Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: McGiwer w 30 Stycznia 2006, 22:22:47
-
No no dawno mnie tu nie było i mam pytanko? Co może powodować że zbyt szybko zapala się kontrolka ekonomizera. Powiem tak, wystarczy że lekko nacisne na pedał gazu i ekonomy( pomarańczowa dioda) sięzapala, a przy tym auto jest zmulone, czy miał ktoś z was taki problem i jak go rozwiązać. Co steruje tą diodą ekonomizera i co może być uszkodzone, błędów po zmostkowaniu nie pokazuje, więc co ? ?
Carina E 2.0 GLI + gaz = >:(
-
Za ciężka noga sprobuj powoli dawac gazu a będzie OK z tego co wiem jest to sterowane podcisnieniem panującym w dolocie
-
Mi sie tak dzieje jak sie gaz konczy...
To moze cos z instalacja gazowa (kiedy wymieniales filterki?).
Sprawdz czy na benzynie jest tak samo, to bedziesz wiedzial czy to kwestia gazu czy cos innego.
-
No i oto chodzi że kiedyś mi sie tak nie działo, filtry mam powymieniane, na benzynie jest mocniejszy ale to i tak nie to co było a tu nie chodzi o cięszką noge bo nawet jak delikatnie dodaję gazu to ekonomy sie zapala, wężyki sprawdzałem i jest ok, auto zamiast 130KM ma jakieś 80 / 90 KM wydaje sie jak by go coś trzymało gdybym wiedział co steruje tym ekonomizerem to można by było to jakos posprawdzać, więc czekam na dalsze sugestie ;D
-
Po pierwsze sprawdź zapłon.
Po drugie już taki przypadek kiedyś przerabiałem i wszystkiemu winien był czujnik spalania stukowego.
Pozdrawiam.
-
tak z opisu usterki mi się wydaje że coś hamuje Ci samochód
Sprubój na luzie na płaskim przepchnąć auto. Jak pójdzie gładko to tak jak wyżej koledzy napisali. Jak będzie problem, to zobacz czy Ci się ręczny nie zapiekł albo bębny z tyły albo co. No i po dłuższej jeździe obadaj czy Ci się gorąca któraś felga nie robi. Pozdro
-
Reset compa a potem "wentylacja zaworów" na pb. Carinka napewno odżyje.
-
Moze masz niewlasciwy sklad mieszanki gazowej,przy zbyt ubogiej pojawiaja sie takie wlasnie objawy.
-
Może być jeszcze inny powód, jeśli jeździsz za dużo na gazie i odpalasz na gazie przy zimnym silniku mogę być uszkodzone lub gorzej pracujące wtryskiwacze, w silniku 4A-FE są one dość zaawansowane technologicznie i wrażliwe na zatykanie, jeśli tak jest to ten objaw powienien być słabszy przy jeździe na gazie a wyraźniejszy na benzynie. Powód kolejny to zbyt małe ciśnienie benzyny w układzie - przyczyna: gorzej pracująca pompa paliwa, zatkany filtr paliwa, ściśniety przewód paliwowy. No jak widać przyczyn może być sporo i trzeba dobrego fachowca żeby to jednoznacznie zdiagnozował.
-
No no dawno mnie tu nie było i mam pytanko? Co może powodować że zbyt szybko zapala się kontrolka ekonomizera. Powiem tak, wystarczy że lekko nacisne na pedał gazu [...]
To normalka, że ledwie się naciśnie pedał, a ta cholera już wali pomarańczem :(
Żeby była zielona trzeba "dotykać" pedał gazu :(
Co steruje tą diodą ekonomizera[...]
Podcisnienie w kolektorze ssącym. Czujnik znajdziesz na grodzi w okolicach przepustnicy. Taka mała kostka (ok. 3x4cm) z wężykiem podciśnienia i wtyczką na 3 kable. Podciśnienie bierze z drugiego końca kolektora od tyłu z takiego wkręcanego elementu z dwoma króćcami.
Sprawdź dobrze, czy ten wężyk jest w porządku i czy dobrze siedzi na króćcach.
Pozdro.
-
I se zadzwoniłem do ASO toyki pobajeżyłem szefunia ( bo wiadomo że przez telefon nie puszczą pary, trza pojechać zapłacić i wtedy powiedzą co jest ) i zdradził mi że jeżeli w aucie jest zamontowany gaz to kontrolka ekonomizera staje się atrapą która ni jak sie ma do spalania tak na benzynie jak i na gazie ot ciekawe, szepnął mi jeszcze że musowo po przejechaniu każdych 30 tys. km. trzeba regulować zawory ze względu na gaz nie dla tego że sie robi luz tylko wprost przeciwnie jazda na gazie kasuje luz aż za bardzo i może spowodować uszkodzenie zaworków. Nie wiem czy to prawda czy nie ale lepiej wziąśc sobie to do serca.
A, dzięki Perzan za dość dokładne opisanie gdzie znajduje sie ten czujnik z twoim opisem to by ślepy znalazł ten czujnik :-D pozdrawiam
-
Ten "ekonomizer" jest cały czas atrapą. Można lecieć 180km/h i lampka będzie zielona, a do ekonomicznej jazdy raczej daleko :(
Tu jest raczej aspekt psychologiczny, żeby za bardzo nie pociskać :)
Ja nawet na gazie mogę spokojnie wykręcić silnik do 5000, a lampka cały czas będzie zielona. Ekonomiczne takie obroty ?
Pozdro.
-
jeszcze że musowo po przejechaniu każdych 30 tys. km. trzeba regulować zawory ze względu na gaz nie dla tego że sie robi luz tylko wprost przeciwnie jazda na gazie kasuje luz aż za bardzo i może spowodować uszkodzenie zaworków. Nie wiem czy to prawda czy nie ale lepiej wziąśc sobie to do serca.
Prawda ale o tym to poszukaj na forum - bylo.
-
Mój pomarańcz pali nawet przy spokojnym rozpędzaniu zawsze gdy obroty przekraczają ok 4200 i nie zależy to zbyt bardzo czy na lpg czy na pb. Mula natomiast gonię poprzez kilkakrotne pociągnięcie jej do 5500 obrotów jak sie przerzuci na wzbogaconą mieszankę. Po kilku takich głębokich oddechach silnik naprawdę sie zmienia na lepsze to wyraźnie czuć pod pedałem.
-
A co na to komp, wyrzuca jakieś błędy??
-
Jeśli chodzi o mnie to komp nie pokazuje żadnych błędów, ale problem z kontrolką ekonomizera zaczął sie kiedy zamontowałem gaz no i od tamtego momentu carinca pokazuje oblicze muła
-
muł jest i na Pb i na LPG??
jaka to instalka??
-
Instalacja to "emme gaz", na benie jast mocniejszy ale to nie to co było kiedy nie miałem gazu
-
to jest II generacji instalka??
-
Taka powinna bynajmniej być ale teraz to sam już nie wiem, bo niby jest komp do gazu " stag" ale przy parowniku mam dalej pokrętło na wężu razem z silniczkiem krokowym, więc powiec Kryspin po cholere mi te pokrętło jak mam ten silnik krokowy który powinien sam ustawiać dawke
-
Ponieważ japońskie układy dolotowe są bardzo dynamiczne (zmieniają się szybko podciśnienia w układzie) niektórzy gazownicy aby pomóc sobie w regulacji wolnych obrotów zakładają właśnie taki zestaw śruba + krokowiec. Osobiście uważam że to bezsens i poprostu nie chce im się doregulować instaki. Fakt że czasami to do szału doprowadza bo mały ruch na śrubie wolnych obrotów w parowniku a mieszanka albo uboga albo bogata itd itd.
Spotkałem się jeszcze z taką sytuacja że ponieważ prawo wymaga silnika krokowego to montują atrapę silnika i śrubę co w efekcie daje instalkę I generacji. Montują wtedy takie sprzęcicho w super promocji.
-
ja powiem tak....
olej kontrolkęw economizera wogóle - po co ci ona ??
to tak jakbyś jezdził pod dyktando
:D
-
No ja na tą kontrolke to gwizdam tylko myślałem że dla tego ta kontrolka mi sie szybko zapala bo jest coś uszkodzone no i w efekcie jest taki muł, posprawdzałem wszystkie wężyki i wygląda że wszystko jest ok. Kryspin a czy idzie jakoś sprawdzić czy ten krokowiec to u mnie atrapa ?np. czy coś powinno sie dziać z autem kiedy wyciągne ta wtyczke z silniczka krokowego ? bo jak ją wyciągne to auto tak samo chodzi jak z włożoną wtyczką. Już nie mam sił do tych gazowników niby wszystko ok. analizator pokazuje ze ok. a auto muł, jak wymijam to musze zazwyczaj przełanczać na bene bo na gazie to nie ma odlotu, daje mu gaz do dech a on tylko buczy a nie chce jechać
-
U mnie jest tak (sam krokowiec bez pokrętła) że jak wtyczka wyciągnięta jest to auto odrazu gaśnie.
Możesz sprawdzić w następujący sposób.
Załatw sobie register - samą śrubę - załuż w miejsce zamiast krokowca, a krokowca weź w rękę i podłacz pod kable, odpal auto przełącz na LPG. Krokowiec powinien ruszać swój trzpień. - ewentualnie jak się nie rusza to pokręć tą śrubą (registrem) co założyłeś na próbe, zakręcaj i odkręcaj. W tym momencie już na 100 % krokowiec powinien się ruszać - otwierać i zamykać.
Powodzenia
-
No spróbuję tak jak mówisz Kryspin i dam znać. Dzięki
-
No i zrobiłem tak jak mówiłeś Kryspin i silniczek krokowy pracuje tyle że bardzo dziwnie na wolnych obrotach otwiera sie do końca a jak dodaję gazu to sie czasami przymyka a czasami przy wysokich obrotach zamyka sie prawie całkowicie, pojechałem z tym do lokalnych gazowników i potwierdzili że źle pracuje ten silniczek krokowy. Gazownik założył mi na próbe samą śrube i auto odżyło. stwierdził że tą instalacie co mi wcisneli gazownicy z Wrocławia to najtańszy i najprostrzy szajs jaki może być, no i czeka mnie wymiana całej instalki, tzn. komputera i elektryki, musze wywalić 550 zeta i będzie col. Nrazie zastosowali metode wywalenia bebechów z tego silniczka krokowego, no i musze przyznać że mecia ma teraz kopa i pewnie przy wymijaniu nie będe musiał przełączać na Pb. A ja sie dziwiłem dlaczego w trasie spala mi 11 l/100km przy jeździe niemca emeryta, czyli 90-100km/h. No jak to miało normalnie palić jak ten komputer jest zrombany. Pozdrawiam zainteresowanych tematem
-
A kiedy zakładałeś instalkę??
Jaki masz komp instalki??
A podłączali instalkę pod swojego kompa?? Czy nie mają interfejsu?? Bo jak nie mają interfejsu to się nie dziwię że proponują wymianę instalki.
Czy aby napewno konieczna jest wymiana całej instalki el.?? A może to kwestia czystej regulacji skoro silnik krokowy jednak chodzi! To że otwiera się na maxa czy zamyka to dobrze - znaczy że pracuje. Problem w tym jak to jest poustawiane!! Może ma poprostu złe nastawy i tyle.
Napisz koniecznie jaka to instalka - zczytaj info z kompa gazowego.
-
Kryspin ta instalka to : reduktor-emmegas, układ elektroniczny- stag, przełącznik/centralka- stag. Gaz zakładałem w lipcu 2004r. tej instalacji niepodłancza sie do komputera bo niema wejścia na wtyczke. To jest prosty badziew którego niereguluje sie za pomocą kompa tylko analizatorem spalin i kręceniu śrubą. A ten krokowiec to jak napisałem na wolnych obrotach jest całkowicie otwarty a jak dodaję gazu to czasami sie przymyka lekko a czasami całkowicie, no i jak ja moge wymijać auta jak ja mu daję po garach a krokowiec mu zmniejsza dawke gazu, a powinien chyba na odwrót. Ale znalazłem karte gwarancyjna, instalacja miała 24mies. gwarancji to znaczy do lipca 2006. Ale byłem u nich juz tyle razy że pewnie teraz znów sie wywina, a wogóle to jak dzwonie to niema takiego numeru, chyba sie zwineli, albo im ktoś ryje obił za ten szmelc co montują. Niewiem spróbuje sie jakos z nimi skontaktować i wymusic zrobienie tej instalki tak jak ma być. ps. tez sie dziwiłem co to za instalka co sie niereguluje jej kompem. I co ty na to Kryspin ? Pozdrawiam
A na tym kompie od gazu pisze AUTRONIC AE-304 4 CYLINDERS UNIVERSAL SIMULATOR
-
Jestem lekko mówiąc w szoku że taki szajs ktoś zapodał do auta.
No to nie ma szans żeby dobrze to jeździło bo układ uniwersalny to układ do niczego, amało tego emma nie ma możliwości regulacji naciągu membrany i w zasadzie ten układ w twoim aucie jest niedowyregulowania za pomocą staga.
Faktycznie żeby auto dobrze jeździło bez wymiany kompa gazowego się nie da. Choć zawsze możesz wywalić ten silnik krokowy i jeździć tak jak teraz na śrubie. Pytanie tylko czy to ma sens - auto spali około 1 - 1,5 litra więcej gazu niż z krokowcem i czy będziesz miał korzyści finansowe - oszczędności w porównaniu do Pb. Przelicz wszystko na spokojnie czy zainwestowanie kolejnych 550 PLN w centralkę, kiedy ci się zwróci i czy ma sens przy dzisiejszych różnicach cen LPG i Pb.
Co do gazowników zakładających ci stag to myślę że teraz już nic nie wskórasz, chociaż warto by pomęczyć ich trochę jeśli oczywiście masz na to czas i chęci.