Autor Wątek: Nadmierne zużycie oleju  (Przeczytany 134493 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Artur FZG

  • Gość
Odp: Nadmierne zużycie oleju
« Odpowiedź #120 dnia: 07 Grudnia 2006, 19:30:14 »
Byłem dzisiaj w ASO mam u nichzrobić przegląd doleją olej zanotują i po 1000km przyjade znowu sprawdzić stan znowu doleją i po 2 lub 3 próbach jeżeli faktycznie potwierdzi się że AVE łyka olej wymienią mi silnik a dkoładniej (blok,korby+tloki+pierścienie+tuleje) co najważniejsze za FREE  :-)

ayrsen

  • Gość
Odp: Nadmierne zużycie oleju
« Odpowiedź #121 dnia: 07 Grudnia 2006, 21:00:32 »
Artur - to napisz dalej co i jak ale generalnie tak to powinno wyglądać - auto serwisowane, z małym przebiegiem, "wychuchane" - takie auta TMP najczęściej naprawia na swój koszt nawet po okresie gwarancji... Powodzenia!

Artur FZG

  • Gość
Odp: Nadmierne zużycie oleju
« Odpowiedź #122 dnia: 15 Grudnia 2006, 11:22:28 »
12.12.2006 przegląd wykonany olej zalali Toyotoski po przejechaniu 1000km kazali przyjechać zmierzyć poziom ile ubyło. Oczywiście cały czas zapewniają że jeżeli faktycznie łyka olej to wymienia blok tłoki itd. z moich pytań kierowanych do serwisu wynika że w tych rocznikach były stosowane nie takie tłoki a doładniej mówiąc kanał doprowadzające olej były źle wykonane i z tąd zapiekajace sie pierścienie bo taka jest diagnoza.
Do tego tematu doszedł świst na pasku....kilkakrotnie zgłaszałem ten problem to czymś popsikaki pasek i na jakiś czas spokój...później wymiana paska i to samo okazuje się że siada samonapinacz paska.
Oczywiście będę kontynuował wątek serwisowy odnośnie nadmiernego zużycia oleju i opiszę każdą wizytę u nich.
Pozdrawiam
Artur FZG

robertGon

  • Gość
Odp: Nadmierne zużycie oleju
« Odpowiedź #123 dnia: 05 Stycznia 2007, 15:03:51 »
Witajcie,czytam sobie o spalaniu oleju w toykach i przeraża mnie to...mam AVI z 99roku,silnik 2,0TD z przebiegiem 217tyś
przynajmniej tyle na liczniku widnieje,jestem którymś z kolei uzytkownikiem i moja AVI na 10tyś km potrzebowała dolać 0,6litra oleju
by stan był znów w połowie bagnetu...z tego co wiem to moje auto od początku jeździło na pełnym syntetyku i może tu tkwi tajemnica
Jestem naprawdę zadowolony,poza szarpaniem silnika po przekroczeniu 2000obr/min ale objaw znika gdy mocniej dociskam gaz.Przy szybkim rozpędzaniu auta problem nie występuje,więc podejżewam wytarcie potencjometru gazu w tym jednym konkretnym położeniu
tym bardzie,że problem wystepuje tylko na 5 biegu przy delikatnym rozpędzaniu auta....pozdrawiam

andnn

  • Gość
Odp: Nadmierne zużycie oleju
« Odpowiedź #124 dnia: 01 Marca 2007, 14:07:33 »
Założyłem ten wątek prawie trzy lata temu kiedy dopiero co zanabyłem metodą kupna moją Toyotę. Miała wtedy trzy lata i 55000 na liczniku. Minęło trochę czasu i postanowiłem opisać moje spostrzeżenia na temat oleju. Samochód na teraz przejechane 87000 km, od pierwszego przeglądu (15000) zalewany jest Mobilem 1 0-40. Auto bierze olej - mniej więcej tyle samo odkąd nim jeżdżę. Ale bierze niewiele - zazwyczaj w ciągu międzyprzeglądowych 15000 km poziom w silniku spada od "max" do "min" na miarce. Czy to świadczy o wadliwym silniku - IMHO chyba nie, biorąc pod uwagę ilości spalanego oleju przytaczane przez innych. Ale może wszystko jeszcze przede mną i kiedyś w końcu zacznie brać więcej... Mam nadzieję że nie. Teraz pytanie - czy to że bierze tyle ile bierze spowodowane jest tym że praktycznie od początku jeździ na dobrym oleju (czyli zakładam że silnik należy do serii wadliwych), czy ta ilość spalanego oleju jest całkiem w normie i świadczy że silnik w moim aucie jest OK tylko "te typy tak mają"?
I na koniec - wcześniej jeździłem Almerą, sprzedałem ją gdy miała 120000 km, i nigdy nie "zjadła" nawet kropli oleju - po zalaniu przy przeglądzie do maxa po 15000 dalej był max... Olej Mobil 1 0-40...

ayrsen

  • Gość
Odp: Nadmierne zużycie oleju
« Odpowiedź #125 dnia: 01 Marca 2007, 14:59:55 »
andnn - nadmierne zużycie oleju w silnikach 1.6 4A-FE oraz w silnikach VVT-i wynikało nie ze stosowania oleju tego czy innego producenta, tylko z zastosowania materiałów nie najwyższej jakości.
Dawno, dawno temu silniki były tak konstruowane, że musiały zużywać olej. Dziś również są konstrukcje, które z założenia mają zużywać olej - tak są skonstruowane - patrz np. niektóre silniki Subaru. Ale żaden z silników montowanych przez Toyotę nie powinien zużywać oleju. Jeśli zużywa, to tylko i wyłącznie dlatego, że jest niesprawny - i w zależności od stopnia jego niepełnosprawności odnotowywane jest większe lub mniejsze zużycie oleju.
Zużycie, które dot. Twojego silnika jest stanowczo w "normie" o której mozna przeczytać w instrukcji. Dlatego nie musisz się przejmować ani tym bardziej nic robić. Zwróć tylko uwagę, że silniki VVT-i, zgodnie z zaleceniami TMP powinny być zalewane do poziomu MAX i utrzymywane na tym poziomie - inaczej niż z często spotykanymi opiniami, że poziom powinien być "po środku" miarki. Dlatego może zaopatrz się w 1 litr oleju i co ok. 5 tys. km dolewaj trochę - koszt pomijalny a bezpieczeństwo i komfort pracy silnika znacznie wyższy.

andnn

  • Gość
Odp: Nadmierne zużycie oleju
« Odpowiedź #126 dnia: 02 Marca 2007, 08:14:38 »
...Zwróć tylko uwagę, że silniki VVT-i, zgodnie z zaleceniami TMP powinny być zalewane do poziomu MAX i utrzymywane na tym poziomie - inaczej niż z często spotykanymi opiniami, że poziom powinien być "po środku" miarki. Dlatego może zaopatrz się w 1 litr oleju i co ok. 5 tys. km dolewaj trochę - koszt pomijalny a bezpieczeństwo i komfort pracy silnika znacznie wyższy.
O tym nie wiedziałem, jeżeli tak jest rzeczywiście to będę się tego trzymał. Z drugiej strony - skoro oficjalnie wiadomo że przyczyną tych problemów jest wada konstrukcyjna, to jak każda szanująca się firma Toyota powinna wezwać wszystkich właścicieli felernej serii do serwisu w celu usunięcia wady. Tak zresztą zazwyczaj się robi w innych przypadkach. Tutaj mamy do czynienia z podejściem "niech jeżdżą, jak wytrzymają to ok, jak nie to zrobimy na gwarancji, a po niech płacą sami". Nie traktujcie tego jako narzekanie, ja z mojej Toyoty jestem bardzo zadowolony, nawet biorąc pod uwagę te małe i denerwujące problemy, np. te z centralnym zamkiem. Ale podejście firmy która wiedząc o wadzie bierze klientów "na przeczekanie" to moim zdaniem wielki minus...

ayrsen

  • Gość
Odp: Nadmierne zużycie oleju
« Odpowiedź #127 dnia: 02 Marca 2007, 21:24:24 »
O tym nie wiedziałem, jeżeli tak jest rzeczywiście to będę się tego trzymał.
I bardzo dobrze - szczególnie dla Twojego auta... :wink:

(...) skoro oficjalnie wiadomo że przyczyną tych problemów jest wada konstrukcyjna, to jak każda szanująca się firma Toyota powinna wezwać wszystkich właścicieli felernej serii do serwisu w celu usunięcia wady.
No właśnie - tylko jak by to wyglądało - i nie mam na mysli jedynie czerwonego koloru na raportach finansowych... :grin:
Akcje przywoławcze mają miejsce wówczas, gdy istnieje ryzyko dla ludzi - jak coś jest źle zaprojektowane w układzie hamulcowym, kierowniczym - ogolnie w zawieszeniu, czy w układzie elektrycznym. Z silnikiem jest gorzej=trudniej dla konsumenta a lepiej=łatwiej dla producenta. Bo zawsze jest masa argumentów, których można użyć przeciwko właścicielowi samochodu:
1. Czy silnik był eksploatowany zgodnie z zaleceniami producenta - rozgrzewany, nie przeciążany...
2. Czy silnik był regularnie serwisowany?
3. Czy silnik został zgłoszony do naprawy od razu po zauważeniu ubytku oleju - czy poziom oleju był sprawdzany "zgodnie z rekomendacją producenta"...
...
...
Mógłbym tak długo ale chyba obraz jest jasny. Na obronę Toyoty - nawet po gwarancji, auta zadbane i z pełną historią obsługi serwisowej w ASO były/są naprawiane na koszt TMP. Ale to nie zmienia faktu, że powinno nie być problemu od samego początku... :|

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Nadmierne zużycie oleju
« Odpowiedź #128 dnia: 03 Marca 2007, 17:16:56 »
Ayrsen piszesz,że żaden z silników montowanych przez Toyotę nie powinien zużywać oleju a zużycie świadczy o niesprawności .Nadmierne zużycie pewnie świadczy lecz ubytek na skali bagnetu pomiędzy poziomem max a min od przeglądu do przeglądu myślę o 15kkm to chyba norma i nie należało by się martwić z tego powodu. Potwierdzeniem może być przegląd w ASO po 15kkm gdzie do silnika1ND-TV nie dolano około 0.5l oleju stwierdzając stan na poziomie 3/4  na bagnecie .Zaznaczę ,że wymiana w tym motorze powinna byc dokonana co 30kkm lub 2 lata.

biskup

  • Gość
Odp: Nadmierne zużycie oleju
« Odpowiedź #129 dnia: 28 Marca 2008, 23:24:18 »
moja AWA bierze 250gr oleju na 1000 km silnik 2.o fse to duzo czy ok jestem zaniepokojony uwazam ze to troche za duzo generalnie uwazam ze Toyoty to marne auta sorry ale liczylem na lepsza jakosc i bezawaryjna eksplotacje lecz to mit niczym nie uzasadniony pozdrawiam

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Nadmierne zużycie oleju
« Odpowiedź #130 dnia: 29 Marca 2008, 14:49:36 »
moja AWA bierze 250gr oleju na 1000 km silnik 2.o fse to duzo czy ok jestem zaniepokojony uwazam ze to troche za duzo generalnie uwazam ze Toyoty to marne auta sorry ale liczylem na lepsza jakosc i bezawaryjna eksplotacje lecz to mit niczym nie uzasadniony pozdrawiam
dobrze by było przeczytać instrukcje obsługi samochodu gdzie podana jest tolerancja zużycia
oleju na 1kkm. Nic nie piszesz o przebiegu rodzaju zalanego oleju, stylu jazdy oraz o stanie technicznym auta.

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Nadmierne zużycie oleju
« Odpowiedź #131 dnia: 29 Marca 2008, 21:12:01 »
Mam ten sam silnik (prawie 185kkm) + LPG; olej 0,5 litra na 10kkm.
Jazda raczej spokojna (szaleństwa od czasu do czasu).

dorhen

  • Gość
Odp: Nadmierne zużycie oleju
« Odpowiedź #132 dnia: 06 Sierpnia 2008, 22:08:04 »
Witam serdecznie wszystkich zainteresowanych tematem oleju.
Od 3 m-cy stałem się posiadaczem Avensis 1.8 VVTi z 2001r. Kupowałem ten model z wyboru i przekonania o legendarnej niezawodności Toyoty, w dodatku w Niemczech. Auto ma przebieg 205tkm, serwisowane było nawet do ostatniego przeglądu w Toyocie w Niemczech, co mam w oryginalnej książce serwisowej. Niestety już po tygodniu zaniepokoił mnie znaczny ubytek oleju. Znałem poprzednio zalany olej, ale z braku na naszym rynku dolałem oleju tej samej klasy. Po przejechaniu 200km sprawdziłem, no i znowu trzeba było dolać ok. 0,5litra. To mnie przeraziło, zwłaszcza, że kupiłem auto wszędzie w czasopismach uznawane za niemal ideał. Moja Ave nie traci na mocy, nie dymi na niebiesko, nie ma wycieków. Na tym właśnie forum otworzyliście mi oczy. Co więcej mam wszystkie typowe wady dla ave w tym okresie produkcji, jak np. hacząca zmiana biegów, zwłaszcza przy wrzucaniu 3-ki, problemy z przednimi tarczami hamulcowymi. wcześniej tu wyczytałem, żeby spróbować wymiany oleju na lepszy. Dotychczas był to olej Liqui Molly 10W30. Zalałem polecany na forum Petro Canada (Duron XL 10W40 fullsynteric). Jest trochę lepiej, sam olej Petro Canada jest bardzo chwalony, ale mało znany u nas, przez to niepopularny. Według znawców bije o klasę znane i popularne marki, do tego droższe. Ale do rzeczy. Z moich obserwacji wynika, że niestety moja ave może brać i 1 litr na 1000km (ponoć to norma dla tego modelu. Jestem w głębokim szoku, że Toyota wypuściła taki bubel. Nie zdarzało się to wcześniej w innych moich autach, mniej poważanych producentów (Opel Astra, Ford Mondeo, Ford Focus). Sugerowany powód, to zapieczone pierścienie zgarniające olej oraz nieszczelność uszczelniaczy popychaczy zaworów.
Kto mi powie: ile kosztuje wymiana w/w elementów w tym modelu, jeśli zużycie będzie dalej uciążliwe? Z czego też wynikają te problemy, przecież 200tkm dla Toyoty to przecież pestka, zwłaszcza że była eksploatowana i serwisowana w Niemczech, na dobrych olejach i paliwie. Ja popytałem mechaników z dużym doświadczeniem (ale nie w Toyocie) i wnioski były takie. Koszt remontu może oscylować ok 3000zł. Powiem szczerze, raczej się pozbędę problemu, niż wydam jeszcze takie pieniądze. Inny mechanik stwierdził, że zapieczony pierścień prawdopodobnie przywarł do tłoka i nie odbił. Jeśli przyczyną jest wada materiału użytego do produkcji pierścienia, to tylko wchodzi w grę wymiana. Jeśli jednak spowodował to nagar np. ze złego oleju używanego, to dawniej po zlaniu oleju i przed zalaniem nowym, ustawiało się w odpowiedniej pozycji tłoki i nad nie wlewano nafty, która penetrowała wszystko i rozpuszczała powstały nagar, co powodowało powrót pierścieni do normalnej pozycji. Potem trzeba było zalać nowym olejem i było dobrze.
Czy ktoś z was ma jakąś wiedzę na ten temat, może sam sprawdzał na swoim aucie? Czy zastosowanie tej metody jest możliwe w tym silniku? Czy możliwa jest wymiana uszczelniaczy zaworowych bez gruntownego rozebrania tego modelu silnika?
Osobiście nie sprawdzałem, dlatego też wnoszę problem do rozważenia, nie biorę jednak odpowiedzialności za stosowanie tej metody w tym konkretnie silniku. To była sugestia bardzo doświadczonego mechanika, ale nie specjalisty od Toyoty.
Poddaję problem pod dyskusję i będę bardzo wdzięczny za jakieś konkretne informacje.
Pozdrawiam

Offline aw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 506
Odp: Nadmierne zużycie oleju
« Odpowiedź #133 dnia: 07 Sierpnia 2008, 17:24:45 »
1. zmierz kompresję, 2. jeśli zapieczone pierścienie to zalej cylindry naftą na 2 doby, potem pokręć silnikiem (bez odpalania), spuść olej, zalej tańszym olejem odpal, przepłucz, spuść i zalej docelowo właściwym. przy uszczelniaczach może tyle brać. najlepiej zaglądnąć sondą do cylindra co tam widać (niektóre warsztaty mają)
Avensis Verso d4d 2002
Hundai Elantra XD 2000

odyseuszek

  • Gość
Odp: Nadmierne zużycie oleju
« Odpowiedź #134 dnia: 07 Sierpnia 2008, 22:40:35 »
Pytanie do aw - jaką ilością nafty zalać cylinder ?
Czy warto wypróbować tą metodę jeśli ciśnienie sprężania idealne na wszystkich cylindrach, ale jak wymieniałem świecę to na gwincie jednej była odrobina oleju i generalnie zauważyłem, że bierze ok. 1,5 l oleju na 10 000 km, czy zalać wszystkie cylindry czy tylko spróbować z tym jednym?.
Będę wdzięczny za podpowiedź.
Pozdrawiam.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl