Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Techniczne => LPG => Wątek zaczęty przez: krystek w 06 Lutego 2006, 22:21:32

Tytuł: brak czego kolwiek po przełączeniu sie na LPG
Wiadomość wysłana przez: krystek w 06 Lutego 2006, 22:21:32
zaczeło sie w piątek lub też w czwartek od tankowania LPG przez jakiegoś praktykanta na BP w Zielonce - chopiec se całe renkie popażył od tego tankowania - tak wył z bulu że nogą wykopał mi z zacisku pistolet. i poleciał się leczyć i okładać (wcale sie nie dziwie tej reakcji). Ja w tym czasie zatankowałem se benzynki za 3,79zł/1l i polazłem do kasy z pytaniem czy ktoś dokończy to co tamten biedak zaczoł - znazazł sie chętny i po 10 min oczekiwania ściągnęli mi z karty 130zł za LPG, benzynkę i browarki. ja zadowolonuy wlazłem w autko i jade - jednak juz nie na LPG bo nie działa - autao staje tak jak by go nie miało.
Co sie przełącze na LPG to mi auto staje - co to jest - brak gazu w zbiorniku - czy coś innego?
Tytuł: Odp: brak czego kolwiek po przełączeniu sie na LPG
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 07 Lutego 2006, 08:50:05
Jaka instalka??
Tytuł: Odp: brak czego kolwiek po przełączeniu sie na LPG
Wiadomość wysłana przez: krystek w 07 Lutego 2006, 22:14:43
LOVATO II GEN
Tytuł: Odp: brak czego kolwiek po przełączeniu sie na LPG
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 08 Lutego 2006, 08:34:00
Zacznij od sprawdzeia bezpieczników instalacji LPG, zobacz czy nie spadły wsówki na elektrozaworach (1 przy zbiorniku a 2 przy parowniku albo przy filtrze gazu), w kolejnym etapie jak podasz 12V z akumulatora na cewki to powinny zadziałać (wystarczy podać na tę pod maską - wszystkie są połączone) i będzie leciał gaz (syczenie przy parowniku), jeśli bezpieczniki będą oki, a po podaniu napięcia na cewki gaz będzie leciał to prawdopodobnie wina centralki.
Tytuł: Odp: brak czego kolwiek po przełączeniu sie na LPG
Wiadomość wysłana przez: szfystack w 08 Lutego 2006, 11:06:37
ja bym najpierw pojechał na stację gazową i zobaczył czy da się coś nabić....
Tytuł: Odp: brak czego kolwiek po przełączeniu sie na LPG
Wiadomość wysłana przez: krystek w 08 Lutego 2006, 19:59:35
Zacznij od sprawdzeia bezpieczników instalacji LPG, zobacz czy nie spadły wsówki na elektrozaworach (1 przy zbiorniku a 2 przy parowniku albo przy filtrze gazu), w kolejnym etapie jak podasz 12V z akumulatora na cewki to powinny zadziałać (wystarczy podać na tę pod maską - wszystkie są połączone) i będzie leciał gaz (syczenie przy parowniku), jeśli bezpieczniki będą oki, a po podaniu napięcia na cewki gaz będzie leciał to prawdopodobnie wina centralki.

Dobrze mówisz bro dla Ciebie - tak też zrobiłem. Cewka w zbiorniku nie reagowała. Po zdjęciu spinki,wyjeciu elektromagnesu, odkręceniu dyszy - oczyszczeniu i ponownym założeniu. Okazała sie że dalej Klops. Nic ani nie drgnie, a gaz w butli hula se zamknięty. A tu nic. Więc pod autko i oglądać przewody - i nic niby wszystko gra. Omomierz wykazuje przepływ na czarnym. Na czarno-czerwonym juz nie. PRZERWANY PRZEWÓD ZASILANIA CEWKI. Ale gdzie??????????
Dopiero po rysach na podwoziu udało sie dojść do tego gdzie to było. Lutownica, termokurczka+izolacja+opaski - i wszystko gra :lol:
dzieki za podpowiedz
pozdro
Tytuł: Odp: brak czego kolwiek po przełączeniu sie na LPG
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 09 Lutego 2006, 08:05:38
No to git ;D ;D