Tak samo polecam Taśmę dekarska Soundal (chyba tak) z warstwą aluminium.
Przed sprzedaniem Passata, wygłuszyłem tym cholerstwem drzwi, dach, podłogę, przednią przegrodę, itp i efekt jaki uzyskałem to praktycznie bezszelestne zamykanie drzwi, w aucie cisza jak w drogiej limuzynie (poza pędem powietrza i trąbieniem, praktycznie nic nie było słychać).
Kleić tylko na gorąco, na wierzch o ile jest miejsce można położyć wełnę mineralną (byle nie szklana bo szkodliwa), i w sumie wtedy nie wiem po grzyba wydawać 1000zł na specjalne maty, jak za 200zł zrobi się identycznie, jak nie lepiej.
Co do drzwi i dźwięku, samo wygłuszenie trochę da, ale pamiętaj by uzyskać naprawdę dobrą jakość dźwięku trzeba też pozatykać otwory (czyli stworzyć możliwie szczelną obudowę zamkniętą), najlepiej aluminium odpowiednio wyprofilowanym, wtedy dopiero można powiedzieć o dobrym dźwieku
