Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: adamez76 w 03 Listopada 2005, 10:25:29
-
Witam wszystkich Carinowiczów! Poradźcie, co to może być. Zmieniałem opony na zimowe jednak już sięna nich nie przejechałem bo u znajomego wulkanizatora "strzelił" mi przegub zewnętrzny. Scholował mnie ojciec do garażu, kupiłem przegub, wymienił go i podczas jazdy zaczęło coś buczeć. przy większej prędkości, tzn. powyżej 80 nie słychać tego mocno, gorzej przy zwalnianiu albo wrzuceniu na "luz" i zwolnieniu do ok.30-40km/h. W pierwszej chwili pomyślałem że to łożysko z przodu i kupiłem nowe. Po wczorajszej wymianie okazało sięże kasa wyrzucona w błoto bo wycie słychać dalej. Koła są wyważone, przed zmianą opon na zimowe i dopóki przegub stary działał to było wszystko dobrze. Czy nowy przegub (zamiennik) może tak hałasować?? A może to opory toczenia opony zimowej kierunkowej? Poradźcie coś bo wkurzam sięjak coś nie działa tak jak powinno. :modlitwa
-
A jakie masz opony ? firma? model?
-
HANKOOK 185/65 R14" model musiałbym sprawdzić...
-
adamez76, załóż zapas (letnia zapewne) na jedną stronęi przejedź się, zobacz czy jest różnica
-
jezeli jestes pewien, ze to nie lozysko to ja obstawiam opony. tym bardziej, ze wspomniales o wymianie. ja mam taka trafiona opone od nowosci. huczy ale nie zawsze. w zaleznosci od predkosci, pogody, nawierzchni, a byc moze od jej humoru.
-
danielo: łożysko jest nowe, wczoraj założone.
Kryspin: właśnie tak sobie w pracy myślałem, żeby wyeliminować coś następnego miałem założyć letnie opony na przód i sprawdzić jak będzie wtedy. Dzięki wszystkim za wskazówki! Taniej benzyny i dobrych dróg dla wszystkich TOYOT!!! (ale wymyśliłem :aclap )
-
Wydaje mi się, że to normalne. Opona zimowa ma głębszy bieżnik i powietrze wpadające w ten bierznik huczy. Ale na 100% nie jestem pewien :wink:
-
danielo: łożysko jest nowe, wczoraj założone.
wiesz, z lozyskami to roznie bywa. wydaje sie, ze slychac z przodu a okazuje sie, ze to tyl. i itd. u mnie kiedys skonczylo sie na wymianie wszystkich czterech (w poprzednim aucie, nie w cari) bo nawet mechanicy nie mogli dojsc ktore tak naprawde huczy.
-
Z reguły opony zimowe są dużo głośniejsze od letnich :)
Jeszcze jak robiłeś przy okazji podmiankęprzód<->tył, to może huczeć :)
Zacznij od kapci.
Pozdro.
-
ja mysle, ze adamez76, nie chodzi o szum opon, ktory rzeczywiscie moze byc nieco wiekszy przy zimowkach. choc nie zawsze. czasami opona huczy - dzwiek podobny jest do zjechanego lozyska. ja tak mam i to jest calkowicie inny dzwiek niz zwykle wydaja opony. aby to jednak sprawdzic trzeba sie pobawic zapasem - gorzej jesli huczy wiecej niz jedna opona....
-
adamez76, zobacz czy są kierunkowe. Jeśli są to sprawdź czy są dobrze założone. Noatomiast jeśli nie są zamień prawe z lewymi - może pomóc.
-
wczoraj to już nasłuchiwałem jak lekarz, wrzucałem na luz i toczyłem sięswobodnie i wydaje mi się, że najbardziej słychać prawą z przodu. zastanawiałem sięteż czy to nie szum jakiś ze skrzyni biegów. dzisiaj po pracy wjeżdżam na kanał i bedęszukał. Zmienie zimówki z powrotem na letnie, albo letni zapas założe na przód i wtedy zobaczę. Może gdzieś mi uciekł olej ze skrzyni biegów, ale to raczej niemożliwe, bo zostawiałbym jakieś plamy przed blokiem na parkingu. Pozdro.
-
są założone z właściwym kierunkiem toczenia, pokombinuje z letnimi to będęwiedział czy to opony, hej.
-
A co ze zbieżnością lub kątem pochylenia koła? Może to jest powodem tego efektu? Rozpinałeś wahacz przy wymianie przegubu?
-
wahacz rozpinałem, bo wymieniałem przy okazji tuleje w obu wahaczach i na zbieżność dopiero sięwybieram. A to może mieć wpływ na takie szumy??? Nie ściąga mnie na żadną stronępodczas jazdy ani przy hamowaniu więc myślęże zbyt dużych rozbieżności nie ma. A kąt pochylenia chyba sięnie zmienia po wypięciu wahacza???
-
Sprawdź zbieżność ale raczej jeśli będzie przestawiona to napewno nie w takim stopniu żeby wyły opony.
Przy pracach przy whaczach zbieżnosć praktycznie nie zmienia się- traktuje sięje jako elementy stałe.
Po wymianie drążków, końcówek zbieżnosć obowiązkowo.
-
sprawdze na pewno, tylko mam jeszcze do wymiany łączniki stabilizatora i gumy i dopiero wtedy podjade na zbieżność. Dzięki!!!
-
który wymieniałeś przegub zewnętrzny czy wewnętrzny ?
-
Witam, wymieniałem przegub zewnętrzny. Ale podczs wymiany łączników i klocków hamulcowych , znalazłem jeszcze jedną możliwość. Przy zmianie opon letnich na alufelgach, kupiłem od znajomego felgi stalowe. Powiedział mi że to od jakiejś corolli. Sprawdziliśmy rozstaw szpilek i okazało sięże pasują. Więc je kupiłem i założyłem zimówki (bo letnie już sięnie nadawały do jazdy. A wczoraj zauważyłem przy zdejmowaniu koła że nie chce zejść i nierówno "weszło" na piastę. Może przez to nierówno sięi ułóżyło i coś buczało. dzisiaj sprawdze z letnimi felgami czy buczy. Pozdr.
-
Jest bardzo prawdopodobne że to właśnie jest przyczyna buczenia.
Dzisiaj założyłem u siebie zimówki :aclap i mogłem porównać głośność - jest niewielka różnica, ale nie można tego nazwać głośnym zachowaniem. :chmmm
-
No i założyłem letnie ale tylko na przód. Buczenie sięzmniejszyło, chociaż nie ustało zupełnie. Tym razem jednak wydawało mi sięże bardziej buczy tył (gdzie również są zimówki). Wydaje mi sięw 99% że to jednak wina opon zimowych. Może ten typ tak ma. Trzeba przeczekać jesień i zimę, na wiosnęzałożyć letnie i wtedy dokładnie sięporówna. Oleju w skrzyni ani w silniku też mi nie ubyło więc to też nie przyczyna. Dzięki wszystkim za wskazówki i podpowiedzi. Mam nadziejęże to zniknie na wiosnęjak założęwszystkie letnie. Pozdro dla wszystkich Carinowiczów!!! :athunbsup
-
HUURRRRAAA!!!!! Przestało buczeć!!!!! No i w końcu mnie to już nie będzie wkurzać. I nie są to opony. Szukałe, szukałem i znalazłem. Winnym tego całego zamieszania okazał sięklocek hamulcowy, który zablokował sięw zbloczu (ten klocek od strony cylinderka). Nazbierało siętego syfu z klocków na tych wszystkich blaszkach które trzymają z boków klocki i spowodowało to, że klocek sięzaklinował. W jednym miejscu tarczy (prawie nowa a już krzywa???) obcierał tak mocno, że ręką ciężko było ruszyć kołem. Zapewne to było powodem owego buczenia, gdyż po wyczyszczeniu wszystkich brudów buczenie ustało. I mam nadziejęże szybko nie wróci. A zimówki?? - buczą ale dużo delikatniej w porównaniu z tym klockiem. Pozdr. :D :bdance
-
Witam wszystkich!!!Posiadam carinkęE 2,0 ben. rok 1994,w ostatnim czasie pojawiły sięstuki przy hamowaniu,sprawdziłem klocki(pomyślałem, że luźna obudowa,ale jest o.key),sprawdziłem tarcze ale wszystko jest w jak najlepszym porządku.Szczęki z tyłu zmieniałem latem b.r. ale sprawdziłem zapobiegawczo i tam jest także o,key. Nawet zmieniłem opony na zimowe bo człowiek myśli wtedy ,że może jakaś opona "siadła"-ale bez zmian!!Nie wiem co robić,mam wrażenie ,że stuki idą z przodu auta,kierownica oraz pedał hamulca wogóle nie drgają!!Dziwna sprawa,te dziwne dzwięki pojawiają sie tylko przy hamowaniu,jakby klocki obcierały nierównomiernie o tarcze,przy ruszaniu,skręcaniu i tp. manewrach nie ma żadnych odgłosów TYLKO PRZY HAMOWANIU. Mam pytanko,czy jakiekolwiek uszkodzone częsci z układu zawieszenia mogą oddawać takie stukania????Około miesiąc temu diagnosta przy przeglądzie mówił, żęwyczuwa delikatne zurzycie sworzni......Czy może mieć to jakiś związek z tym moim problemem???Z góry dziękujęza poradęi pozdrawiam wszystkich!!!!
-
Witam, jeśli masz możliwość to podnieś jedno koło do góry, ktoś niech delikatnie wciska hamulec, a ty kręć kołem ręcznie, może uda ci sięzlokalizować miejsce w którym coś sięzaczyna dziać. Ja w ten sposób znalazłem przyczynębuczenia. Kręciłem podniesionym kołem i zauważłem że w jednym miejscu koło sięblokuje bo zapiera tarcza o klocek. Spróbuj pokręcić kołem na hamulcu do przodu i do tyłu, może łatwiej będzie zlokalizować stuki w miejscu niż w czasie jazdy. Powodzenia.
-
o to samo pytał już kiedyś w swoim wątku kokon55 i nie uzyskał odpowiedzi. mianowicie:
przy hamowaniu w przodzie pojawiają się stuki- w formie szybkich puknięć. zauważyłem że raczej nasilają się gdy hamilce są ciepłe.Na początku jazdy najczęściej wszystko jest ok.potem się to pojawia. Gdy wyhamuje tak do 30km/ h przestaje pukać.
najsilniej wali gdy wcisnę sprzęgło i hamuje, mniej gdy hamuje na iegu. co to może być? zaznaczam że płyn nie ucieka. pozdrawiam forumowiczów
.
-
Witam . Sprawdz czy tarcze nie są krzywe i ich wymiar oraz mocowania klocków . Ale wygląda mi to na krzywe tarcze po nagrzaniu bardziej się odksztalcają . Pozdrawiam .