Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: DarkMind w 15 Listopada 2005, 14:01:48
-
Mam problem z tarczami hamulcowymi w moim Camry. Otóż po pomiarach okazało się, że mają średnicę250 mm, z kolei we wszystkich sklepach, w których pytałem i tych internetowych również wymiar katalogowy dla mojego modelu to 255 mm. Skąd ta różnica i czy jesli kupięte 255 mm będa pasowały? Czy jest możliwe, że po długim okresie użytkowania moje tarcze zgubiły gdzieś te brakujące 5 mm? Czy może ktoś spotkał sięz czyms takim?
Moje autko to Camry 2.2 rok 95 wersja amerykańska.
Z góry dziękuje za pomoc :)
-
dzwine zgubic mogło tylko na grubosci ale nie na srednicy...
-
mogły zgubić i na średnicy, kup 255mm - na 100% będą pasować, tarcze niestety rdzewieją i jak nie były wymieniane od nowości to całkiem możliwe że zgubiły 5mm na średnicy. w Camrakach po prostu nie było innych tarcz jak 255 albo 275 w V6 i niektórych 2.2
pzdr
-
Kolega chyba pisze o tylnych tarczach ?
To niekoniecznie sięzgubiło - w podróbce występują większe niż nominalne tylne. Poszukaj do chyba toyoty celicy lub mr2 - tam w podróbce występuje taki wymiar jak w camry. Chociaż , z tego co pamiętam to roznica miedzy tarczami wynosila kilka cm. 5 mm sięnie przejmuj, ale ponad 1cm już tak bo nie podejdą pod jarzma zacisków (cały czas piszęo tylnych tarczach)
-
no właśnie, to nie zostało sprecyzowane... ale wydaje mi sięże o przednich :)
-
Chodziło mi o przednie tarcze, bo z tyłu mam bębny (niestety). Przepraszam ze niedoprecyzowanie.
Dziękuje za pomoc - kupie w takim razie 255, zwłaszcza, że innych i tak nie ma.. Szczerze mówiąc nie bardzo jestem w stanie pojąć jak mogło zgubic sięte 5 mm, chociaż te które mam są juz naprawdębaaaardzo stare.
-
stało sięto bardzo prosto - tarcze jak rdzewieją to sięna nich robią coraz grubsze płatki rdzy - 5mm to naprawdęniedużo - wychodzi o 2.5mm na stronę, co przez załóżmy 10 lat sobie tak rośnie, rośnie, a potem siła odśrodkowa i wstrząsy zrzucają to.
bębny z tyłu? no tak... kanada, nie? czy to auto w ogóle hamuje w jakiś przyzwoity sposób? u mnie są tarcze jak w V6, a też mam 2.2 i wydaje mi sięże te hamulce są na granicy tego auta, a te 255 to nie wiem jak to działa:) kumpel ma takie, to go dorwęi sięprzejadę:)
-
bębny z tyłu? no tak... kanada, nie? czy to auto w ogóle hamuje w jakiś przyzwoity sposób? u mnie są tarcze jak w V6, a też mam 2.2 i wydaje mi sięże te hamulce są na granicy tego auta, a te 255 to nie wiem jak to działaSmile kumpel ma takie, to go dorwęi sięprzejadęSmile
ano niestety - kanada, czyli światełka gorsze niz w Seicento i to znacznie :(
Nie mam ciężkiej nogi, więc nie katuje tego autka, ale hamulce są na granicy - masz rację.
Koła blokuje bez problemu (oczywiście przednie), a potem jedzie na tych zablokowanych kołach, że hej... nawet na kapciu 215 (aha, nie mam ABSu - co tez mnie dziwi, bo wydaje się, że w tej klasie auta powinien być)
-
tak, w tej klasie auta był abs, ale nie w kanadyjskiej wersji... nawet 3.0 z 1MZ-FE nie miała ABS ( nie Maniek?? ). W kanadzie są takie drogi że możesz i 10km hamować i najwyżej nadziejesz sięna łosia czy renifera, ale od tego masz Airbag nie? ;)
-
nie wiedziałem ze w camry były hamulce bębnowe... jak to sie człowiek uczy hehehe
ja widze ze kolega ma jakąs bardzo uboga wersje.. a air bag ma? :>
-
na kanadęszły takie wersje, widziałem kanadyjską wersjębez poduchy,absu i z szybami na korbę, bębny z tyłu oczywiście obowiązkowe:)
-
o boze... to juz nawet nie powinno sie nazywac Camry... mi sie tak ta Camry podoba bo mam full wypas... :P
-
a mi bo jeździ:) no i bo jest ładna :aslyer
-
Witam,proszęsie nie nabijać z wersji kanadyjskiej bo ja taką mam i jest to bardzo fajna wersja a to że nie ma ABS to moim zdaniem jest plus tego samochodu-a dlaczego? a no dla tego że ABS znacznie wydłuża drogęhamowania,potrzeba bardzo szerokiej jezdni żeby móc manewrować podczas gwałtownego hamowania (a drogi w polsce mamy the best) a poza tym nawet lepiej jest uwalić komuś w dupęniż manewrować do rowu_mniejsze szkody w pojeżdzie,mało który z kierowców potrafi wyprowadzić samochód z poślizgu ,jeżeli już ktoś sięw takowym znajdzie to w tedy występuje tzw.odruch bezwarunkowy-wciska pedał hamulca w podłogę,zapiera sięo kierownicęi czeka co siębędzie działo bo jest przekonany że ABS załatwi za niego sprawęhamowania co jest błędnym myśleniem.Wersje kanadyjskie to skrzynia automatyczna która w czasie hamowania wspomaga nas poprzez redukowanie biegów czyli hamowanie silnikiem co powoduje że hamowanie jest o wiele bardziej skuteczne.Jak wspomniałem wcześniej żaden z kierowców(nie licząc kierowców rajdowych )którzy jeżdżą samochodami z manualem i ABS nawet przez chwile nie pomyśli że można hamować silnikiem i redukować biegi w trakcie hamowania a automat robi to za nas i między innymi dla tego w tych wersjach nie ma ABS bo podniosło by to znacznie cenętego pojazdu nie powodując przy tym jakiegoś większego bezpieczeństwa,poza tym to są samochody które mają już kilka lat a na tamte czasy to był luksus za który trzeba było by słono zapłacić.
Wiem że tym co napisałem bardzo wkurzęposiadaczy aut z ABS-em,i liczyłem sięz tym pisząc to na forum jednak pragnędodac że opinia wyrażona prze ze mnie jest poparta kilkunastoletnim doświadczeniem w prowadzeniu pojazdów i kilkoma dyplomami ukończenia Kursu Bezpiecznej Jazdy PZM.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i proszęo łagodny wymiar kary za moje spostrzeżenia co do ABS.Lusiek
-
hohoooo, witojcie kumie, gdzieście to byli tyle czasu:)??? swoją drogą zgodzić sięz Tobą muszę, że części ludzi ABS na pewno nie pomoże, a wręcz przeciwnie. do niedawna śmigałem na Vectrze bez ABSu i nie narzekałem, dopiero teraz siętaki burżuj zrobiłem:)
z hamowaniem masz racjęna nierównej drodze abs przeszkadza, bo koło jest podbijane i kicha... ale musisz przyznać że w warunkach do których został stworzony, ( czyli jak Ci jakiś matołek wyskoczy pod koła na autostradzie, bo mu sięnagle zachce wyprzedzać ), gdzie jest równo, ale czasem mokro, to już niejednemu życie uratował...
i broń boże nie mam nic do kanadyjskiej wersji - "mniej elektroniki - mniej sięmoże zepsuć" - stare merce robiły po milion km i było spoko, a teraz co? auto ma nasrane za przeproszeniem elektroniki, waży półtorej, czy 2 tony i żeby je ruszyć z miejsca to trzeba ze 200koni, a jak coś Ci padnie w trasie to leżysz i kwiczysz... no ale taki to już urok rozwoju cywilizacji :)
-
nie wiedziałem ze w camry były hamulce bębnowe... jak to sie człowiek uczy hehehe
ja widze ze kolega ma jakąs bardzo uboga wersje.. a air bag ma? :>
ma, ma - nawet dwa... :D
w zasadzie ma wszystko oprócz ABS no i jest na manualu, co mnie akurat cieszy, bo lubie pomachac biegami...
tylko te światła :cry:
-
co światła? symetrycznie nie? jak dobrze pójdzie, będęsięrozstawał z moimi w najbliższym czasie, to możemy pogadać :) pzdr
-
i jakis gamoń przerobił je w ten sposób, że za szybkami oryginalnymi włożył inny reflektor, żeby przeszło przez rejestrację, z przodu zaś wyciął dziury i wstawił pleksi :(
efekt: po zapadnięciu zmroku cięzko jechać tym autem
Daj znać, jak będziesz sięrozstawał ze swoimi
-
no to musi to cudownie wyglądać:) , tylko podeślij jakąś fotkęTwojego sprzętu, bo nie wiem czy masz takie same lampy jak ja:) mail w profilu, pozdrowionka ,m
-
.Wersje kanadyjskie to skrzynia automatyczna która w czasie hamowania wspomaga nas poprzez redukowanie biegów czyli hamowanie silnikiem co powoduje że hamowanie jest o wiele bardziej skuteczne. Lusiek
Czołem Kolego,
z całym szacunkiem do Twoich umiejętności uważam, że nie wyhamujesz tak szybko i dobrze na dobrej (suchej bądź śliskiej) jezdni camrakiem bez ABS. Miałem 3 camry w dówch pierwszych był ABS a w ostatniej nie. Mimo zrobionych prawie 250kkm tymi samochodami w ostatnim źle i niepewnie sięczułem w czasie deszczu czy ślizgawki. Kiedyś przez zapomnienie zacząłem ostro hamować przy wyprzedzaniu gościa na łuku i bym sięskończył na barierkach - tylko dlatego, że no ABS mode była camry.
Co do skrzyni też (chyba) mijasz sięz prawdą - poszperam w wolnym czasie w katalogach , ale z tego co na szybko pamiętam to były tylko 2 rodzaje skrzyń E140 i E541. Pierwsza najstarsza stosowana w 2.2 i 3.0 (tylko na EU) W camry z 1MZ-FE i późniejszych 2.2 (chyba od 95) zaczęto stosować E541. Miałem oba modele skrzyni i nie zauważyłem szczególnie lepszego hamowania silnikiem na jakiejkolwiek z nich. Jedyne kiedy hamowanie silnikiem jest odczuwalne to ręczne zmniejszanie biegów (wyłaczenie OD, potem 2 potem L), ale to już wtedy nie automat...
-
Co do skrzyni też (chyba) mijasz sięz prawdą - poszperam w wolnym czasie w katalogach , ale z tego co na szybko pamiętam to były tylko 2 rodzaje skrzyń E140 i E541. Pierwsza najstarsza stosowana w 2.2 i 3.0 (tylko na EU) W camry z 1MZ-FE i późniejszych 2.2 (chyba od 95) zaczęto stosować E541.
- prawie że... :)
A540E - 3VZ-FE
A541E - 1MZ-FE ( "revised version of A540E" - tak pisze Toyota )
A140E - 5S-FE
no i jeszcze sławetny manual ;)
-
Witam,no po tym co czytam to widzęże każdy ma swoje zdanie w tym temacie i właśnie o to chodzi na forum żeby każdy sięwypowiedział.
maniek-zazdroszczęzajefajnego Lexa masz,może kiedyś siętakiego dorobię.
Marcin wybacz że tak długo sięnieodzywałem ale jak zwykle powodem jest brak czasu bo zarobiony jestem po uszy.
Pozdrawiam wszystkich.
-
Mam pytanie do mojej camry jaka powinna byc średnica tarcz bedzie pasował? jaki powinien byc rozmiar,bo są 2 rodzaje,co sądzicie o tych tarczach?
http://moto.allegro.pl/item337004493_tarcze_hamulcowe_przod_toyota_camry_picnic.html
-
U Ciebie fabrycznie są 255mm, i jeśli masz możliwość założenia kół 14", to znaczy, że takowe właśnie tarcze posiadasz.
Dokładny wymiar to 255x28
Polecam Brembo, zwłaszcza, że 255mm do Camry to lekka porażka, i naprawdę warto mieć tarcze, które nie zaczną bić po jednym hamowaniu.
pzdr
-
Dzieki Marcinm za rade i pozdrawiam :-)