Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: tomasir w 16 Listopada 2005, 07:45:30

Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszę o rady
Wiadomość wysłana przez: tomasir w 16 Listopada 2005, 07:45:30
Witajcie

Wstępnie interesujęsięjedną Corollą (piszęwstępnie - bowiem wolęsięna nic nie napalać by potem żałować).

(http://otomoto.pl/photos/300x225/C6/C659/C65962/C659627_1.jpg)

Oto jej dane:

Typ: Sedan

Rok produkcji: 1996, 165 000 km, 116 KM (85 kW), Pojemność skokowa: 1600 cm3, benzyna, biały, Liczba drzwi: 4/5, centralny zamek, autoalarm, poduszka powietrzna, radio, wspomaganie kierownicy, immobiliser, instalacja gazowa


Mam do sprzedania niezawodną Totote Corolle 1.6 16V zakupioną w POLSKIM SALONIE. Drugi właściciel (posiadam samochód o 2000 roku). W samochodzie jest Instalacja GAZ LPG (niewielkie spalanie ok.8l/100km) Auto jest super ekonomiczne. Stan techniczny i wizualny jest wzorowy

Cena dość niska bo ok. 9000

Stąd też kilka pytań:

- gdzie w Krakowie lub okolicach można sprawdzić w miarędokładnie taki samochód bym po zakupie nie musiał wyłożyć drugiego tyle
- na jakie elementy szczególnie zwrócić uwagę?
- właściciel pisze iż głównie wymieniał elementy eksploatacyjne, stąd bojęsięby nagle grubsze sprawy nie wyszły szczególnie iż samochód ma już 9 lat



- jak prezentuje sięśrednie spalanie takiego autka na benzynie i na gazie? Czy dobrze znalazłem iż średnio w cyklu mieszanym ok. 7-7,5 benzyny, zaś gazu (zależnie od instalacji)8-10 litrów?
- czy taki 9 letni samochodzik wciąż może służyć bezproblemowo przez 2-3 lata (bynajmniej nie liczęna całkowity brak wydatków - ale na jakieś rozsądne wydatki)
- jak z częściami do takich modeli? Czy to nie jakieś ogromne kwoty?
- rozumiem iż taki przebieg - 165 000 jest raczej normalny dla takiego samochodu (taki średni)
- czy przy takim przebiegu wskazana jest wymiana drugi raz paska rozrządu czy też można śmiało na każdym 100-120 000 robić?

- na jakie koszty od razu po zakupie powinienem sięprzygotować?

- czy dobrze wyczytałem iż tak Toyota na 100 % byłą wyprodukowana w Japonii, bowiem do 98 r wszystkie Corolle stamtąd schodziły, czy też po oznaczeniu trzeba jeszcze sprawdzać?

- Czy ktoś z bardziej doświadczonych forumowiczów (ja niestety nigdy nie posiadałem samochodu) byłby na tyle uprzejmy by poświęcić troszkęSwojego czasu (co oczywiście zrekompensuję) by wraz ze mną móc ten samochód obejrzeć w Krakowie?

Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękujęza ewentualną pomoc
Tomasir
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: Pigletto w 16 Listopada 2005, 08:55:33
Większość odpowiedzi na Twoje pytania już była. Zerknij do FAQ na wątki dotyczące kupna Corollek i poszukaj o spalaniu. Wg. mnie coś za niskie podaje... U mnie spalanie rzędu 7-7,5 l wychodzi na trasie na benzynie.
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: Madzia83 w 16 Listopada 2005, 09:37:15
Pigletto chyba powinienieć załozyć podwieszony wątek pt. "Kupon Corolli" i tam powrzucać wszystkie potrzebne info... takie moje zdanie.
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: tomasir w 16 Listopada 2005, 09:53:54
Cytat: Pigletto
Większość odpowiedzi na Twoje pytania już była. Zerknij do FAQ na wątki dotyczące kupna Corollek i poszukaj o spalaniu. Wg. mnie coś za niskie podaje... U mnie spalanie rzędu 7-7,5 l wychodzi na trasie na benzynie.


Wierz mi tylko dziś przeczytałem z 50 wątków o Corollach, zarówno o kupnie jak i naprawach. BYnajmniej nie chcęwięc prosić o rady z lenistwa tylko z pewnego mętliku w głowie. A kto pyta - podobno nie błądzi   :oops:
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: marekw w 16 Listopada 2005, 10:07:39
Popytaj Crooma. On ma sporą wiedzęi doświadczenie.
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: Artilis w 16 Listopada 2005, 10:35:51
Marekw ma racje poproś croom a , on jest z Krakowa i myślęże Ci pomoże   . Swoją drogą nie mam nic do białego koloru ale... :twisted: ,co do części to są ogólno dostępne i w cenach jak do innych aut (nie licząc rodzimej produkcji).
Tytuł: Re: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: Ice w 16 Listopada 2005, 17:22:52
Cytat: tomasir

Oto jej dane:

Typ: Sedan

Rok produkcji: 1996, 165 000 km, 116 KM (85 kW), Pojemność skokowa: 1600 cm3, benzyna, biały, Liczba drzwi: 4/5, centralny zamek, autoalarm, poduszka powietrzna, radio, wspomaganie kierownicy, immobiliser, instalacja gazowa

- gdzie w Krakowie lub okolicach można sprawdzić w miarędokładnie taki samochód bym po zakupie nie musiał wyłożyć drugiego tyle
- na jakie elementy szczególnie zwrócić uwagę?
- właściciel pisze iż głównie wymieniał elementy eksploatacyjne, stąd bojęsięby nagle grubsze sprawy nie wyszły szczególnie iż samochód ma już 9 lat

 - na podłoge da ci obraz tego czy samochód nie miał poważnego wypadku
 - na spasowanie wszystkich elementów czy szpary są mniej wiecej takie same
 - to ze ma 9 lat o nicym nie świadczy. To sa najbardziej niezawodne modele corolli. Zwróć uwage na prace silnika, czy pracuje cicho czy nie ma gwizdów bo najczęsciej w tych modelach odmawiały posłuszeństwa alternatory. Zobacz na jakim oleju jezdzi ile go jest i kiedy był wymieniany. Popros faceta zeby na ciepłym silniku wcisną gaz tak do jakiś 4 tys puscił i wcisną ponownie. Jedyne co może poleciec z rury wydechowej poza parą jest ogłoczek czarnego dymu informujący o wzbogaceniu mieszanki. Przejedz sie zoabcz jak sie prowadzi czy nie sciąga.

Cytat: tomasir

- jak prezentuje sięśrednie spalanie takiego autka na benzynie i na gazie? Czy dobrze znalazłem iż średnio w cyklu mieszanym ok. 7-7,5 benzyny, zaś gazu (zależnie od instalacji)8-10 litrów?


Powiem tak. Latem przy spokojnej jezdzie moze tak palic.

Cytat: tomasir

- czy taki 9 letni samochodzik wciąż może służyć bezproblemowo przez 2-3 lata (bynajmniej nie liczęna całkowity brak wydatków - ale na jakieś rozsądne wydatki)
- jak z częściami do takich modeli? Czy to nie jakieś ogromne kwoty?
- rozumiem iż taki przebieg - 165 000 jest raczej normalny dla takiego samochodu (taki średni)
- czy przy takim przebiegu wskazana jest wymiana drugi raz paska rozrządu czy też można śmiało na każdym 100-120 000 robić?

- moze słuzyc. Ja mam 1,4 z 94 roku prawie 220 tys i poza awarja alternatora nic sie nie działo. Reszte zepsułem sam :)
- pasek rozrządu jezeli masz kase to można wymienić dla spokoju serca. Ja wymieniłem przy 198 tys. Jeżeli poprzednia wymiana była udokumentowana i przebieg jest w 100% pewny to nie powinno byc problemu. Jezeli ma hak to wymień wcześniej.
- częsci sa mniej wiecej w tych samych cena co do innych samochodów tylko kupuje sie je rzadziej. Poza tym mamy 25% znizki na częsci w JC   :-DD  


Cytat: tomasir

- na jakie koszty od razu po zakupie powinienem sięprzygotować?
- czy dobrze wyczytałem iż tak Toyota na 100 % byłą wyprodukowana w Japonii, bowiem do 98 r wszystkie Corolle stamtąd schodziły, czy też po oznaczeniu trzeba jeszcze sprawdzać?

Tego ci nie powiem na 100% bo nie wiem. Jak sie win zaczyna od JT to japonka oryginalna. Co do kosztów to tak napisałem tródno powiedzieć trzeba obejrzeć jeden masz na 100% - opony zimowe :-DD
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: Pigletto w 16 Listopada 2005, 22:22:07
Cytat: tomasir

Wierz mi tylko dziś przeczytałem z 50 wątków o Corollach, zarówno o kupnie jak i naprawach. BYnajmniej nie chcęwięc prosić o rady z lenistwa tylko z pewnego mętliku w głowie. A kto pyta - podobno nie błądzi   :oops:

No to wg. mnie sprawdź dobrze kosztowne rzeczy typu: amortyzatory, sprzęgło, czy chłodnica nie cieknie (poziom płynu chłodniczego), poduszki pod silnikiem i to o czym pisał Ice, czy nie kopci na niebiesko, a najlepiej jeszcze niech mechanik sprawdzi kompresjęi zrobi próbęolejową (biorąc pod uwagęto że jest tam gaz to może być problem z braniem oleju).

A co do pomocy kogoś z Krakowa to zapytaj w wątku o spotach w Krakowie. Croom jest z Wieliczki ;)
Tytuł: Re: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: patroc w 16 Listopada 2005, 22:51:51
Cytat: Ice

- pasek rozrządu jezeli masz kase to można wymienić dla spokoju serca. Ja wymieniłem przy 198 tys. Jeżeli poprzednia wymiana była udokumentowana i przebieg jest w 100% pewny to nie powinno byc problemu. Jezeli ma hak to wymień wcześniej...


...Co do kosztów to tak napisałem trudno powiedzieć trzeba obejrzeć jeden masz na 100% - opony zimowe :-DD


Odnosnie paska rorządu to w mojej był wymieniany przy przebiegu 185.000 km , czyli jakas prawidłowoś jest :)

A propos opon to proszęposzukać w dziale czesci itp sprzedam . mam tam do sprzedania dwie zimówki używane w rozmiarze do tego autka.

Pozdr
Krystian
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: Croom w 17 Listopada 2005, 19:38:03
Cytat: marekw
Popytaj Crooma. On ma sporą wiedzęi doświadczenie.


 E no cos ty nie przesadzaj znowu  :D

Cytat: Artilis
Marekw ma racje poproś croom a , on jest z Krakowa i myślęże Ci pomoże


 Z krakowa jestem i oczywiscie w miare mozliwosci pomoge ale jest tez 2 specjalista a mianowicie perzan ktory w przeciwienstwie do mnie zna sie na LPG i rowniez na calej mechanice i nie jedno juz sam zrobił i na niejednym zjadł zeby ;-)

Cytat: Pigletto
Croom jest z Wieliczki


 A to jest 15km od krakowa ale to nic....

Na pewno jesli nie uda sie nam Ci pomoc to jedz do np. Pawła Bober-a z ANWY i powiedz zeby Ci przeswietlil na wylot auto, zmierzyl sprezanie, probe olejową itp...
aha no i grubosc lakieru ;-)

w wolnej chwili poza tym bede chcial cos skrobnac bo nie mam wogole czasu teraz ...niestety ;-(
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: tomasir w 17 Listopada 2005, 19:45:10
Dzięki wielkie za odpowiedź. Podaj proszęjeśli możesz namiary na ten warsztat (bo rozumiem iż on mechanikiem jest) - oczywiście powołam sięna forum żęmnie tu zachęcono ;) - bym mógł autko dokładnie prześwietlić

a do wszystkich:

A co do samego samochodu wymieniłem już sporo maili z właścicielem. Dowiedziałem sięiż samochód miał jakąś stłuczkęna samym początku istnienia (lewy przód - podobno tylko blacha była robiona), ta osoba posiada samochód już 5 lat.

Gaz żaden sekwencyjny - najprostsza instalacja. Jakie zatem problemy można z tym napotkać?

ps. Mógłby jakiś mod usunąc powyższy post - bo niestety sam jak widzęnie mogętego zrobić :(
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: rwaw w 17 Listopada 2005, 19:52:59
tomasir,  jeżdzęe10 ale tą 1.4  :?  czasami (przeważnie) trochębrakujęMOCY  :wink: ale autko super sprawdź auto jak wszystko ok to gratulacje cena jest niezła a przejechane km rozsądne  :wink:
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: lifeson w 17 Listopada 2005, 20:18:18
Cytat: tomasir
...lewy przód - podobno tylko blacha była robiona...

jakze by inaczej   :abadgrin
nie sluchaj takich (https://forum.toyotaklub.org.pl/Smileys/default/evil.gif), wszystko trzeba sprawdzic samemu, w takim przypadku zawsze najbardziej skupiam sie na prawym tyle :)
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: tomasir w 17 Listopada 2005, 20:25:06
Może i masz rację, ale mimo wszystko po wszelkiej korespondencji właściciel samochodu zdobył moje zaufanie:

- nie krył informacji o stłuczce, którą z informacji jakie posiadam, miał pierwszy właściciel
- w miaręrzeczowo i cierpliwie odpowiadał na moje pytania
- sam posiadał samochód 5 lat, a jeśli zatem byłby on w złym stanie raczej tak długo by sięz nim nie męczył
- od razu zgodził sięna dokładne sprawdzenie samochodu w warsztacie w celu ustalenia rzeczywistego stanu samochodu
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: Pigletto w 17 Listopada 2005, 20:27:37
Cytat: tomasir
Dzięki wielkie za odpowiedź. Podaj proszęjeśli możesz namiary na ten warsztat (bo rozumiem iż on mechanikiem jest) - oczywiście powołam sięna forum żęmnie tu zachęcono ;) - bym mógł autko dokładnie prześwietlić

Anwa to zdaje sięASO więc na googlach pewnie znajdziesz, ale popytaj dokładnie Crooma.

Cytuj
A co do samego samochodu wymieniłem już sporo maili z właścicielem. Dowiedziałem sięiż samochód miał jakąś stłuczkęna samym początku istnienia (lewy przód - podobno tylko blacha była robiona), ta osoba posiada samochód już 5 lat.

Jak od 5 lat to nawet jeśli mówi prawdęto pewnie i tak wszystkiego nie wie :) Tak jak napisał lifeson, najlepiej oglądnąć samemu i z mechanikiem.

Cytuj

Gaz żaden sekwencyjny - najprostsza instalacja. Jakie zatem problemy można z tym napotkać?

Poszukaj na forum watków o LPG, na przykład były posty Croom'a w tym temacie. Ja też myśałem o gazie ale... na razie nie zdecydowałem się. Lepiej poczekaj z tym do nowego roku. Wtedy moze będzie wiadomo jak podrozeje benzyna i... gaz.

Cytuj

ps. Mógłby jakiś mod usunąc powyższy post - bo niestety sam jak widzęnie mogętego zrobić :(

Usunięty
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: lifeson w 17 Listopada 2005, 20:39:25
Cytat: tomasir
Może i masz rację, ale mimo wszystko po wszelkiej korespondencji właściciel samochodu zdobył moje zaufanie:

- nie krył informacji o stłuczce, którą z informacji jakie posiadam, miał pierwszy właściciel
- w miaręrzeczowo i cierpliwie odpowiadał na moje pytania
- sam posiadał samochód 5 lat, a jeśli zatem byłby on w złym stanie raczej tak długo by sięz nim nie męczył
- od razu zgodził sięna dokładne sprawdzenie samochodu w warsztacie w celu ustalenia rzeczywistego stanu samochodu


oczywiscie, ze sa uczciwi ludzie, jak najbardziej, ale moje doswiadczenia z samochodami uzywanymi nauczyly mnie miedzy innymi tego, ze jezeli ktos nie kryje informacji o "stluczce" to zazwyczaj dlatego, ze to po prostu widac, wiec albo to nie byla stluczka, albo zostalo to niezbyt porzadnie naprawione.
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: Artilis w 17 Listopada 2005, 21:08:57
Mówiłem że Croom jest WIELKI  :aclap    :nicetometyou    :athunbsup
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: tomasir w 17 Listopada 2005, 21:11:47
Cytat: Pigletto
Cytat: tomasir
Dzięki wielkie za odpowiedź. Podaj proszęjeśli możesz namiary na ten warsztat (bo rozumiem iż on mechanikiem jest) - oczywiście powołam sięna forum żęmnie tu zachęcono ;) - bym mógł autko dokładnie prześwietlić

Anwa to zdaje sięASO więc na googlach pewnie znajdziesz, ale popytaj dokładnie Crooma.



Znalazłem ową Anwę:
http://www.anwa.com.pl/?p=contact/map
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 18 Listopada 2005, 12:55:36
Cytat: Croom
jest tez 2 specjalista a mianowicie perzan



Bez przesady. To, że popsujęczasem to i owo w aucie nie czyni jeszcze ze mnie specjalisty :)
Pozdro.
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: marekw w 18 Listopada 2005, 13:07:09
Cytat: Croom
A to jest 15km od krakowa ale to nic....


chyba od centrum Wieliczki do centrum Krakowa   :D    :D  

Cytat: Croom
Na pewno jesli nie uda sie nam Ci pomoc to jedz do np. Pawła Bober-a z ANWY i powiedz zeby Ci przeswietlil na wylot auto, zmierzyl sprezanie, probe olejową itp...
aha no i grubosc lakieru  


Co to za gość??? Byłem tam paręrazy, ale nie miałem okazji trafić na żadnego sensownego gościa. Jedynie w sklepie są w miarękumaci i chce im sięto robić co do nich należy
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 18 Listopada 2005, 13:24:54
Cytat: marekw
Byłem tam paręrazy,


Odważny jesteś... ;)
Pozdro.
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: marekw w 18 Listopada 2005, 13:35:00
Cytat: Perzan
Odważny jesteś...  
Pozdro.



Bo wtedy jeszcze nie miałem Toyoty   :D  

pozdrawiam
marekw
Tytuł: Kupno Corolli z 96r - proszê o rady
Wiadomość wysłana przez: Croom w 18 Listopada 2005, 18:58:45
Cytat: marekw
Croom napisał/a:
Na pewno jesli nie uda sie nam Ci pomoc to jedz do np. Pawła Bober-a z ANWY i powiedz zeby Ci przeswietlil na wylot auto, zmierzyl sprezanie, probe olejową itp...
aha no i grubosc lakieru


Co to za gość??? Byłem tam paręrazy, ale nie miałem okazji trafić na żadnego sensownego gościa.


 Kierownik serwisu ASO Toyoty ANWA w Krakowie.


Cytat: Perzan
Croom napisał/a:
jest tez 2 specjalista a mianowicie perzan



Bez przesady. To, że popsujęczasem to i owo w aucie nie czyni jeszcze ze mnie specjalisty


 No ale dla mnie jestes specjalista wyższej masci a to ze nie zmasciles mojej corollki tylko jej bardzo pomogles kilka razy to samo za siebie mowi. 8)  :D


Cytat: marekw
Perzan napisał/a:
Odważny jesteś...
Pozdro.



Bo wtedy jeszcze nie miałem Toyoty  

pozdrawiam
marekw


Cytat: Perzan
marekw napisał/a:
Byłem tam paręrazy,

Odważny jesteś...  
Pozdro.


Sluchajcie przerabialem temat serwisow krakowskich i okolicznych i jak na razie naciołem sie  na wszystkich.

Powiem tak dalej uwazam ze w krakowie nie ma zakladu z ktorego bym byl zadowolony w ktorym z zamknietymi oczami moglbym zostawic autko....no moze z wyjatkiem specjalisty ;-))....wiem ze perzan na pewno by mi  nie zepsuł toyki  8)
ale teraz powaznie, zarty zartami......

MOja corolla tez podobno miala byc idealna i wogole nie bita i super...super, nie przecze jest OK i jestem zadowolony ale dosyc nerwow i kasy stracilem na partaczy z krakowa i okolic tych dalszych i blizszych ktorzy mi sprawdzali podobno wszystko...

Teraz nie mam stalego pkt-u gdzie serwisuje moja corollke.
Znalazlem fajnych chlopakow z pewnego serwisu z HUTY u ktorych zmienialem amorki i oslony zewn. przegobow i poki co jest zadowolony a nawet wiecej...
Niestety nie robia spraw strichte silnikowych, np. regulacje zaworow ale reszta spoko wiec luzik.
Co do anwy to wg. mnie P. Bober naprawde sie zna, powiedzial mi kiedys prawie wszystko o moim autku nawet zmierzyl grubosc lakieru i wyszlo ze mam bardzo mala szpachle wielkosci 2 dłoni na lewym nadkolu.

Dlaczego ON...hmmm
Bo nie znam zadnego zakladu ktory ma profesjonalne wyposarzenie do diagnostyki auta a ze jest to ASO...
Kiedys zmierzyl mi cisnienie sprezania, zroobil probe olejowa a to jest podstawa w tych corollkach, grubosc lakieru na calym autku, zawieszenie, elementy gumowe zrobil jazde testowa nawet ale ze napieprzalo wtedy deszczem jak niewiem wiec doznania akustyczno wizualne byly slabe ....na pewno podszedl do sprawy w pelni profesjonalnie i widac ze rbil to z zaangazowaniem..

zreszta robilem u nich teraz zbieznosc za 79zl i jest spoko a ze mam z roboty do nich z 1km wiec ..chyba sie oplacalo .;-)

teraz na co trzeba zwrocic uwage w E-10-tkach:wg. mnie

- branie oleju (cisnienie sprezania, proba olejowa)

- synchronizatory

przed 200tys km  prawdopodobnie sprzeglo do wymiany przynajmniej nie spotkalem nikogo kto po ok. 150tys tego nie robil ( u mnie 300zl z hakiem sprzeglo NKKz JC)

- termostat (sam wymienilem HKT w JC/50zl)
- pompa wodna ale nie zawsze (mialem robiona po ok. 120000km w ASO )
- przecieki z chlodnicy (uszczelnialem w firmie cooler z krakowa super chlopaki )
-zewnetrzne oslony przegłubów (sparciale i pekaja w JC kosztuja 29zl szt.tez wymienialem)
-amorki i gumowe odboje (300zl KYB i ok. 100zl odboje np. MONROE)
-mechanizm wycieraczek i jego zacierajacy sie sworzen w ramionach (da sie naprawic i przesmarowac co zrobilem ze specjalistą  :D  :D )
-gumy wachaczy, lączniki, gumy stabilizatora ale to przy naszych drogach to standard
(ja w ciagu roku tego nie ruszlaem  ;-) )
-czesto plastikowa tuleka w drazku kierowniczym w autach bez wspomagania
- uszczelnienie miski olejowej i uszczelniacz wału co czesto bez wymiany uszczelniacza olejowegoprzy wymianie sprzegla ma miejsce
i co jeszcze moze magłwnica ;-(

 u mnie zadnych wyciekow

tlumiki w tych modelach to legenda u mnie mimo 201000km tlumik wyglada lepiej niz w 6 letniej hondzie nie ma prawie rdzy !
tak samo z tarczami i klockami wydechem, elektryką, sondami ...potega

napisalem to troche w pospiechu wiec za wszystkie kruczki itp. sorki.
jak mi sie cos przypomni to dopisze ;-))

pozdrowka  ! :D