Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: porkbone w 23 Listopada 2005, 21:48:38
-
Samochód ma raptem 5 miesięcy , a już fotel pasażera skrzypi.
Urzęduje na nim głównie moja małżonka ( 47 kg ) :cfiufiu więc to
chyba nie wina ciężaru. Jechać do śmondaków i żądać wymiany fotela ?
Chyba mnie wyśmieją. Może coś trzeba nasmarować ?
Czy ktoś miał podobny problem.
Robert
-
U mnie skrzypiały zaczepy z pasów bezpieczeństwa (myślałem najpierw że to fotel) z tym że w E12 to pewnie już całkiem inna konstrukcja... ale zerknąć na to możesz.
-
Jechać do śmondaków i żądać wymiany fotela ?
Chyba mnie wyśmieją. Może coś trzeba nasmarować ?
Czy ktoś miał podobny problem.
Mam
ale ja mam rolkę prawie pełnoletnią ;) Wilgoć robi swoje w tym wieku.
Ja bym pojechał - nie wstydź się - a conajmniej bym przedzwonił i zapytał.
Może mieli już takie przypadki i wiedzą że prowadnica lub np zawias oparcia skrzypi w tych modelach ...
Psikną lub nasmarują znane im miejsce i po bólu.
-
Mnie tez skrzypi a mam moją 1,5 roku i nie tylko fotel :aduh
Popsikali czyms tam na przegladzie ( tzw. specjalnym preparatem" haha ) i działało przez miesiąc!
Na następnym będe chciał wymiane fotela....
A i ktoś wymieniał na forum tylko nie wiem kto :chmmm i już jest dobrze :roll:
No ale cieszmy isęz Corolli :aclap
-
W poprzedniej Rolce skrzypial mi fotel kierowcy (potem mu przeszlo samo z siebie), a w tej skrzypi mi zapiecie pasow (pasazera) - poczatkowo tez myslalem ze to fotel.
Zglos, niech walcza!
-
U mnie skrzypi ciu ale moja waga to tłumaczy bo 110kg go caly czas maltretuje wiec nie mam pretensji nawet pekł z boku juz (ten skay na długosci ok. 5cm), pewnie ma już dość :-DD :-DD :-DD
Jesli Twoja małżonka waży 47kg to kup bialy smar w spreu np. jakiegos VALVOLINE i popsikaj tu i tam w okolic prowadnic powinno przejsć ;-)
-
Smarowidełka silikonowe są dobre na te sprawy :wink: