Powiem tak to rzężenie ustawało przy obrotach pow. 3600, ale poniżej wyraźnie 3600 wyraźnie było słyszane w kabinie, a jak był zimny, to już w ogóle katastrofa, ale na każdym Biegu: na jałowym, 1, 2, 3, 4, 5 i R było słychać, aż serce bolało jak słyszałem to szuranie łańcucha. Czy to był odgłos Diesla? Trudno mi to określić, ale coś podobnego, jak dla mnie to był dźwięk metalu obijającego się o metal w silniku po lewej stronie w okolicy wlewu oleju i paska klinowego. z Początku myślałem, że to może jakieś łożysko przy tych kółkach paska klinowego, albo alternator, ale jednak nie. Co do wymiany to radził bym ci to zrobić jak najszybciej, pon. łańcuch się tak wyciągnie , że szura bodajże o obudowę , tak jak u mnie było i zacznie ja wyżłabiać. Podjedz do Mechanika , który pracował w ASO, albo zajmuje się Toyotami, albo Prosto Do ASO i Powiedzą ci czy to Rozrząd, czy tez Nie

U innych może być różnie . Jedne Powie: Panie Lac i Jeździć, Łańcuch dożywotni, Drugi: to Hydraulika, a np Trzeci,że właśnie Rozrząd. I Którego tu Słuchać??:P. Z doświadczenia jedni Mówią, że te łańcuchy sie wyciągają, przy np 45 kkm i wymieniane były na gwarancji, a niektóre biją po 180kkm i rozrządu nie trzeba w nich ruszać..
...Dumni Po Zwycięstwie...Wierni po Porażce...
Kolego, nie wiem czy Ci się klawisz shift zacina, czy coś innego, ale nie musisz w środku zdania zaczynać wyrazów wielką literą.
zamkos