...a jesli chodzi o zabezpieczenie przed uruchomieniem bez kluczyka to jeszcze
nie wystarczajacym zabezpieczeniem w tej chwili sa pogiete blachy po dachowaniu...
A ja nie myślałem nawet o złodziejach. Bo gdy się pozostawi stacyjkę, to jest ona (z imobilajzerem) pewnym zabezpieczeniem.
Ale zabezpieczenie powinno zapewnić, że rozrusznik nie będzie kręcił bez włączenia zapłonu. Bo np. bawiące dzieci w samochodzie mogłyby narobić niezłych szkód naciskając guzik a samochód wskoczyłby na jakiegoś sąsiada na parkingu. Zresztą samemu też można przez przypadek nacisnąć guzik....
odpalanie to nie problem
tylko jak wylaczysz silnik ? juz nie tym guzikiem...
Wyłączanie silnika guzikiem to nie jest banalny problem. Nie wystarczyłby nawet układ bi-stabilny, który na zmianę raz by włączał rozrusznik a raz rozłączał zapłon (nie każde włączenie rozrusznika powoduje skuteczny zapłon). Układ musiałby wiedzieć czy silnik pracuje i dopiero w tedy wyłączać silnik po naciśnięciu guzika. Trzeba by się podpiąć pod sygnał dla obrotomierza.
...choc na upartego samo zwarcie uruchomi rozrusznik (sprawdzone doswiadczalnie) lecz przyznaje ze nie wiem jakie efekty uboczne by powstawaly przy braku rozwarcia dlatego ja zrobilem to zgodnie ze schematem
Myślę że rozwieranie styków przy rozruchu ma tylko zadanie optymalizacyjne, wyłącza niektóre odbiorniki aby rozrusznik miał jak najwięcej mocy. Dlatego wyłączane są światła, radio i pewnie coś jeszcze. Więc pewnie wielkich skutków ubocznych by nie było gdyby nie rozwierać tych styków - ale na pewno rozruch na światłach nie jest najlepszym rozwiązaniem.
A skąd masz schemat do E9 i gdzie można wyrwać schemat do E11U(FL)???