jak tak patrze to wychodzi mi jakies 46sek
No,jakoś tak,ale jakbym jechał sam,to napewno byłoby mniej,pozatym jest to najsłabszy 2.0 silniczek w cari i on puchnie na obrotach powyzej 5.5tys :cehhh,pozatym wiesz,to takie przyspieszanie do 200 zależy od wielu czynników,np.od wiatru,paliwa,chwilowego podmuchu wiatru i od nachylenia drogi,które ma niebagatelny wpływ na takie prędkości,a tam nachylenie przy tych prędkościach powyżej 190km/h było kilka stopni.Myślałem,zęrozpędze siędo tej prędkości szybciej,przed pochyłością ,ale mam zasłaby samochód :?
Napewno jak zmierzyłbym jeszcze raz,to wyszedłby inny czas,lepszy,lub gorszy
Dla ułatwienia zrobie tylko pomiar czasu od 100 do 200km/h zeby nie robic zamieszania na drodze.
Dobry pomysł,tylko ja nierobilem zamieszania na drodze startujac od zera,wszystko było obmyślone i nikt tego niewidział,bo to bylo rano w niedziele,kiedy ludzie śpią.[/code]