Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: mullin w 17 Listopada 2005, 08:55:51
-
Chłopaki podpowiedzcie co to może być, przy odpaleniu na zimnym silniku jest słyszalny taki gwizd i wysokie obroty dochodzące do 1800 po rozgrzaniu silnika to ustępuje po przejechaniu 1-2km i obroty wracają na 0.9 (mam nadzieje że dobre są po rozgrzaniu) Czy to jest normalne w rolce E10 96r. 1.3 75km, ile wam palą albo ile można sięspodziewać?//?? :?:
-
Na zimnym silniku przy niskich temp. zewn. jest to normalne w E10.
To znaczy, ze poprawnie dziala Ci ssanie. Po okolo minucie powoli spadaja i tak jest poprawnie.
Obroty moga dochodzic nawet do 1800 obr./min.
Po rozgrzaniu sa sa srednio od 800-900.
Obroty masz normalne.
Z tym gwizdem musisz go dokladnie opisac. Moze do byc podcisnienie od pompy, slizgajace
sie paski, Alternator, uzbarajanie sie ABSu itd.
Spalanie w zimie z reguly jest o 1-2 litrow wieksze, zalezy czy jezdzisz krotkie czy dlugie trasy.
Pozdrawiam
-
odnośnie obrotów czasami w mojej E10 jest tak że po odpaleniu samochodu obroty na ssaniu podchodza do 2000 wprawdzie nie jest to zawsze - 3 na 10 odpaleń samochodu. Zrobiłem oststnio takie doświadczenie:
odpaliłem samochód i gdy obroty wzrosły na 2000 na ssaniu poczekałem na postoju do nagrzania się płynu chłodzącego, obroty n biegu jałowym nie spadły do 900 tylko zatrzymały się na 1000, dopiero po wyłączmniu zapłonu odpaleniu jescze raz obroty wróciły do normy...i tu moje pytanko czy obejdzie się bez kompa a może wina paliwa bo od dłuższego czasu śmigam na ukraińskim paliwie?
-
A moze tak wyczysci kolega przepustnice ;) powinno pomóc
-
hmm...no fakt przepustnica była osyfiona i wyczyściłem ją bez zdejmowania (ile dosięgnąłem) narazie problem znikł...a i jeszcze rada taka do tej pory wymieniałem filtr powietrza raz na rok ale znajomy doradził mi by wymieniać go co druga wymianę oleju...wtedy ponoć można uniknąć brudnej przepustnicy....
-
Ni unikniesz brudnej przepustnicy bo to nie filtr powietrza a EGR syfi przepustnice. Tak czy inaczej do czyszczenia uzywaj sprayu. Prsykasz na zamknietej przepustnicy wycierasz to co wylatuje potem odpalasz i pryskasz ponownie i jest dobrze. Sprawdz jeszcze te 2 cienkie przewody które idą do przepustnicy. Mają takie gumowe końcówki które lubią z czasem popękać, warto je poprostu wymienić.
Sprawdz jeszcze sam przewód łaczący fitr z przepustnicą. Ma brzytki zwyczaj pękania przy samej przepustnicy.
-
Ni unikniesz brudnej przepustnicy bo to nie filtr powietrza a EGR syfi przepustnice. Tak czy inaczej do czyszczenia uzywaj sprayu. Prsykasz na zamknietej przepustnicy wycierasz to co wylatuje potem odpalasz i pryskasz ponownie i jest dobrze. Sprawdz jeszcze te 2 cienkie przewody które idą do przepustnicy. Mają takie gumowe końcówki które lubią z czasem popękać, warto je poprostu wymienić.
Sprawdz jeszcze sam przewód łaczący fitr z przepustnicą. Ma brzytki zwyczaj pękania przy samej przepustnicy.
Wprawdzie nie jestem pedancikiem, ale co jakiś czas wizualnie sprawdzam komorę silnika..też dla przyjemności :roll: więc stan wszystkich przewodów i rurek jest OK, ale to z tym sprayem muszę zrobić jak radzisz bo jak mówiłem udało mi się wyczyścić tylko na tyle ile dosięgnąłem palcem- obroty są oki i nawet jak by silnik ciszej pracuje