Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => LPG => Wątek zaczęty przez: cuker w 06 Listopada 2005, 11:16:00
-
Mam zamiar dodać LPG sekwencjęz lubryfikacją zaworów. Czy taka instalacja będzie ok?
AVE z 2001 VVTI 2.0.
-
czyli ani chybi D4 (oznaczenie 1AZ-FSE).......jak znajdziesz warszat ktory ci to załozy przejedziesz z 10kkm i bedziesz zadowolony to daj mi namiar..
teroteycznie mozna probowac z faza ciekła...ale z ekonomicznego punktu widzenia (koszt instalacji) jest to nieoplacalne.
niestety z tego co wiem na dzisiaj nie ma dzialajacej instalki do tego auta :(
-
Instalacja gazowa z dozownikiem oleju już kiedyś na tym forum poruszyłem temat tej bzdury a instalacja gazowa w 1AZ-FSE hymm ciekawe jak, ale może już ktoś wymyślił coś takiego.
-
czyli ani chybi D4 (oznaczenie 1AZ-FSE
Nienie - vvti to nie d4, wiem bo mam (1AZ-FE - no chyba, że w ave z 2001 dawali już d4). Gazuje siędobrze, właśnie zrobiłem 6 tys km i póki co jest bosko. Jeden Niemiec ma to samo, ale z lubryfikacją i przejechał już chyba ponad 80 tys. - też bez pretensji.
D4 czyli 1AZ-FSE ma wtrysk bezpośredni i na razie nie ma do niego instalacji gazowych (i nie wiadomo, czy ktoś w ogóle nad tym pracuje, pewnie niekoniecznie)
T.
-
czyli ani chybi D4 (oznaczenie 1AZ-FSE
Nienie - vvti to nie d4, wiem bo mam (1AZ-FE - no chyba, że w ave z 2001 dawali już d4). Gazuje siędobrze, właśnie zrobiłem 6 tys km i póki co jest bosko. Jeden Niemiec ma to samo, ale z lubryfikacją i przejechał już chyba ponad 80 tys. - też bez pretensji.
D4 czyli 1AZ-FSE ma wtrysk bezpośredni i na razie nie ma do niego instalacji gazowych (i nie wiadomo, czy ktoś w ogóle nad tym pracuje, pewnie niekoniecznie)
T.
Chyba jak by nie mogli to by mi terminu nie umówili. na 15-go mam autko postawić do zagazowania.
Model mojego auta to : TOYOTA AZT220L-AWMNHW. Pod machą piękny silniczek z plastikową przykrywką z napisem VVTI a koło bocznego kierunku znaczek D-4. Data produkcji 19.06.2001
-
Nienie - vvti to nie d4, wiem bo mam
masz ale w AVerso...w Ave nie było nigdy tego silnika ... on sie pojawia tylko w Verso i w Rav4 .
No i D4 tez ma VVTi......i oprocz tego ten magiczny bezposredni wtrysk...wiem bo mam :)
cuker gdzie ci to zakładają? i czy znaja model Twojego silnika i czy wiedza ze masz wtrysk bezposredni benzyny?
-
jak, żem wielki zwolennik gazu, tak pewnie bym sięnie odważył. Ale skoro sa odważni to:
proponuję
- bez lubryfikacji
- IV generacjęz dobrym kompem i dużymi wtryskami (najlepiej Keihima lub Prins)
i życze powodzenia, koniecznie napisz, jak to lata
Panowie - może będzie jakiś przełom..... :lol:
-
jeśli to bezpośredni wtrysk to gazownicy nie mają pojęcia na co sięporywają...ciekawe gdzie wkręcą dysze gazowe bo kolektor bardzo wcześnie rozchodzi sięna dwa odzielne kanały do poszczególnych zaworów ssących...może mieszanka gaz-powietrze ma lecieć jednym zaworem a drugim samo powietrze??? jestem ciekaw efektów... nie wspomnęże o benzynie można będzie w niedługim czasie zapomnieć... no chyba że inny motorek rozbierałem...Zgadzam sięz crap777 co do oleju dawanego z mieszanką gaz-powietrze. w moim odczuciu to temat z pogranicza fantastyki. ciekawe co ten olej pomoże zaworom wydechowym które są najbardziej narażone na wyższą temperaturęspalania... no ale może sięnie znam...a może mam żal do siebie że sam na to nie wpadłem i literek byle śliskiego po 100zł/litr...
-
@cuker
zapodaj pytanie tutaj:http://obd2.pl/forum/viewforum.php?f=11,
Moim zdaniem najlepsze forum dyskusyjne o LPG - piszą głównie instalatorzy (dostępne po zalogowaniu).
-
Panowie, spokojnie :)
Wiadome są dwie sprawy:
1. Silnik 1AZ-FE to silnik z normalnym wtryskiem wielopunktowym i doskonale sięgazuje instalacjami IV i V generacji (V ponoć gorzej) - ja mam IV Prinsa i jest świetnie.
2. Silnik 1AZ-FSE to silnik z wtryskiem bezpośrednim i specjaliści Toyoty twierdzą, że nie ma możliwości jego zagazowania - po pierwsze, nie będą chłodzone wtryskiwacze benzynowe i padną, po drugie, nie wiadomo jak wysterować wtryski gazowe i czy silnik w ogóle będzie pracował na gazie (kwestia czasu otwarcia zaworów dolotowych, wymiany ładunku, stopnia sprężania, zapłonu, zachowania sond lambda etc etc.). Jedyna możliwość to wymiana oryginalnych wtryskiwaczy na dwupaliwowe benzynowo-gazowe. Problem w tym, że nikt ich jeszcze nie wynalazł.
Od dawna czekamy tu na Forum na pierwszego śmiałka (albo jelenia :wink: ), który za własne pieniądze przeprowadzi eksperyment naukowy na ukochanej Toyocie i opowie nam detalicznie, jak było i dlaczego tak drogo :twisted: .
Podejrzewam, że cała zabawa skończy siękonfuzją gazownika, którego sytuacja zwyczajnie przerośnie (chociaż kto wie? Polak wszak potrafi...).
Stawiam brylanty przeciwko kasztanom, że jednym z efektów końcowych będzie maksymalne wkurzenie użyszkodnika pechowej Toyki i brzydkie wyrazy po wiele razy...
Hint dla kamikadze - wykonaj najpierw telefon do TMP albo któregoś z ASO montujących gaz na gwarancji, np. do p. Wolańskiego z Izabelina
T.
-
Panowie mieliście rację:(
Pan od gazu przeoczył znaczek D-4
Rozłożył ręce i podziękował za współpracę.
Można zamknąć temat.
Zalałem 98 i dalej w trasę
POzdrawiam wszystkich