakie jest wasze zdanie? Pozdrawiam
-
Ja jak spuszczm olej to spuszczam go dlugo i na koniec krece go na krociutki moment rozrusznikiem (tak bez oleju w silniku!!!) potrafi niezle jeszcze siknac wtedy tym starym syfem!!!
-
Witam . Chciałem zapytać czy oleje tej firmy są dobrej jakości ( mineralny Platinum 15w40 API SL/CF ) czy warto te oleje stosować bo cena jest dość atrakcyjna ( 60 zł za 4l ) . Pozdrawiam .
-
Też byłbym ciekaw opinii o tym oleju. Niedługo musze wymienić żonie a właśnie taki ma zalany jej Corolka (zalał poprzedni właściciel a szkoda bo wolałbym zmienić półsyntetyk).
-
instrukcja obsługi informuje, że dolanie oleju w tej samej klasie lepkości innego producenta jest dozwolona.
Co Wy na to?
Czy jeden litr dolewki oleju innej firmy niż w silniku pomiędzy wymianami nie wpłynie na dalszą eksploatacje.
-
Jak wy mnie straszycie!! To co ja mam zrobić?? Pozostać przy Mobilu mineralnym czy zmienić na Lotosa też minetalnego - pół syntetyki i syntetyki nie wchodzą w grę:yawn
Koledzy pomocy! Wy sięznacie na samochodach.
Jesli mineral to tylko quaker state lub petro canada.
Ja zmieniam w listopadzie na ktorys z nich ale jeszcze nie wiem jaki.
W razie czego moge ci podeslac karty danych w/w prod.
-
instrukcja obsługi informuje, że dolanie oleju w tej samej klasie lepkości innego producenta jest dozwolona.
Co Wy na to?
Czy jeden litr dolewki oleju innej firmy niż w silniku pomiędzy wymianami nie wpłynie na dalszą eksploatacje.
Nie ma wpływu a jak nawet będziesz musiał dolać do syntetyka/półsyntetyka mineralnego, to też się nic nie stanie - generalnie wszystkie oleje silnikowe są mieszalne ze sobą.
-
witajcie,
juz w dziale Avensis sie przywitalem, stalem sie ostatnio posiadaczem Avensisa MKII z 2003 z 2.0 benzyna. Nie mam zielonego pojecia na jakim oleju teraz jezdzi. Samochod ma 87000 przebiegu (realny, potwierdzony) i na 90 kkm powinienem zrobic przeglad. Jaki olej proponujecie zebym zalal? Generalnie przy w sumie nie tak duzym przebiegu lalbym syntetyk ale jesli wczesniej latal na mineralnym to chyba moge zrobic krzywde swojej Toyce. Hmmm albo sprawdze w serwisie bo na 75 kkm mial przeglad tylko juz nie pamietam czy w CCC czy Markach bo tylko tam byl serwisowany.
Generalnie dbam o samochod wiec nie ma dla mnie znaczenia 20-30 PLN zaoszczedzenia na butelce. Dlatego prosba o rade jaki moge dobry olej zalac do swojego Avensis'a?
Dziekuje i pozdrawiam,
disaster3
-
Na czym by wcześniej nie jeździł zalewaj dobry syntetyk.
-
ok musze sprawdzic jaka klasa do niego jest zalecana i zaleje mu odpowiedniego Motul'a (bo mam dojscie do tego oleju)
-
Producent mało istotny ważne żeby był w miare dobry syntetyk bo przy takim przebiegu szkoda jeszcze lać półsyntetyka.
-
Ja sie zastanawiam miedzy Petro Canada 10w40 duron xl a 15w40 co teraz wlac.
Tego Agia 10w40 Sint 2000 TD wpiernicza mi 100-200ml/ 1000km.
Ponizej link do petro ;
http://www.petro-canada.pl/pdf_static/duron_xl.pdf
Jak myslicie co wlać ?
Zastanawiam sie jeszcze nad czymś takim jak MOTUL ENGINE CLEAN
http://www.motul.krakow.p..._CareSystem.pdf
Albo Liqui moly MOTOR CLEAN tez podobny sklad.
Wszystko po artykule i w sumie pozytywnych opiniach w sieci.
www.p12.neostrada.pl/oleje.pdf
co wy na to , jakie sugestie ?