Toyota Klub

.: GARAŻ :. => C-HR => Wątek zaczęty przez: wilkq w 31-05-2018, 23:58:30

Tytuł: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 31-05-2018, 23:58:30
Dzisiaj moja hybrydka padła ofiarą złodzieja. Nie dał rady s...yn ale narozrabiał sporo...
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/bb06903364f6.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/bb06903364f6.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/79df38b060fb.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/79df38b060fb.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7365c58fa340.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/7365c58fa340.jpg.html)

Nie było nas przy samochodzie około 1h - tyle starczyło żeby tak zrobić. Dzisiaj na parkingu przy Gwiaździstej.
Nic nie ukradł prawdopodobnie - samochód odpalił i można było ruszyć - myślałem że coś z elektroniki chcieli wytargać tak rozbebeszony...
Teraz się zastanawiam czy w smartplanie opłacalna jest naprawa jak będzie szkoda całkowita a mam gap do wartości fakturowej. Ma ktoś z tym doświadczenie ?
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: czp w 01-06-2018, 07:17:09
Pewnie nie o kradzież chodziło tylko baran jeden chciał zniszczyć albo się zemścić   :-(
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: Rescars w 01-06-2018, 08:24:25
Na bogato... gasnice tez odpalil???

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 01-06-2018, 08:32:25
Tak nie moją mieli swoją... policja mówi że to standardowa akcja przy kradzieżach w ostaniach czasach - całkowicie uniemożliwia to zebranie śladów. Nie dali rady z zabezpieczeniem...
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 01-06-2018, 08:50:11
Nie dali rady z zabezpieczeniem..
miałeś standardowe, czy coś extra ?
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 01-06-2018, 09:41:44
miałeś standardowe, czy coś extra ?

Standardowe Toyki bez karty proxy
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: zbych w 01-06-2018, 09:48:45
Jak patrze na te zdjęcia to aż boli,powodzenia w odzyskaniu kasy.
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: Marcin_RAMZES w 01-06-2018, 10:12:20
Ja pie....e... :/
Ale Ci współczuję. Chyba bym się rozpłakał z wk....ia i bezradności na Twoim miejscu.
Takim ch..om powinno się łamać ręce w kilku miejscach, a dopiero potem sądzić.

Mam nadzieję, że odzyskasz kasę i nowe autko. Łączę się w bólu.
Pisz jak się potoczyła sprawa.
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: bbanditoss w 01-06-2018, 10:39:47
A jesteś pewny, że chodziło o samochód ?

Swego czasu w Katowicach nagminnie yarisy i czasem aurisy były okradene z "parapetu" - potrzebne do rozbitków na przeszczep.

Później rozpylana gaśnica w celu zatarcia śladów.
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: Remek w 01-06-2018, 13:26:25
Trafne spostrzeżenie, kolega wieczorem zadzwoni do złodziei i zapyta ich czy chcieli ukraść auto czy tylko deskę rozdzielczą    <taniec>
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 01-06-2018, 13:27:40
 kurde - że nikt się nie kapnął że samochód rozbebeszają  :o sam stałeś na tym parkingu ?
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 01-06-2018, 13:40:47
am stałeś na tym parkingu ?

Nie - to wielki parking pod blokiem na Gwiaździstej w Wawie. Nikt nic nie widział itp... Samochód ma autocsco - plastików nie połamali zdejmowali tak żeby nie było uszkodzeń - obudowa kierownicy i daszek nad licznikiem zostały uszkodzone na bank. Samochód odpala więc komputera nie ukradli... Samochód w ASO Marki zobaczymy jak temat ograną... Szkody całkowitej raczej nie będzie - pranie tapicerki + poskłądanie - tak to wygląda na teraz. W poniedziałek elektryk obejrzy czy nie brakuje czegoś istotnego. Z tyłu na foteliku leżał odtwarzacz mp3 dziecka - nie zabrali go - więc raczej cały samochód ich interesował. Nie dali rady a gaśnicą popryskali żeby zatrzeć ślady...
Nie był to wandalizm typowy bo plastiki pościągane dosyć ładnie mało który zaczep urwany. Jest to prestige to wnętrze jest inne niż inne chrki. Pewnie na części trzeba będzi poczekać... Póki co mam nowego Jeep Compassa jako zastępczy... spalanie 10 po Wawie...
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 01-06-2018, 13:43:40
kolega wieczorem zadzwoni do złodziei i zapyta ich czy chcieli ukraść auto czy tylko deskę rozdzielczą    <taniec>

Ja zadzwoni niech ich skk..... ynów serdecznei pozdrowi... niech ich....... no i niech ich.... i niech ich.... narobili mi gnoju...
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: dibo75 w 01-06-2018, 14:08:02
współczuje,jak dostali sie do srodka auta wg. Ciebie?
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: zoja w 01-06-2018, 18:59:54
O cholerka...współczuje...
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: solcon124 w 01-06-2018, 19:21:47
Witaj
Współczuję , niedawno z dzieciakami byłem w parku linowym i też między blokami parkowałem :(

a ze zdjęć to wygląda że komputera nawigacji nie ma ( no chyba że nie miałeś )

adam
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 01-06-2018, 19:32:41
współczuje,jak dostali sie do srodka auta wg. Ciebie?

Wycięli - nie wybili szybkę przy lusterku od strony kierowcy - później otworzyli. Nie miałem żadnego wyjca tylko elektroniczne zabezpieczenia bez syreny.
Na fotkach widać miejsce po szybce :
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/bbd75f7db071.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/bbd75f7db071.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/806b890c9661.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/806b890c9661.jpg.html)
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 01-06-2018, 19:33:51
a ze zdjęć to wygląda że komputera nawigacji nie ma ( no chyba że nie miałeś )
adam

Navi miałem - sam wyświetlacz działa ale czy jest navi nie wiem - okaże się jak elektryk w poniedziałek obejrzy samochód.


Uważajcie na swoje bryki - ale prawdę mówiąc dopóki nikt nie będzie ponosił realnych konsekwencji za kradzież to będzie jak jest... AC  i tyle....
Teraz doceniam ze mam pakiet non stop - czyli zastępczy samochód do końca naprawy - a ta możne potrwać - na pewno dłużej niż standardowe 10 dni na jaki większość towarzystw daje zastępczy samochód. Teraz jak na mieście widze chrki to tęsknie za swoją... Jeep compass fajny ale - nie ma frajdy z jazdy jak w chr. A spalanie powyżej 11 l w Wawie to już skandal - w końcu to tylko 1.4 - 140 KM.
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: dibo75 w 01-06-2018, 19:54:06
Ja kupiłem w 2016 i jeździłem już w sylwestra, na mieście wówczas szok,na osiedlu szok,od początku oblepiony od łap ale prób zawiści mało,auto przyciąga zazdrośników i aż się dziwię że jeszcze żaden Janusz z TDI mi nie przejechał śrubokrętem z boczku ale u Ciebie to gruba akcja..
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: Remek w 01-06-2018, 21:51:07
kolega wieczorem zadzwoni do złodziei i zapyta ich czy chcieli ukraść auto czy tylko deskę rozdzielczą    <taniec>

Ja zadzwoni niech ich skk..... ynów serdecznei pozdrowi... niech ich....... no i niech ich.... i niech ich.... narobili mi gnoju...

Miałem na myśli, że Ty zadzwonisz i zapytasz czy chcieli ukraść auto czy tylko deskę rozdzielczą....

PS Skąd masz niby wiedzieć co w aucie chcieli ukraść?
PS2 Toyota chyba zaintalowała dobre zabezpieczenie dzięki czemu trudniej będzie CHRy ukraść więc ubezpieczenie nie powinno być tańsze, ja płaciłem OC/AC 2200zł 60% zniżek
ł
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: bbanditoss w 02-06-2018, 17:01:54
No bo ja bym pewny nie był czy chcieli ukraść auto przy rozebraniu całej deski, w takie auta to raczej bawią się tacy co odjeżdżają w przeciągu kilku chwil...

Stąd moje zwątpienie, ale widzę tu niektórzy zbyt dosłownie interpretują słowa...
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: mariuszs w 02-06-2018, 17:14:12
Podobno opłaca się kraść poduszki bezpieczeństwa, bo łatwo sprzedać
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 02-06-2018, 20:14:54
Podobno opłaca się kraść poduszki bezpieczeństwa, bo łatwo sprzedać

Poduszki zostały wszystkie - to sprawdziłem. Blatu jak kolega wyżej pisze też nie ukradli bo leżał z tyłu na siedzeniu.
Stąd moje podejrzenie że nie dali rady z zabezpieczeniem - cobra była na wierzchu grzebali przy tym ale widać polegli - no i zostawili wszytko rozbebeszone i dla zatarcia śladów swojego partactwa użyli gaśnicy... Niech im w ryj poducha strzeli następnym razem ...
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 02-06-2018, 20:35:42
Zastanawiam się ile czasu spędzili w aucie, ale pewnie nie dowiemy się tego nigdy
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 02-06-2018, 21:04:17
Zastanawiam się ile czasu spędzili w aucie, ale pewnie nie dowiemy się tego nigdy

mnie nie było godzinę 10 w samochodzie... wiec oni byli mniej
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: Dzejms w 02-06-2018, 21:18:49
Nie zauważyłeś, żeby ktoś jeździł za tobą?
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 02-06-2018, 21:30:14
Nie zauważyłeś, żeby ktoś jeździł za tobą?

Nie wiem - nie zwracałem uwagi...  w Wawie samochodów jeździ sporo - Ja obserwuję fajne i C-HRKI ;) a jadąc z rodziną odwiedzić teściową nie prowadziłem obserwacji... Samochód stał 15 miesięcy na ulicy zawsze - jak by ktoś chciał to by w nocy raczej atakował a nie w środku dnia... Ale okolice Kępy Potockiej są mało przyjazne hybrydom - w wątku o Aurisach też jest info o kradzieżach w tym rejonie.
Teraz będę z kałachem na obiad do teściowej jeździł ;) albo przynajmniej dubeltówka z solą ;)
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 04-06-2018, 01:46:15
Może szukali Ganneta lub innego lokalizatora przed odjazdem?  U mnie wyjechali do lasu i tam w ciągu max 2 godzin rozkręcili całe wnętrze zanim ich policja nakryła.
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: Macallan w 05-06-2018, 11:34:59
Jeep compass fajny ale - nie ma frajdy z jazdy jak w chr. A spalanie powyżej 11 l w Wawie to już skandal - w końcu to tylko 1.4 - 140 KM.
Nie przejmuj się. Często jeżdżę Lexusem RX 350 po Warszawie w godzinach szczytu i pali on wtedy 17 - 19 litrów na 100 km, no ale to głównie z powodu korków.
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: EliEli w 10-06-2018, 10:50:29
Może się jakiś adept doszkalał pod okiem mentora i dlatego w biały dzień i wypatroszyli?
Tak czy siak szkoda wielka i mam nadzieję że ASO to sensownie naprawi.
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: Italo w 12-06-2018, 09:37:17
Chciałbym to skomentować , ale obawiam się , że gdybym powiedział to co mi się ciśnie na usta to bym dostał bana na miesiąc od moderatora .

Szczerze współczuję
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: doktor7 w 13-06-2018, 22:50:52
Współczuję, dobrze że masz GAP`a... ale i tak za stracony czas na załatwianie tych wszystkich formalności aby wrócić do stanu z przed tego "incydentu", nikt już kasy nie zwraca :/
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: pc123 w 14-06-2018, 09:35:20
A co ma GAP do tego? Będzie miał zastosowanie tylko, jeśli będzie szkoda całkowita (a jak rozumiem nie będzie).
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 14-06-2018, 10:07:00
Szkody całkowitej nie będzie ale rachunek dla ubezpieczyciela może być pokaźny. Zależy które elementy uszkodzili i są do wymiany.  Natomiast ten cały GAP to jest zdzierstwo i polowanie na jelenie.
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 14-06-2018, 20:25:45
Witajcie,
Szkody całkowitej nie będzie - wstępny kosztorys 19400. W przyszłym tygodniu odbiorę naprawioną furę - mam nadzieję będzie piękna jak przed szkodą :)
GAP nie ma tu zastosowania - ale mam go.  Gap jest ważny jak pod koniec leasingu zwiną furę. Przy furze za blisko 130 tys koszt gapa jednorazowy 2600. Teraz to z AC likwidowana szkoda - fura wyceniona  na ponad 110k.
I obserwując wątek o kosztach - nie bierzcie czegoś bo tanio. W przypadku takiego zdarzenia jak ja miałem nie ma problemu. Nie chę robić reklamy ale jest to kontynuacja dilerskiego pakietu - w cenie równie dobrej co w pierwszym roku.
Korzyści: Samochód zastępczy klasy jak mój (bida wersja bo bida...ale zawsze lepsze to niz fiat panda ;) co ważne na cały okres naprawy, brak udziału własnego, brak spadku wartości pojazdu, ubezpieczenie zniżek. I wszytko całkowicie bezgotówkowo - mam ubezpieczenie od ceny brutto wiec i połowy vatu nie będę płacił. Także czytajcie polisy i warunki - czasem lepiej dać kilka stówek więcej i mieć spokojną głowę a nie użerać się z ubezpieczycielem. No i po raz kolejny się cieszę że ochronę zniżek mam :)
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 15-06-2018, 02:37:58
Gap jest ważny jak pod koniec leasingu zwiną furę. Przy furze za blisko 130 tys koszt gapa jednorazowy 2600. Teraz to z AC likwidowana szkoda - fura wyceniona  na ponad 110k.
Jak chcesz się zabezpieczyć w pełni przed ryzykiem wysokiej straty - oczywiście. Pytanie tylko ile to kosztuje.  GAP jest na 3 lata, w tym czasie utrata wartości to jakieś 40%.  To oznacza że średnia wypłata odszkodowania za auto kupione za 130 tys wyniesie 26 tys zł.  Prawdopodobieństwo szkody całkowitej to nie więcej niż 1%. To oznacza że Ubezpieczyciel zbierze 260 tys składek a wypłaci z tego 10%.  Reszta to koszty obsługi i zysk.  Dla porównania, na rynku OC proporcja wypłat do składek to ok 50%.
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 17-06-2018, 22:15:24
2600 na 4 lata - 650 pln na rok - 4 tankowania. Opłata jednorazowa. A przy 4 tym roku i kradzieży to AC wypłaci już niewiele z pierwotnej wartości pojazdu...
Przy leasingu / smartplanie gap to moim zdaniem wydatek który warto ponieść - tym bardziej ze złodzieje kiedyś się naucza kraść chry... Mój jakiś niedouczony był, ale kto wie czy nie ma bardziej rozgarniętych amatorów cudzej własności.

Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: pireus w 17-06-2018, 23:21:05
No i po raz kolejny się cieszę że ochronę zniżek mam
Ja to bym z tą radością poczekał aż wyliczą Ci następną składkę. Możesz się zdziwić. Dodam nawet , że niemiło.
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 17-06-2018, 23:36:32
z tą radością poczekał aż wyliczą Ci następną składkę.

W poprzednim roku było 5500 - leasing płacił - w tym 5100 ja płaciłem. Miałem jedną szkodę z AC - zniżki 60% zachowane ale tylko w PZU gdzie była polisa z ochrona zniżek. W przyszłym roku spodziewam się 4500 - 5000 za pakiet ac + oc.
Ochrona zniżek to ochrona. Można przyoszczędzić na polisie bo taniej ale ja wolę mieć spokój za te kilka stówek... a że Wawa jest dosyć ryzykownym miastem to i czasem korzystam z ubezpieczenia... generalnie taniej kupić grata i nim jeździć niż płacić ac ;)
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: pireus w 18-06-2018, 00:12:20
Wawa jest dosyć ryzykownym miastem to i czasem korzystam z ubezpieczenia
Ja też korzystam i wiem, że takie ochrony nic nie są warte, Przykład-swojego czasu PZU z ochroną, droższe od Axa uwzględniające tą szkodę z AC , zmniejszającą zniżkę. Zakres podobny, z przewagą Axa.
W poprzednim roku było 5500 - leasing płacił - w tym 5100 ja płaciłem. Miałem jedną szkodę z AC - zniżki 60% zachowane ale tylko w PZU gdzie była polisa z ochrona zniżek. W przyszłym roku spodziewam się 4500 - 5000 za pakiet ac + oc.
No to słabo, uwzględniając utratę wartości samochodu. To raczej miałeś zwyżki z 4,2% wartości samochodu do 4,6%
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 19-06-2018, 02:27:39
2600 na 4 lata - 650 pln na rok - 4 tankowania. Opłata jednorazowa. A przy 4 tym roku i kradzieży to AC wypłaci już niewiele z pierwotnej wartości pojazdu...
Przy leasingu / smartplanie gap to moim zdaniem wydatek który warto ponieść - tym bardziej ze złodzieje kiedyś się naucza kraść chry... Mój jakiś niedouczony był, ale kto wie czy nie ma bardziej rozgarniętych amatorów cudzej własności.
Twój przypadek to był raczej jakiś wyjątek od reguły.  Wątpię aby zabezpieczenia w C-HR różniły się cokolwiek od innych hybryd Toyoty, która o ile mnie wiadomo, wciąż stosuje jak wielu innych producentów technologię KeeLoq, opracowaną w latach 80-tych zeszłego wieku.  I wciąż nie chce jej się dopisać kawałka kodu, mierzącego czas komunikacji sterownika z pilotem, co wykluczyło by kradzieże "na walizkę".   No ale Toyocie nie chce się nawet napisać algorytmu uzależniającego wskazanie zasięgu od dotychczasowego zużycia paliwa, co u mnie powoduje że jak pokazuje 400 km to po przejechaniu kolejnych 200 w zbiorniku zostaje poniżej 5 litrów.

Wracając do GAP - ja nie twierdzę, że to jest drogie w sensie bezwzględnym.  Bardziej chodzi mi o kwestię świadomości jaka jest rzeczywista wartość.  No bo, przedstawiając to w ujęciu teorii gier, czy zdecydowałbyś się wziąć udział w loterii, polegającej na tym, że kupujesz los za 2600 zł, wiedząc że masz szansę wygranej 1/100, a wygrana podlega losowaniu jej wartości z zakresu 0-52000 zł?
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 21-06-2018, 21:12:07
No i minęły 3 tygodnie i mam swój samochodzik :) Jest radosc :)
Efekt naprawy:
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/bb6b62fdeccf.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/bb6b62fdeccf.jpg.html)

(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/99d6235e2cef.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/99d6235e2cef.jpg.html)

(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d3b399e8e96d.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/d3b399e8e96d.jpg.html)

(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7ce1f682d96e.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/7ce1f682d96e.jpg.html)

Nie jest idealnie oczywiscie - ale jest nieźle. Małe poprawki będą - serwis stanął póki co na wysokości zadania - poprawki obiecane - wiec chyba nie bedzie problemu. Jest radosc z samochodu jak za pierwszym razem :) Jaka wygoda z automatem ;)

Największa wpadka to ODO 1 km ;) niby fajnie ale chyba można przywrócić poprzednią wartość :)
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: zdenek2007 w 22-06-2018, 09:22:55
Największa wpadka to ODO 1 km ;) niby fajnie ale chyba można przywrócić poprzednią wartość :)

Hhehe! To teraz masz licznikową nówkę  <taniec> i radość z powrotu autka  :hug:
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 22-06-2018, 19:29:05
Nie jest idealnie oczywiscie - ale jest nieźle.
masz wszystko nowe, czy plastiki zostały reanimowane przez ASO ? Maskownica poduszki kolanowej ma inny odcień czy tak pada światło ?
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 23-06-2018, 10:20:08
masz wszystko nowe, czy plastiki zostały reanimowane przez ASO ? Maskownica poduszki kolanowej ma inny odcień czy tak pada światło ?

Plastiki są w większości nowe - maskownica poduszki kolanowej też mi się wydała podejrzana dlatego zrobiłem sobie fotke do porównania z nowymi w salonie.  Ale zobacz u siebie w jakim masz kolorze ;)  W salonie wszystkie 3 chrki jakie były miały tą maskownice w kolorze innym niż pozostałe plastiki - taki design by toyota... wcześniej nie zwróciłem na to uwagi. A że kolory dla mnie są 3 to specjalnie nie zwracalem na to uwagi :)
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 23-06-2018, 10:23:21
To teraz masz licznikową nówkę

Tak :) nówka plastików też sporo nowych więc wygląda nieźle - dziwi mnie tylko taka fuszerka w serwisie... to widać na pierwszy rzut oka. A nie wierzę żeby w nowym samochodzie licznik trzymał przebieg ODO. P.S. Już mam najechane ponad 100 km ;) hhehehe
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: Italo w 05-07-2018, 10:30:51
Fajnie , że wyprowadziłeś to jakoś . Cieszę się z Tobą :)
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 08-07-2018, 20:51:00
Dzisiaj wyszedł kolejny kwiatek... W czujnikach Safety Sense 2 mam pył z gaśnicy... Pewnie do wymiany szyba przednia bo ktoś pisał ze lusterko odpadło i wymieniali szybę przednia...
Wysłałem info do ASO i ciekawe czy technologia japońska obejmuje wydmuchanie pyłu czy tylko wymiana.

P.S. W moim "nowym" autku 600 km ODO mi pokazał hehehhe ";) nówka prawie że ;)"
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: mariuszs w 16-07-2018, 17:39:04
Mam pytanie do właścicieli alarmu z kartą Proxy.

Jak się włącza ponownie alarm po wejściu w tryb serwisowy (to taki tryb, gdy oddajemy auto do serwisu, pozwala na 10 krotne uruchomienie zapłonu bez karty proxy). Instrukcja mówi o zablokowaniu i odblokowaniu auta kluczykiem głównym, niestety alarm pozostaje wyłączony :/
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: philu w 10-10-2018, 22:51:48
 Witam, co prawda nie C-HR, ale dzisiaj mnie spotkało to samo. Pod koniec lipca kupiłem żonie Yarisa HSD na rocznicę ślubu. Dzisiaj zostawiła go na parkingu w Halinowie i po powrocie z pracy zastała otwarty samochód, połamane plastiki i całe wnętrze spryskane gaśnicą. Samochód nie odpala i nie ma kontrolek, już zabrany do ASO. Spędzone dobrych kilka godzin na Policji. Ręce opadają.
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: MARECKI1981 w 11-10-2018, 08:26:19
Witam, co prawda nie C-HR, ale dzisiaj mnie spotkało to samo. Pod koniec lipca kupiłem żonie Yarisa HSD na rocznicę ślubu. Dzisiaj zostawiła go na parkingu w Halinowie i po powrocie z pracy zastała otwarty samochód, połamane plastiki i całe wnętrze spryskane gaśnicą. Samochód nie odpala i nie ma kontrolek, już zabrany do ASO. Spędzone dobrych kilka godzin na Policji. Ręce opadają.

Jak to ten pod Warszawski Halinów, to ostatnio jest głośno u nas w okolicy (Sulejówek, Halinów) o włamaniach do aut.
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: Gracol w 11-10-2018, 12:26:04
 Witam, co prawda nie C-HR, ale dzisiaj mnie spotkało to samo. Pod koniec lipca kupiłem żonie Yarisa HSD na rocznicę ślubu. Dzisiaj zostawiła go na parkingu w Halinowie i po powrocie z pracy zastała otwarty samochód, połamane plastiki i całe wnętrze spryskane gaśnicą. Samochód nie odpala i nie ma kontrolek, już zabrany do ASO. Spędzone dobrych kilka godzin na Policji. Ręce opadają.

No niestety, igły z Niemiec i USA same sobie części nie znajdą.
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: philu w 11-10-2018, 14:47:10
To dokładnie ten Halinów. Dzisiaj znalazłem świadka zdarzenia, zapisał numer rejestracyjny, podał jaki samochód i rysopis tego Ćwoka. Niestety naszych Szeryfów chyba to nie interesuje.  :-(
Tytuł: Odp: Kradzież C-HR...
Wiadomość wysłana przez: wilkq w 12-10-2018, 20:26:23
Spędzone dobrych kilka godzin na Policji. Ręce opadają.

Współczuję... Pozostaje zrobić samochód i cieszyć się z polisy AC... Niestety Toyki kradną na potęgę.