Autor Wątek: Rozbiórka dźwigni do zmiany biegów - automat  (Przeczytany 2931 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

rmoteka

  • Gość
Rozbiórka dźwigni do zmiany biegów - automat
« dnia: 03 Maja 2006, 22:07:51 »
Kiedyś zacząłem wątek o przeróbkach Camry, kolejny krok to zobaczenie na żywca jak wygląda dźwignia do zmiany biegów i czy da się ją przerobić.
Sama rozbiórka tapicerki i osłon to bajka, ale zdjęcie samej "gałki" to katorga a wszystko przez przewód do overdriwe-a jest krótki i do tego strasznie zaplątany.
Consensus: da się skrócić wajchę ale wymaga to
- odcięcia kawałka  rączki od dołu  (1)
- odcięcia kawałka pręta zwalniajacego blokadę i przegwintowania go  albo można spróbować od dołu (2)
tak na czucie to  powiem że wajcha z roczników > 96 powinna pasować a przynajmniej sama rączka
- odcięcia rurki prowadzącej  (3)
Poniżej kilka fotek:








Offline maniek_ls400

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Integrator usług telekomunikacyjnych
Odp: Rozbiórka dźwigni do zmiany biegów - automat
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Maja 2006, 22:32:58 »
Moze chcesz miec taka jak na zalaczonym zdjeciu ?? Chyba wiem kto moze miec na sprzedaż - dowiem się wyciągnę fotki i cenę - operuje się nią bardzo przyjemnie :-))
Bye bye LS430 nastał Niemiec W221 S500 i jest dobrze..

rmoteka

  • Gość
Odp: Rozbiórka dźwigni do zmiany biegów - automat
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Maja 2006, 20:21:14 »
To ja zamawiam!!!!

Offline maniek_ls400

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Integrator usług telekomunikacyjnych
Odp: Rozbiórka dźwigni do zmiany biegów - automat
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Maja 2006, 22:39:13 »
Zorientuję się przez weekend w temacie i dam znać..
Bye bye LS430 nastał Niemiec W221 S500 i jest dobrze..

rmoteka

  • Gość
Odp: Rozbiórka dźwigni do zmiany biegów - automat
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Maja 2006, 02:16:59 »
Super! Czekam na info.

A  tak BTW to miałem ochotę na LS 400 (cholera nadal mam ochotę :-) ) ale jak pomyślę sobie o spalaniu i poczytam o awaryjności i kosztach napraw to wymiękam.

W mojej Camry 2,2 (12l LPG/100) 220000 wymieniłem przez ostatnie 30000 rozrząd, olej, wycieraczki i płyn do spryskiwaczy. W sumie cholera dobija mnie ten środek bo mam w śliwkowo-brązowym kolorze, a do reszty nie mam się czego czepić żeby sprzedać.

Psiakrew taka to złośliwość babci toyotki, stara brzydka ale się cholera trzyma jakby przed chwilą ją ktoś z fabryki wypuścił. Wredny egzemplarz  ;D

Offline maniek_ls400

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Integrator usług telekomunikacyjnych
Odp: Rozbiórka dźwigni do zmiany biegów - automat
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Maja 2006, 09:13:08 »
Super! Czekam na info.
A  tak BTW to miałem ochotę na LS 400 (cholera nadal mam ochotę :-) ) ale jak pomyślę sobie o spalaniu i poczytam o awaryjności i kosztach napraw to wymiękam.
Spalanie ? Masz u mnie w stopce - nie jest takie podłe.
Awaryjność ? Jaka gdzie i skąd ? koszty: rozrząd kpl. + pompa wody ok. 1400PLN, klocki ham. 220PLN. Nie jest dużo droższy w utrzymaniu niż camry - najwięcej kosztuje doprowadzenie samochodu do ładu po poprzednim właścicielu :( Chciałbym zawsze kupować samochody od siebie - przynajmniej są zadbane :-))

Bye bye LS430 nastał Niemiec W221 S500 i jest dobrze..


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl