Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: rincewind w 05 Marca 2006, 19:58:27
-
Yo. Nie bede wnikał. Sprawa wygląda następująco. Opisywałem temat w innym poście ale barrrdzo pragne do niego wrócić. POMOCY! W wakacje ub. roku auto zaczęło szarpać i na gazie (stary jekiś typ) i na benzynie (troszke mniej odczuwalne to było), a ponadto pojawily sie problemy z odpalaniem zinego auta - silnik nie pracowal na wszystkich cylindrach i załapywał dopiero po wkreceniu i przytrzymaniu na wyższych obrotach. Wymieniłem świece na oryginalne platynki, przewody, kopułkę, PRZEPŁYWOMIERZ, wyregulowałem zawory... i przez jakiś czas było jakby lepiej poza odpalaniem na zimno (nadal pracował nierówno) ... teraz wymieniłem instalację gazową na sekwencję ale nadal jest się ten sam objaw - szarpie przy lekkim przyspieszaniu, a po dodaniu gazu jest jakby lepiej, chociaż czasami jakby sie dlawił i brakowało paliwa (tak samo na gazie i benzynie...). Przyznam że czuję się nieco zagubiony :( HELP !
-
Moze masz zatkany katalizator? Jak wyglada filtr powietrza?
-
a jaki masz silnik i skrzynie?:>
-
Silnik 3VZFE skrzynia automat. Układ wydechowy jest drożny, filtr powietrza - nienajgorszy jeszcze. Zastanawiam sie czy to nie jest coś z prądem...
-
Megę ci polecić sprawdzonego fachowca który zna toyoty na wylot. Info na prv.
-
myslałem ze moze skrzynia.... ale chyba raczej nie... miał problemy z aytomatem u mnie i szarpał przy przyspieszqaniu.... ale to raczej nie to wiec sie nie martw :P
-
Nie, to na bank nie skrzynia. Szarpie ale tak, jakby odcinało mu zapłon momentami. Gadałem z Anilinową. Jutro auto wędruje na warsztat. Osobiście podejrzewam coś w aparacie zapłonowym, może jakiś kabelek nie styka (raz objawy znikają całkowicie, a po następnym uruchomieniu jest znowu to samo - szarpanie), a Jurek to potwierdził. I jeszcze jedno. Kumpel przypomniał mi, że w 1994 (!) mialem to samo w moim strasznym POLONEZIE. Wtedy okazało się że silnik traci masę na wybojach (taki pleciony gruby kawał druta) i dlatego przerywa. Ale to chyba nie to... (aaaaaaaaaaaa!). To by była lipa, nie? :)
-
W takim razie czekam(y) na wieści i wrażenia po Anilinowej. Moja opinia jest daleko sceptyczna o tej firmie...
-
UUU.... Miałeś jakieś nieciekawe doświadczenia na Anilinowej? ja serwisuję się tam od dłuższego czasu i czasem mnie wkurzają, ale... w sumie się przyzwyczaiłem ;)
-
Miałem - mój ostatni nabytek Pomogli mi się wpakować na minę :-( Zobacz fotki tłoka na mojej stronie (kupiłem samochód po kompleksowym przeglądzie u nich i stwierdzeniu, ze wszystko OK). Wyskoczyłem prawie z 3 tysi na remoncik - 'bo nie zauważyli" - dla mnie podpadziocha na maxa
-
Witam
Kiedys moj staruszek mial corolke z 86 roku w automacie, silnik 1,3. Byl identyczny objaw - szarpal przy przyspieszaniu na bezynie (o gazie w tamtych czasach sie nie mowilo). Z tego co pamietam to serwis podejzewal cos z zaplonem a w rezultacie wystarczylo wymienic olej w skrzyni biegow.
-
ahaa czyli moze i mam racje ze cos ze skrzynią...:) - oczywiscie nie zycze ci tego....
-
W wakacje ub. roku auto zaczęło szarpać i na gazie (stary jekiś typ) i na benzynie (troszke mniej odczuwalne to było)Przyznam że czuję się nieco zagubiony :( HELP !
Skąd jesteś ? Jeśli Wawa to pisz do mnie na priv - możemy się 'zjechać' i postaram się jakoś pomóc...
-
sprwdź ,a w razie potrzeby wymień cewki zapłonowe-mój koleś miał coś podobnego w nissanie byc może masz to samo.
-
Właśnie... jakbyś przewidział ;) Cewka będzie podmieniana jutro. Zobaczymy jak będzie. Dam znać. Póki co - raz szarpie, raz "sam sie naprawia". Nie będzie lekko. Pozdr.
-
Właśnie... jakbyś przewidział ;) Cewka będzie podmieniana jutro. Zobaczymy jak będzie. Dam znać. Póki co - raz szarpie, raz "sam sie naprawia". Nie będzie lekko. Pozdr.
zapomniałem, dopiero najnowszy wątek na forum mi przypomniał : pomacaj wężyki od podciśnienia - sorr, że dopiero tak późno, ale teraz mi się dopiero przypomniało, czemu mi się auto jak mały królik zachowywało:D pzdr