Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: Masako w 23 Listopada 2005, 23:49:29
-
Zakupiłem niedawno Starletkę. Góra jest z 92 roku, P8 - natomiast silnik jest 1.0. Czy ktoś sie orientuje czy P8 były wogole sprzedawane z takimi silnikami? Moja Starleta to składak więc bardzo możliwe, że silnik jest ze starszej P7. Może ktoś pomoże zidentyfikować rok z którego jest ten silnik. 1.0 12V gaźnik, filtr powietrza taki okrągły, skrzynia 4 biegowa. Postaram sięwrzucić foty. Pozdrawiam.
-
P8 tęż miewały silniki 1.0, ale one chyba miały już wtrysk....
I jest na forum jeden taki kolo który ma takie cudo i chce je swaapować na 1,3XLI...
Silniki 1E,2E,2E-E,4EFE? są współwymienne, tak że możesz mieć silnik (lub sam osprzęt silnika ) z innego rocznika...
W '92 nie było już Xl/ DX. Wsio miało I na końcu.
Silniczek pewnie masz taki jak ja: http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=6671
-
no rzeczywiście silnik jak u Ciebie, dzięki za info, jest jakiś sposób na sprawdzenie z którego roku jest mój konkretny egzemplarz silniczka? jakies numerki itp.?
-
nie wiem czy po numerach silnika dojdziesz do daty..
To chyba tylko w ASO.
-
Zadzwoń do ASO i podaj numer VIN, podadzą Ci m.in. rok produkcji i jaki silnik powinien siedzieć. :wink:
-
http://www.autobaza.pl/ab/pl/web/productaa0100 <- moze ta strona cos pomoże...
pozdro!!
-
Masako, w P8 montowali 1.0 wlasnie do 92 roku. Sam blok i głowica jak w P7 ale gaznik i podciśnienia i aparat zapłonowy byly troche inne, i chyba ssanie masz automatycznie?? Raczej tak, bo w P7 było ręczne dla silnika 1.0
-
No wiec z tej AUTOBAZY dowiedziałem się, że silnik to 1E, 2E lub 2E-E ... czyli tyle co juz wiedziałem. Ale w numerze VIN jest JT152EP8 więc chyba stąd wynika, że silnik w niej był 2E a nie 1.0. A jeśli chodzi o ssanie to mam właśnie ręczne więc silnik był prawdopodobnie z P7.
-
U mnie wygląda to tak:
(http://img503.imageshack.us/img503/5876/vin9ff.th.jpg) (http://img503.imageshack.us/my.php?image=vin9ff.jpg)
Silnik jest podany... A jak u Ciebie? :chmmm
-
thompson, jak ręczne ssanie i gaźnik to na 100% 1.0L
-
u mnie pojawia sięcoś takiego:
(http://img494.imageshack.us/img494/655/starletvin1tw.th.jpg) (http://img494.imageshack.us/my.php?image=starletvin1tw.jpg)
-
thompson, jak ręczne ssanie i gaźnik to na 100% 1.0L
Wiem, wiem tylko czy swapa nie miał?
-
tylko czy swapa nie miał?
chyba nie swatp tylko downgreade
Mi po sprawdzeniu wychodzi,że mam corolkę3d HB, z silnikiem 2E (-E) o poj. 1,3 l.
A model auta to SUPRA!!!!
:):):)
Ten Vin Chcker coś chyba oszukuje!!!
(nr. sprawdzany w TMP i im wychodziło: starlet, 1,0 gaźnik 3d), czyli prawidłowo.
-
"Swap" to zamiana, downgrade na gorsze, upgrade na lepsze, tia? :D
Ten VIN checker u mnie pokazał okej, wrzuciłem wyżej zrzut ekranu z niego 8)
-
Zrobiłem fote, tak wygląda mój silniczek 1.0 w P8
(http://img464.imageshack.us/img464/1223/p10100704gk.th.jpg) (http://img464.imageshack.us/my.php?image=p10100704gk.jpg)
pozdro
-
ma ktoś osiągi katalogowe starlet 1,0? albo zna jej v max z doświadczenia? bo jest do sprzedania, ojciec dzisiaj oglądał z 91 r 1,0 za 4500 zł
wg mojego vinu kraj pochodzenia mojego auta to japonia :shock: troche mi sieniechce w to wieżyć
-
Witam! mam starletke 1.0(gaznik z recznym ssaniem) zarejestrowana jako składak chociaż podobno nim nie jest tylko tak byla zarejestrowana po sprowadzeniu z Belgii.Z tego co wiem to jest z 91r. a jesli chodzi o osiagi to ja tym jechalem 150 km/h
-
Ja w P7 miałem 152 na benzynie PB95 po prostej.
Obciązenie - 1 pasażer
Kfiatos jechawł chyba ok. 160 ( był kiedyś taki temat o v max starletki)
-
masz racjęszfystack, jak dokręciłem ją do 8tys na 4tym biegu to szla 160 i jeszcze chciala ale juz mi sie pas startowy kończył :shock:
CORN, wszystkie Starlety pochodzą z Japonii a to jak jest zarejestrowana to szczegół... zadzwoń do ASO i podaj im VIN to sie dowiesz jakie to autko ale raczej nie ma sensu robic przekrętu na Starlecie za 4.5tys 8)
a co do silnika 1.0 to VMAX = 150 -160 zalezne od warunków na drodze i ok 15s do 100km/h
i jest to bardzo udana konstrukcja poza ssaniem które w zime zaczęło mnie juz wkurzac (następne auto bedzie na wtrysku!!!)
-
woyu, ja tez mam skladaka ale z 92 roku i silnik 1.0, równiez gaznik z recznym ssaniem, wiec albo robili takie Starlety z takim silnikiem albo Ty rowniez masz takiego "downgrade'a" jak ja. Sprawdz swoj VIN, u mnie jest ciąg 2EP8 co mi sugeruje ze w mojej budzie byl kiedys silnik 2E - tylko ze w sumie pewnosci to nie mam do konca. W tamtych latach bylo duzo skladakow, bo tak bylo taniej sprowadzic, podobno niektore samochody ktore maja wbite w dowod ze skladak, nawet nie byly rozbierane przed przekroczeniem granicy. Ale to wie juz tylko ten co sprowadzal.
PS moja rowniez z Belgii :)
-
u mnie jest ciąg 2EP8 co mi sugeruje ze w mojej budzie byl kiedys silnik 2E
z tego co pamietam to o silniku mówi EP80 silnik 1.0 ; EP81 silnik 1,3; i EP82 silnik 1,5 dla nadwozi 3-drzwiowych i NP8... dla 5-drzwiowych,
a co do silnika 1.0 to VMAX = 150 -160 zalezne od warunków na drodze i ok 15s do 100km/h
i jest to bardzo udana konstrukcja poza ssaniem które w zime zaczęło mnie juz wkurzac (następne auto bedzie na wtrysku!!!)
U Ciebie już siedzi 1,3 :):) a z tego wtysk zrobić to już chyba nie jest za dużo roboty... wywalasz gaźnik i wkładasz wtyskiwacze...- źle mówię?
-
szfystack napisał:
z tego co pamietam to o silniku mówi EP80 silnik 1.0 ; EP81 silnik 1,3; i EP82 silnik 1,5 dla nadwozi 3-drzwiowych i NP8... dla 5-drzwiowych,
no to jesli to co napisales tutaj to prawda, to weglug tego co mi wyrzucil ten VINchecker (patrzcie wyzej), MODEL: SARLET EP80, NP80 to w mojej Starlecie moze byc oryginalny silniczek 1.0 :)
jesli ktos ma jeszcze jakies wiadomosci co do tych oznaczen to prosze zapodawac :) pozdro
-
wygrzebałem;przeszukałem; odszukałem - i widzęże sięwalnąłem ....NP lub EP nie oznaczało nadwozia tylko silnik...- benzyna czy diesel
szczegóły tutaj :
http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=864&highlight=vin
-
Wielkie dzieki SZFYSTACK :) to co zapodales bardzo pomoglo. Tak wiec okazuje sie, ze moja Starleta ma oryginalny silniczek, bez jakichs DOWNGRADEów - wszystko sie teraz zgadza i ulozylo sięw calosc. Ten ciag o którym wspominalem 2EP8 to wcale nie oznacza tego co myslalem. Do tego wyszperalem w papierach swej furki, taki certyfikat z fabryki na ktorym jest taki numerek z ktorego moze wynikac, ze moja wyprodukowana byla w 89 roku a pierwszy raz sprzedana wlasnie w 1992 i byc moze wlasnie daltego ma gaznik z recznym ssaniem. Pozdrawiam Ziomali :)
-
szfystack, niestety to nie jest takie proste jak mowisz, ponieważ:
potrzebny jest czujnik połozenia wału (u mnie brak)
przepustnica z listwą wtrysków (brak)
aparat zapłonowy (inny)
przeróbka instalacji i komputer
elektryczna pompa paliwa... i masa roboty
nieopłacalne niestety
ale za to kupilem dziś instalacjęgazową więc tez bede miał kuchenkę.... (napisz mi ile pali Twoja 1.0)
pozrdawiam
-
ale za to kupilem dziś instalacjęgazową więc tez bede miał kuchenkę.... (napisz mi ile pali Twoja 1.0)
lepiej nie pytaj....
moją ciężką nogęsięczuje na stacjach....
do zeszłego tygodnia miesciłem sięw 9,5...(8-8,5pb w mieście)
ostatnie 2 tankowania ponad 11!!!!
Fakt, że udało mi sięją rozpędzić do 148 ... ale :(
Dziś byłem u mistrza gaziu-gaziu:):)
pokręcił, pokręcił i jak od niego wyjechałem to maź co mi sięudałowycisnąć to było 4500 obrotów i 110 km/h- porażka
poprawił mi jeszcze raz (odkręcił pół obrotu) i ... zobaczymy przy najbliższym tankowaniu... (v max 142 , 5800rpm)