Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: rincewind w 08 Listopada 2005, 20:52:41
-
Hmmm. Moje autko robi mi tak: mocno przyspieszająć (decha) raz zmienia bieg (np. z 1 na 2) w ten sposób, że oboty spadają po zmianie na 4000 lub 4100 obrotów - utrzymując silnik na optymalnych do przyspieszania, a innym razem na 3700-3800... To samo dotyczy innych biegów - czasem zmienia przy niższych, czasem przy wyższych obrotach (mimo pedału wciśniętego do oporu)... Jak jest u was?? Pozdr.
-
zmiana zależy od obrotów, szybkości i położenia przepustnicy.
-
Z opisu i podanych zakresów wygląda, że wszystko jest OK. Obroty ok. 4000 to chwila przed 'szczytem' mocy ZTCP 4200RPMów
-
dokładnie ta, V6 ma 255Nm/4400Rpm, 2.2 195Nm/4200Rpm, a różnica tych 200-300Rpm przy zrzucaniu na niższy bieg to szczegół nie? :) wydaje mi sięże wynika to z tego że zrzuca przed odcięciem, a nie na odcięciu. chociaż tyle to nawet na sprzęgle może ślizgnąć:)
-
No więc właśnie te 300 obrotów przy przerzucamiu biegu jest dosyć istotne - silnik ciągnie od 4000 wyraźnie mocniej. Wiem również że zmiana zależy od obrotow, szybkości i poł. przeputnicy. Nie wiem natomiast dlaczego zmiania raz na 3700 a raz na 4100. I to przy zmianie tych samych biegow... hmmm...
-
wiart, góka, obciązenie samochodu, gorsze paliwo lub nie całkiem do dechy, albo ! i ten problem miał mój kolega - dywanik wsuwający siępod pedał gazu - wtedy nie masz albo jest późny kick-down. Tomcio jak chciał sięścigać to zawsze odsuwał dywanik spod nóg :-)
-
Ja też zawsze odsuwam dywanik :) Taki dywanik - ważna sprawa sięokazuje ;) A jeśli chodzi o wiatr, górkęczy obciążenie - nie ma to znaczenia w tym przypadku, bo biegi zmieniają sięinaczej na każdych światłach i przy każdym ruszaniu. I z odsuniętym dywanikiem też ;)
-
To musimy sięspotkać i empirycznie ocenić :D Może da sięcoś wymyśleć - to nie Ty miałeś dylemat z naciągiem linki gazu ?
-
tia.... Linkęnapiąłem. Wyrażnie szybciej reaguje na gaz i nie trzeba ciasnąć żeby zredukował. Podkręciłem śrubami przy przepustnicy i w tym strasznym czarnym pudle ;) Przy okazji - Kołowrót i inne elementy w tymże pudle strasznie latają na boki - takie rozklekotane są jakieś.... Co prawda w zakresie efektywnej pracy luzów nie mają (tzn naprężając rozamaite linki) ale na boki tak... Hm. Następna zagwostka ;)
A wracając do zmiany biegów - najbardziej interesuje mnie to, na jakie obroty zrzuca u was z 1 na 2 i czy zawsze jest tak samo?
-
Bo naciąg linki na to akurat nie pomógł... :/
-
A wracając do zmiany biegów - najbardziej interesuje mnie to, na jakie obroty zrzuca u was z 1 na 2 i czy zawsze jest tak samo?
U mnie wrzucała przy następujących prędkościach obrotowych:
1800RPM, 1801RPM, 1802RPM.... , 6198RPM, 6199RPM, 6200RPM :-DD
zależy ile cegieł nakładłem w danym momencie na nogę :cnice
-
Maniek, no to wrzucała :D A mnie interesuje to, na jakie zrzuca hehehe ;) W sensie - z jakich na jakie pzry zmiane z jedynki na dwójkę.Np z 6200 na 4000 albo z 5900 na 3700. Ot co!
-
tia.... Linkęnapiąłem. Wyrażnie szybciej reaguje na gaz i nie trzeba ciasnąć żeby zredukował. Podkręciłem śrubami przy przepustnicy i w tym strasznym czarnym pudle ;) Przy okazji - Kołowrót i inne elementy w tymże pudle strasznie latają na boki - takie rozklekotane są jakieś.... Co prawda w zakresie efektywnej pracy luzów nie mają (tzn naprężając rozamaite linki) ale na boki tak... Hm. Następna zagwostka ;)
co tam dokładnie napiołes? masz jakies fotki czy przynajmniej opisz troszke dokładniej hm...?? bede wdzieczny...
-
Fotek niestety nie mam... napinałem śrubami przy lince gazu - jedna para srub jest przy przepustnicy - kolektor dolotowy, druga - w czrnym pudelku kolo akumulatora. Oddaliłem koncowki oplotu o kakieś pol centymetra z kazdej strony. Jesli planujesz tęoperację- pamietaj żeby przepustnica ani drgnęła jeśli chodzi o położenie!! Chayba kazda linka, nawet stalowa z biegiem lat potrafi sie ciut wyciągnąć ;)
-
Chyba kazda linka, nawet stalowa z biegiem lat potrafi sie ciut wyciągnąć ;)
- zwłaszcza jak sięma żeliwne buty:) :aclap
-
Chyba kazda linka, nawet stalowa z biegiem lat potrafi sie ciut wyciągnąć ;)
- zwłaszcza jak sięma żeliwne buty:) :aclap
i namagnesowane :wink:
Ma prawo i tyle - lata użytkowania robią swoje - nic nie jest wieczne