Dziś przyszedł silnik, ogladałem go z mechanikiem i wygląda nienajgożej, tylko jest kupe roboty bo nie ma koła zamachowego i wogóle całe sprzęgło i wszystko trzeba przekładać- rozżąd. wyniesie mnie to ok 300zł mam nadzieje że nie więcej, a co do twojego pytanka no to w poniedziałek po robocie mam mu odstawić landryne no i mam nadzieje że max 3 dni i po sprawie. więc na spocik się zjawię.