Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Kyjza w 01 Marca 2006, 09:21:34

Tytuł: Duże aluski do Corolki & drewniana okleina kokpitu.
Wiadomość wysłana przez: Kyjza w 01 Marca 2006, 09:21:34
witam.

Właśnie zostałem posiadaczem Corolki 1.6 3d HB z 2002r. Jednak poprzedni własciciel zostawił sobie piękne aluski więc muszę na wiosne kupić nowy komplecik.Mam pytanie do znawców tematu: Jakie felgi 16" czy 17" i może co przemawia za lub przeciw ww ?  I jeszcze takie dziwne pytanko:Ma ktos corolle z drewnianą okleiną na kokpicie?? Pozdrawiam Kyjza.
Tytuł: Odp: Duże aluski do Corolki & drewniana okleina kokpitu.
Wiadomość wysłana przez: żółwik w 01 Marca 2006, 10:28:55
witam.
Ma ktos corolle z drewnianą okleiną na kokpicie?? Pozdrawiam Kyjza.
Ja mam, a czemu pytasz
Tytuł: Odp: Duże aluski do Corolki & drewniana okleina kokpitu.
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 01 Marca 2006, 12:28:17
A dlaczego nie standardowe 15 '' ? Oryginalne toyotowskie do corollki są bardzo ładne. Czy przypadkiem przy większym rozmiarze nie zaczną się przekłamania prędkościomierza, a przy 17'' dodatkowo, znacząco, nie pogorszy się komfort jazdy ?
Tytuł: Odp: Duże aluski do Corolki & drewniana okleina kokpitu.
Wiadomość wysłana przez: Leniwiec w 01 Marca 2006, 14:15:53
Do E12 pasują spokojnie 16 i 17.
Osobiście polecam 16 z oponkami 205/50R16 lub 17 z oponkami 205/45R17, w obu przypadkach fela o szerokości 7 cali i ET38 bardzo dobrze pasuje. Takie 16 mam u siebie i jestem bardzo zadowolony.
Co do przekłamań prędkościomierza to średnica całego koła na 16 jest minimalnie mniejszka (ok. 3mm), a 17 praktycznie identyczna jak seryjne 195/60R15, więc nie ma z tym problemu.
Tylko aby wyglądało to naprawde spoko to wypadałoby obniżyć ciutke auto, bo seryjnie E12 ma prześwit jak w traktorze  ;)
15-calowe alu mam u siebie na zimówkach i moim zdaniem to nie to samo jeśli idzie o wygląd.
Tytuł: Odp: Duże aluski do Corolki & drewniana okleina kokpitu.
Wiadomość wysłana przez: PBK w 01 Marca 2006, 17:51:41
17 cali na polskie drogi?
haaha sądze ze to bardzo głupi pomysł
na piewszej wyrwie w ulicy skończy sie jazda
poza tym ostro stracisz na komforcie jazdy pomysl o tym

a jesli nawet chcesz to zrobic to pomysl o obnizeniu auta bo twoja toyota bedzie wyglądała jak bolid na szczudłach  ;D
Tytuł: Odp: Duże aluski do Corolki & drewniana okleina kokpitu.
Wiadomość wysłana przez: Toyo69 w 01 Marca 2006, 20:15:36
Miałem oponki 205 na laciach 16 bo na takich ją sprowadziłem. może w niemczech to zdaje egzamin,ale naszych drogach tzn. koleinach jest bardzo trudno opanować autko. Plywa i jest niestabilne więc zdecydowanie odradzam :)
Tytuł: Odp: Duże aluski do Corolki & drewniana okleina kokpitu.
Wiadomość wysłana przez: Leniwiec w 02 Marca 2006, 00:27:14
No nie wiem, ja na 16 przejeździłem już dwa sezony, sporo m.in. po wrocławskich i śląskich dziurach, i nie narzekam z tego powodu ani na komfort ani na stan felg. A mam dodatkowo jeszcze obniżoną swoją E12.
Więc to gadanie o stracie komfortu można włożyć między bajki, bo E12 już seryjnie jest dość twarda.
A na 17 w E12 jeździ kilka osób z CorollaClubu i do tej pory jeszcze nikt nie pisał, by uszkodził felgi na dziurach lub koleinach.
Tak więc spokojnie, da się nawet w naszych warunkach, trzeba tylko wybrać dobrą felge i odpowiednie oponki, by się dobrze i bezpiecznie jeździło  ;D
Tytuł: Odp: Duże aluski do Corolki & drewniana okleina kokpitu.
Wiadomość wysłana przez: Toyo69 w 02 Marca 2006, 09:09:06
Leniwiec felgi może tak, ale odradzam takich szerokich opon :)
Tytuł: Odp: Duże aluski do Corolki & drewniana okleina kokpitu.
Wiadomość wysłana przez: Leniwiec w 02 Marca 2006, 13:00:06
Takich szerokich ???
Przecież to jest raptem 1 cm więcej niż standardowe 195   :-\
Ja nie proponuje 215 czy 225, tylko 205. W prowadzeniu jest z tego więcej plusów niż minusów.
Inna sprawa, że montowanie większych kółek do E12 1.4 mija się troche z celem, ale w 1.6 i 2.0 różnicy na osiągach się nie odczuje.
Tytuł: Odp: Duże aluski do Corolki & drewniana okleina kokpitu.
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 02 Marca 2006, 13:54:26
ja proponuje sie nie zastanawiac tylko wkladac 17stki.....
205/45 to bardzo odpowiedni profil nawet jak na poslskie drogi (tylko po zimie trzeb troche duzej poczekac zeby wszystko zalatali...)

ja osobisice tez sluchalme tych rad kupujac swoje.... nie kupuj duzych, na tym nie da si ejezdzic itd.....
dlatego zdecydowalem sie na 195/45/16..... teraz zaluje jak nie wiem  co ze jednak nie kupilem 17stek......:/

u mnie na malych nierownosciach (czyli np takie latane dziury) jezdzi sie znacznie WYGODNIEJ!!! - nie wiem czy zalezy to od mieszanki gumy czy czegos innego....
ja tylko obiektywnie stwierdzam ze jezdzi sie wygodnie......

oczywisice jak sie wjedzie w dziure to jest znacznie gorzej......
ale  w dziure jak sie wjedzie nawet zima to nie jest za milo na fabrycznych.......

wedlug mnie nie ma sie nad czym zastanawiac i 17min!!
Tytuł: Odp: Duże aluski do Corolki & drewniana okleina kokpitu.
Wiadomość wysłana przez: Leniwiec w 02 Marca 2006, 15:04:24
wedlug mnie nie ma sie nad czym zastanawiac i 17min!!
Hehe, bez przesady  ;D
Minimum to 16" na lato, 17" to już kwestia zasobności portfela, bo trzeba liczyć na dodatkowy wydatek co najmniej 1000 PLN, no chyba że ktoś chce dla wyglądu oszczędzać na oponach, co wg mnie jest akurat totalną głupotą  :-\
Lepiej tę kase wydać na krótsze sprężyny TTE, duuużo większy pożytek będzie  :)

Jak ktoś chce zobaczyć, że ciakawie może wyglądać E12 również na 16" to zapraszam tutaj (http://monty.neostrada.pl/foto/1.jpg)  8)
A tutaj (http://monty.neostrada.pl/foto/2.jpg) jeszcze przed kuracją obniżającą, czyli seryjna wersja off-road ;D

Tytuł: Odp: Duże aluski do Corolki & drewniana okleina kokpitu.
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 02 Marca 2006, 15:31:08
co prawda przeczytalem topic tylk pobierznie, ale nie zauwazylem tu wzmianki o cenie.... kwocie na to....

pytanie brzmialo wyraznie co lepiej.....

jak ja kupowalem alusy do siebie nie robilo mi ruznicy czy wydam na to tyle czy tys wiecej.....
chodzilo tylko i wylacznie o to aby autko fajniej wygladalo, lepiej sie prowadzilo i zeby dalo sie nim jezdzic po polskich drogach.....

16stki kupilem nie dlatego ze byly tansze, tylko dlatego ze wszyscy jedngolosnie stwierdzali ze na takich i tak jazda po polskich drogach jest uciazliwa.....

powtorze raz jeszcze - tego wyboru zaluje bardzo.....

jesli kasa nie jest pryiorytetem >> 17.....
wedlug mnie 16stka  w corolli to jak 15stka w yarisie - czyli takie 'standardowe' kolo........

pomijam roznice w cenie 16tek i 17stek, ale zauwazyc chce jeszcze jadna zaleznosc.......
kupuujac 16stki kolo jest prawie jak fabryczne i wyglada na fabrycznym zawieszeniu normalnie....
kupujac 17stki i pozostawiajac fabryczne zawieszenie autko bedize wygladalo co najmniej dziwnie....
dlatego cana za 'komplet' bedzie wyzsza, bonie dosyc ze alusy i opony drozsze, to jeszcze nalezaloby kupic sprezynki..... - jelsi fura na gwarancji to TTE+ASO ok 1300 zl.....:/
Tytuł: Odp: Duże aluski do Corolki & drewniana okleina kokpitu.
Wiadomość wysłana przez: ptak w 25 Lutego 2009, 20:46:23
Wątek trochę stary ale może z powodu nadchodzącej wiosny  :grin: go odświeżę?
Jakie opony polecacie do oryginalnych felg Toyoty (6Jx16 ET 45) do Corolli E12 1,6.
Opony oryginalnie stosowane w wersji 1,8TS - 195/55 czy odrobinę szersze 205/50.
Chętnie przeczytam wasze opinie (zalety i wady wybranego rozwiązania).