Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: etom w 31 Sierpnia 2004, 01:19:43
-
Witam
Szukam wykresu momentu i mocy silnika Yarisa 1.3
Szukalem w Google,pisalem do kilku dealerow - bez rezultatu.
Bylbym wdzieczny za pomoc.
pozdrawiam
-
Cześć,
jak kupiłem mój Hicksmobil to pojechałem na hamownię.
Wyniki masz tu:
(http://www.venera.info/hicks/yaris1300.JPG)
To było kiedy auto miało przejechane jakieś ~1000 km.
Teraz jeździ dużo żwawiej więc mam ochotępowtórzyć pomiary.
Aha, silnik 2SZ-FE.
-
Czesc
Dzieki Hicks
Chyba tez pojade na hamownie.Ciekawe bedzie co sie zmieni po 8-10 tys. przebiegu.
PS
co oznacza ten wykres ( PLoss ) - jakies straty mocy ??? :bojjjjjjjjjj
-
PS
co oznacza ten wykres ( PLoss ) - jakies straty mocy ??? :bojjjjjjjjjj
Parametry podawane na hamowniach to moc i moment bez strat tzn. tyle ile daje sam motor, a przecież musi on jeszcze przekazać te wartości na koła i asfalt poprzez skrzyniębiegów, różne łożyska i podobne "duperele", które go obciążają i zabierają pałer ;) stąd właśnie biorą sięte PLoss. I nieraz okazuje się, że dwa identyczne auta z tymi samymi zmierzonymi osiągami i masą, nie jadą wcale tak równo jakby sięwydawało :)
-
Parametry podawane na hamowniach to moc i moment bez strat tzn. tyle ile daje sam motor, a przecież musi on jeszcze przekazać te wartości na koła i asfalt poprzez skrzyniębiegów, różne łożyska i podobne "duperele", które go obciążają i zabierają pałer ;)
Myslalem ,ze jak mierzy sie na kolach to juz to wszystko jest uwzglednione,czyli sa to parametry uzyteczne.
Czy jezeli te wyniki sa z hamowni podwoziowej to znaczy,ze wykres mom. i mocy jest tym uzytecznym - na kolach- ( czyli po uwzglednieniu strat) a wykres strat jest jakos obliczany.
Jednym slowem - ten wykres ilustruje mozliwosci samochodu czy samego silnika.?
Czy dobrze to zrozumialem?
-
Hmm, po zagłebieniu sięw temat powiem tak: na hamowni podwoziowej jak sama nazwa wskazuje pomiaru dokonuje sięna kołach w ten sposób, że mierzy sięsiłęjaką "oddaje" silnik kiedy podziała sięna niego hamując rolki całego układu, czyli generalnie mierzy sięmoment obrotowy,a z niego wylicza sięmoc. Ale jak łatwo zauważyć rolki nie oddziaływują bezpośrednio na silnik, lecz poprzez skrzynięi układ napędowy, stąd powstają straty mocy czyli niejako na odwrót od tego co napisałem powyżej ;) Straty te zależą już od parametrów danego auta, od tego jakiej gęstości olejem zalana jest skrzynia, od zbieżności kół a nawet od ciśnienia w oponach oraz od tego jak silnie samochód jest przywiązany (tzn przyciągnięty) do podłoża pasami. Co nadal nie rozwiązuje pytania czy podana moc jest już wartością skorygowaną o te podane straty czy nie ? ja juz sam zwątpiłem, chociaż z tego co czytam to większość hamowni koryguje wyniki dodając straty do zmierzonej mocy na kołach czyli po prostu podaje moc na silniku (niestety nieużyteczną na kołach, chociaż dla nas milej to brzmi) zobacz tutaj (http://auto.gazeta.pl/autoplus/1,52240,2046052.html) :|
To co napisałem jest rozwinięte tutaj (http://www.streetracing.pl/index.php?kat=4&view=3;10n;62;1) oraz tutaj (http://www.majer-tech.com.pl/ramki/wheelpower.htm), ale namieszało mi to tylko jeszcze bardziej nie odpowiadając ostatecznie na pytanie czy straty na wykresie są juz doliczone do mocy podanej na wykresie, pewnie zależy to od ustawień hamowni. Ale skoro dane z niej pokrywają sięz danymi producenta, a ten mierzy moc i moment na silniku to znaczy, że realnie na kołach masz niestety mniejszą od podawanej na wykresie moc :chmmm
-
Wracając do tematu: Etom, ja bym nie dorabiał filozofii do tego pomiaru. Przyjmij, że jeśli metoda pomiarowa jest taka sama to lepiej porównac wyniki z innymi autami niż analizować je jednostkowo (chyba, że jest coś nie tak z autem).
Tutaj porównałem wyniki z innymi autami które były hamowane tego dnia.
Tak jak pisałem, chętnie powtórzęhamowanie w Promotorze, może są jacyś chętni.
Jak uzbiera sięz 5 aut to cena hamowania może wyjdzie ze 100 zł albo mniej...
-
Ja tez mam pytanko, jako że nie do końca zawsze rozumiałem te wykresy...
Otóż, też posiadam wersję1.3 i ciekaw jestem, czy analizujac ten konkretny wykres,optymalna predkosc obrotowa silnika przy zmianie biegow to ok. 4250obr/min? Jezeli tak, to czy oplaca sie wyzej krecic ten silniczek?
Wiem, ze moje pytania mogą sięWam wydać głupie, ale posiadając prawo jazdy od kwietnia tego roku jeszcze nie wszystko wiem o swoim samochodzie :twisted:
-
ja sięshamujęw październiku bo we Wrocławiu (i to na mojej ulicy :mrgreen:) ma zostać otwarta nowa hamownia do tego za przystępną cenę, zobaczymy czy bardzo różni sięnowy od starego 2SZ i wogóle jak wygląda mój silnik po 55000 km intensywnej eksploatacji :D
-
Otóż, też posiadam wersję1.3 i ciekaw jestem, czy analizujac ten konkretny wykres,optymalna predkosc obrotowa silnika przy zmianie biegow to ok. 4250obr/min? Jezeli tak, to czy oplaca sie wyzej krecic ten silniczek?
Zalezy co masz na mysli piszac "optymalna predkosc obrotowa".
Jezeli chodzi o najkrotszy czas przy dochodzeniu do konkretnej szybkosci to krecic do oporu - przelozenia w tej skrzyni ( i chyba w wiekszosci samochodow ) sa tak dobrane,ze wrzucanie wyzszych biegow przy obr.mniejszych niz max tego nie umozliwiaja.
Jezeli chodzi o male spalanie to wiadomo,ze czym nizsze obroty tym jest mniejsze.
Tylko ,ze z tym juz nalezy uwazac bo b.niskie obr. na stosunkowo wysokim biegu i jeszcze do tego duze obciazenie silnika moca - wcisniety pedal gazu na max - szkodza kazdemu silnikowi.
Uwazam,ze mozna jechac Yarisem tak ok 2000 obr./min na 5 biegu ze stala szybkoscia a nawet delikatnie przyspieszac.
-
Sorki, rzeczywiście nie wyraziłem siędokładnie. Miałem na myśli przyśpieszanie i rozumiem po udzielonej odpowiedzi, że ciągnięcie do wyższych obrotów (niż 4250 w tym przypadku) przy przyśpieszaniu ma taki sens, iż "odkłada" zmianęna kolejny bieg odrobinęw przyszłość (trochęgłupio to brzmi, ale nie wiem jak to inaczej wyrazić :wink: ), co daje jakieś tam ułamki sekund, przy przyspieszaniu do konkretnej predkosci- np. 100km/h?
Jeśli jestem w błędzie, to nie obrażęsięza sprostowanie mojego zdania. :)
-
Jak chcesz max sie rozpedzac to na kazdym biegu krec az do max obtotow
-
Czasy z np. z Modlina sugerują jazde do odcięcia-wtedy uzyskiwany jest najleprzy czas przyspieszenia.
-
Dzięki za odpowiedź. Jeśli czołowy streetracer klubu Toyoty (Nikolas :P ) tak mówi to coś w tym musi być...
-
dzis zalozylem chip i bylem na hamowni :-) jak chcecie wykres yarisa 1.0 to dajcie znac to umieszcze go :-)
-
Ja bym to ujął inaczej: bieg zmieniasz na ułamek sekundy przed zadziałaniem odcięcia zapłonu. Kiedy silnik pracuje bez zapłonu to 1) tracisz przyśpieszenie - czuć wyraźnie przyhamowanie, 2) katujesz auto bo silnik siękręci bez eksplozji w cylindrach, a paliwo jest pompowane.
W języku praktycznym: ciśniesz Yarisa tak do ~6000 rpm i zmiana biegu.
1.3 buja sięna 2-ce do 100 km/h...
-
dzis zalozylem chip i bylem na hamowni jak chcecie wykres yarisa 1.0 to dajcie znac to umieszcze go
pewnie ze chcemy prosimy też o krótki komentarz co i jak
-
jak dorwe skaner to zeskanuje wykres
bez chipa pokazalo mi 70KM i 88Nm a z chipem 75KM i 95Nm
innych zmian raczej nie ma, poza wydechem Ultera i sportowa wkladke ze standardowym dolotem
-
zapomnialem dodac ze moment odciecia podniesli mi o jakies 400obrotow. teraz odcina przy 7300-7400
-
1.3 buja sięna 2-ce do 100 km/h...
U mnie to jest za kazdym razem 105 km/h ,ale nie przyuwazylem jakie dokladnie sa wtedy obroty.
zapomnialem dodac ze moment odciecia podniesli mi o jakies 400obrotow. teraz odcina przy 7300-7400
To znaczy ,ze przedtem bylo 6900-7000 ??
Czy w 1.3 tez przy takich obr. nastepuje odciecie ??
pozdrawiam
-
no cos okolo 6800 odcinalo mi wczesniej.tak wynika z wykresu z hamowni
-
Czy w 1.3 tez przy takich obr. nastepuje odciecie
w 1.3 odcięcie jest w granicach 6700-6800
-
Ma ktoś z Was wykres Yarka TS? Jeśli tak to proszę o zamieszczenie.