Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: kopus w 07 Lutego 2006, 13:27:38
-
Gdy odpalam sampchod slysze swist czasami po jakins czasie zanika,mysle ze trzeba naciagnac pasek tylko nie wie jak toyota avensis vermont2001.Czy tez moze to byc lozysko w alternatorze
-
Gdy odpalam sampchod slysze swist czasami po jakins czasie zanika,mysle ze trzeba naciagnac pasek tylko nie wie jak toyota avensis vermont2001.Czy tez moze to byc lozysko w alternatorze
No to podjedź do jakiegoś dowolnego warsztatu i poproś o naciągnięcie paska/jeśli nie wiesz jak zrobić to samemu/. Operacja nie jest kosztowna a po tej operacji przekonasz się czy chodzi o sam pasek.
-
Z tym paskiem bywa różnie. Już kiedyś pisałem jak to mi mechanik źle założył nowy pasek i musiałem kupić następny. Niestety coś jest z tymi paskami bo następny mam już 5 miesięcy i znów nadaje się do wymiany. Mechanik sprawdził mi naciąg i boi się go poprawiać w obawie o łożyska. Czy innym też tak często paski szlag trafia?
-
dobra teraz powaznie o paskach:
nasmarujcie je olejem wtedy robi sie lepki i nie jest taki sztywny
-
zrobilem tak: z rana odpalilem samochud swiszczal zgasilem posypalem talkiem delikatnie i odpalilem swist zniknal calkowicje tylko teraz pytanie czy na stale czy tylko na jakis czas zobaczymy
-
Co do talku to przy poprzednim pasku też posypywałem. Wystarcza na jakieś 200 góra 300 km jazdy. Zaopatrz się w całe pudełko talku jak chcesz tak jeździć hehe :-D :-D
A poważnie ,,, BUBU słyszałem że nie wolno nawet kapnąć olejem na pasek. Olej niszczy gumę. Jak to jest?
-
bylem u mechminika i on mi powiedzial ze piszczy bo olej mi kapna na pasek i tylko tak najlatwiej sie tego pozbyc wiec ktos tu nie ma racji o smarowaniu paska chyba :oops:
-
sproboj a sie przekonasz, ze olej dziala dobrze na pasek wielorowkowy pierwszy raz smarowalem swoj jakies 50 tys temu teraz powtorzylem zabieg i jest lux. nie masz wiele do stracenia pasek kosztuje okolo 40zl.
-
No dobra! I tak zaczynam go pomału słyszeć. Ryzyk fizyk. :-\
-
jak zacznie mi piszczec to tez to przetestuje pewnie juz niedlugo
-
Jaki olej?? Silnikowy?? Na pasek?? No co Wy??
Paski wykonane są zazwyczaj z gumy nie odpornej na działanie oleju silnikowego. Zawarte w nim produkty myjące i ulepszacze działają agresywnie na rzeczone paski/zarówno klinowe jak i wielorowkowe / powodując ich rozpad.
Z domorosłych metod można użyć mydła lub oleju silikonowego. Ten ostatni używany jest m.in. do konserwacji urządzeń biurowych takich jak np. xero. Produkt ten jest bezpieczny dla pasków.
Musimy również pamiętać aby sprawdzić i wyeliminować ewentualne powody "piszczenia" paska. Przyczyn może być kilka, uszkodzenie koła pasowego, luzy na łożyskach np. pomp, napinaczy, alternatorów lub brak osiowości. Nie należy również zapominać o tym, że nawet nowy pasek może być po prostu wadliwy i będzie piszczał i już!
-
Olej silikonowy? Co to jest i gdzie można go nabyć?
-
Witam
Ja miałem a może mam od czasu do czasu ten sam problem. Kiedyś natknołem się w markecie na taką specjalną pianke w sprayu do pasków klinowych firmy Prestone www.parys.pl lub www.prestone.pl zgodnie z opisem na biegu jałowym popryskałem pasek i piski znikneły na jakis czas więc jest to środek doraźny ale skuteczny kosztuje około 14 zł. ;)
Thomas :)