Witam!!
Auto posiadam od tygodnia.
problem nr 1 jaki się pojawił - samoczynnie pojawijące sie ostrzeżenie o otwartych drzwiach - coś z czujką w drzwiach kierowcy. Po rozebraniu i złożeniu działa!! OK pierdółka ale... spowodowała problem
nr 2 - dwukrotne wyładowanie słebego już (oryginalnego jeszcze) akumulatora Auto stojąc pod domem musiało świecić wewnętrzną lampką i akumulator padał - dwukrotnie, zanim doszedłem w czym był problem
Z padniętym akumulatorem Rollkę odpalałem od drugiego auta kablami i podczas tego "procederu" dziwnie skakały zegary, dźwięki również niezbyt znajome jak przy odpalaniu auta - ale może to specyfika sytuacji??Nie wiem Natomiast po tych przygodach i usunięciu problemów powstał problem
nr 3 mianowicie leży "martwa" wskazówka prędkościomierza, obroty działają, chociaż wydaje mi się że nie do końca płynnie, licznik kilometrów chodzi.
Jeśli ktoś wie albo się domyśla kto co i dlaczego to piszcie bo nie spodziewałem sie po Toyotce takich historii...
Pozdrawiam