Autor Wątek: Yaris D-4D - pierwsze kilka tysięcy kilometrów.  (Przeczytany 20284 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

JaryÂś

  • Gość
Yaris D-4D - pierwsze kilka tysiêcy kilometrów.
« Odpowiedź #30 dnia: 20 Września 2004, 14:57:36 »
::szczena:: no to niezle śmiga ten yarek jaki był moment w serii?

wwtcka

  • Gość
Yaris D-4D - pierwsze kilka tysiêcy kilometrów.
« Odpowiedź #31 dnia: 20 Września 2004, 15:01:14 »
Cytuj (zaznaczone)
no to niezle śmiga ten yarek jaki był moment w serii?

195Nm  ::szczena::

CarinaGTI

  • Gość
Yaris D-4D - pierwsze kilka tysiêcy kilometrów.
« Odpowiedź #32 dnia: 20 Września 2004, 17:47:12 »
no to teraz was podkurze na maxa mierzyliśmy elastyczność
60-105 (IVb):7.1 s
80-125 (Vb).:10.1 s
80-125 (IVb):7.5 s
 :abiggrin  :abiggrin  :abiggrin
 ::szczena::
0-105km/h: 10.3 s

tomek_paseo

  • Gość
Yaris D-4D - pierwsze kilka tysiêcy kilometrów.
« Odpowiedź #33 dnia: 20 Września 2004, 19:10:37 »
Cytat: Hicks
Nio, nio  :shock: !

Tomek, z czego wynika ta różnica między pomiarem 0 i 1 ? Kalibracja ?
Autko kopci ?


Pomiar nr jeden (albo na odwrót ;-) ), to parametry po zastosowaniu boxa :) Natomiast ten drugi, to poimar dokonany przed montażem, na seryjnym silniku z trzema magnetyzerami Multimag. Autko nie kopci ani troszkę! Jestem bardzo zdziwiony, bo Ave po założeniu boxa zaczeła mi troszkędymić (co jest zresztą całkowicie naturalną koleją rzeczy). Być może powodem jest dość "delikatne" zestrojenie boxa. Seryjny moment obrotowy, o 25 Nm przekraczający dane producenta i ok. 20 Nm średnie wartości wykazywane na hamowniach przez inne D-4D nie wymuszał zastosowania ogromnych zmian. Za to teraz będzie oszczędniej.. no i na pewno nic nie stanie sięsilniczkowi. W razie czego wystarczy, że przestawięzworek w module... moc i moment wzrosną o ok. 10 % ... Tylko po co "żyłować" ?

martap

  • Gość
Re: Yaris D-4D - pierwsze kilka tysiêcy kilometrów.
« Odpowiedź #34 dnia: 14 Października 2004, 08:55:04 »
Cytat: tomek_paseo
Od niedawna jestem szczesliwym posiadaczem najmniejszej Toyotki. W związku z tym, że wiele osób pytało o silniczek D-4D, jako drugi po Sielanie uzytkownik tego modelu postaram podzielić sięz wami moimi uwagami.
Zaznaczam, ze ze wzgledu na ostroznosc ierwsze 1500 km przejechalem dosc spokojnie. Potem pozwolilem sobie czas od czasu sprawdzic, na co stac owy silniczek.
Moze zaczne od spalania:
- pierwsze tankowanie (duzo jazdy miejskiej) - 4,6 l
- drugie tankowanie - troszke wiecej jazdy na trasie (predkosci ok 120-130) - 4,4 l
- ekonomiczna jazda na trasie - ok 90-100km/h - dystans 200 km - 3,78 l (!!!)
- trzecie tankowanie, jazda troszke bardziej dynamiczna, ok 60 % poza miastem - 4,2 l
(autko posiada zamontowane 3 magnetyzery multimaga, ktore pewnie niewiele daja, ale skoro moglem je przelozyc z poprzedniego autka, to czemu mialbym tego nie czynic)
Teraz pokrotce o tym, jak silniczek jezdzi.

Jedynka - niesamowicie rwie do przodu, niczym w aucie benzynowym
Dwójka - po przelaczeniu z jedynki na wyższych obrotach, ma momencik zawahania, potem ciagnie juz bez zarzutu do 4 tys obrotow
Trójka - i tutaj zaczyna sie cala zabawa, trzeci bieg jest zdecydowanie mocniejszy, niz w seryjnym AVE D4D 116 km - takowa jezdzilem na codzien (teraz jest zboxowana na 137 KM)
Czworka - poezja. Wielokrotne pomiary elastycznosci (60-100 km/h)  metoda "stoperowa" daly sredni wynik 7,7 sekundy. Bez komentarza.
Piatka - Wielokrotne pomiary elastycznosci (80-120 km/h)  takze metoda "stoperowa" daly sredni wynik 11,4 sekundy. Bez komentarza.

Dzis odwazylem sie po raz pierwszy zmierzyc przyspieszenie. Metoda "stoperowa" - piec pomiarow od 10,2 do 10,8 sek. (wylaczalem po pojawieniu sie trzech cyfr na predkosciomierzu - żadne tam 98, 99 ... )
Skilowanie: troszke poscigalem sie dzis tez na swiatelkach. Nieobciazony, z prawie pustym bakiem, bez problemu poradzilem sobie z Peugeotem 206 2.0 HDI, Toyotka Corolla D4D (prawdopodobnie 90 PS), i VW Borą 2.0.

Dodam jeszcze, ze jestem juz umowiony z Krakowskim V-techem na montaz boxa. Bedzie to moje drugie, po Ave D-4D wzmacniane u nich autko. Spodziewane wyniki, to ok 95 PS i okolo 210 Nm momentu obrotowego (seryjnie odpowiednio 75 i 170).
Dodam jednak, ze pomiary seryjnych Yarisow na hamowniach pokazuja cos innego.
Moc fabrycznie oscyluje w granicach 79-82 PS, a moment 174-177 Nm.

Generalnie - nie zamienie mojego dieselka na nic innego - nigdy :)

Masz rację, ja też jestem posiadaczem nowego D-4D od maja tego roku i powiem wszystkim że nie ma lepszego autka (no i przede wszystkim tańszego :-)

tomek_paseo

  • Gość
Re: Yaris D-4D - pierwsze kilka tysiêcy kilometrów.
« Odpowiedź #35 dnia: 14 Października 2004, 09:56:41 »
Cytat: martap

Masz rację, ja też jestem posiadaczem nowego D-4D od maja tego roku i powiem wszystkim że nie ma lepszego autka (no i przede wszystkim tańszego :-)

Przede wszystkim witamy na forum
No, to w takim razie jest nas (użytkowników yarisków - klekotków ;-) ) coraz więcej.
W zasadzie, to ciężko jest znaleźć drugie autko z równie fajną proporcją: przyjemność z jazdy/spalanie :D
Gdyby tylko te yariski były odrobinkętańsze ... :(

CarinaGTI

  • Gość
Re: Yaris D-4D - pierwsze kilka tysiêcy kilometrów.
« Odpowiedź #36 dnia: 14 Października 2004, 15:25:30 »
Cytat: tomek_paseo
Cytat: martap

Masz rację, ja też jestem posiadaczem nowego D-4D od maja tego roku i powiem wszystkim że nie ma lepszego autka (no i przede wszystkim tańszego :-)

Przede wszystkim witamy na forum Obrazek
No, to w takim razie jest nas (użytkowników yarisków - klekotków ;-) ) coraz więcej.
W zasadzie, to ciężko jest znaleźć drugie autko z równie fajną proporcją: przyjemność z jazdy/spalanie :D
Gdyby tylko te yariski były odrobinkętańsze ... :(

może na wiosne i bedzie kolejny  :lol:  who knows, jestem pood wrażeniem tego autka jeżdżąc z tomeczkiem_paseo :-D :-D :-D

Bisua

  • Gość
Yaris D-4D - pierwsze kilka tysiêcy kilometrów.
« Odpowiedź #37 dnia: 14 Października 2004, 18:47:41 »
Cytuj (zaznaczone)
może na wiosne i bedzie kolejny  who knows, jestem pood wrażeniem tego autka jeżdżąc z tomeczkiem_paseo  
czekamy czekamy nie długo we Wrocku powstanie Diesel Klub :) i witamy nową userkęforum


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl