Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Damian33 w 24 Lutego 2006, 20:41:19
-
Witam wszystkich
1. Najpierw chcialbym sie przywitac. Od niedawna jestem szczesliwym posiadaczem Toya. Autko jest wspaniale. Od razu wstapilem w szeregi fanow Toyot. Corollka jest sprawdzona, prosto od przyjaciela z Francji, pieknie sie trzyma. Troche spala, ale to do przerobienia na LPG.
2. Prosze o wyrozumiałosc. Jestem podwojnie poczatkujacy. Choc jezdze juz 10 rok.
3. MERITUUM. Mam problem. powazny i zasadniczy.
Nie moge jej odpalic. Tydzien temu, po 3 dniach pod chmurka, Toya nie zalapuje obrotow. Aku - jest OK. Kopulke wyszorowałem extrakcyjna. Kable tez. i nic.
Dzis odpalilem ja na zaciag i sie udalo! Tylko ciagle chodzil na nienaturalnie wysokich obrotach: 2,5 - 3.0. Dziwne jesli to było ssanie (gaznik) bo wczesniej nie wyl tak dlugo. Dalej: po kilku minutach go zgasilem ale proba ponownego odpalenia z klucza zakonczyła sie fiaskiem. Note: jak go gasialem to raptownie obroty spadly do zera, ale silnik jeszcze sie przez kilka dobrych sekund dławil i dogorywal.
Nie musze dodawac ze wczesniej nic podobnego nie mialo miejsca.
Bede wdzieczny za sugestie i pomoc.
Wybaczcie Drodzy Przyjaciele (Toyot) moja nieznajomosc tematow technicznych i jak mniemam kompletny brak rozeznania w tych sprawach, bo nawet nazywnictwo przeze mnie stosowane jest wyrazem skrajnej ignorancji w tym zakresie.
pozdrawiam!
damian
-
prosze czytac
klik na fotke celem powiekszenia
(http://img139.imagevenue.com/loc24/th_11845_Toyota_Panasonic1.jpg) (http://img139.imagevenue.com/img.php?loc=loc24&image=11845_Toyota_Panasonic1.jpg)(http://img111.imagevenue.com/loc24/th_11851_Toyota_Panasonic2.jpg) (http://img111.imagevenue.com/img.php?loc=loc24&image=11851_Toyota_Panasonic2.jpg)(http://img41.imagevenue.com/loc24/th_11857_Toyota_Panasonic3.jpg) (http://img41.imagevenue.com/img.php?loc=loc24&image=11857_Toyota_Panasonic3.jpg)(http://img18.imagevenue.com/loc24/th_11862_Toyota_Panasonic4.jpg) (http://img18.imagevenue.com/img.php?loc=loc24&image=11862_Toyota_Panasonic4.jpg)
(http://img125.imagevenue.com/loc24/th_11867_Toyota_Panasonic5.jpg) (http://img125.imagevenue.com/img.php?loc=loc24&image=11867_Toyota_Panasonic5.jpg)
pozdrawiam i witam na TKP
-
Witam wszystkich (znow) i dziekuje (dodatkowo) Gladiatorowi za scany !!
Co prawda sie przydaly srednio.
Ale problem zostal rowiazany wiec dla potomnych jakby, kiedys, nie daj Boze...
okazalo sie w tym przypadku, ze zasadnicza przyczyna problemow z odpaleniem byl zbyt slaby naciag linki od gazu. To powodowalo, że próby załączenia ssania (przy zapalanie zimnego silnika) poprzez dwu-trzykrotne wduszenie do oporu pedału gazu nie przynosily zamierzanego rezulatatu. Ssanie sie nie zalaczalo. I w ten sposob mozna bylo sobie krecic akumulator az do wykrecenia.
Linka posciagnieta i wszystko gra!
Dzieki i zycze wszystkim wiele radosci w delektowanie sie jazda swoimi Tojotami.
dojrzała Corolli >> 1,6 x V16 = 110 KM, 4WD sed << z wielką klasą !!
-
No to zamykamy :)