Autor Wątek: Abs  (Przeczytany 3621 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Tomasz38

  • Gość
Abs
« dnia: 25 Lutego 2007, 19:44:15 »
Mam Taki problemik, kontrolka od abs-u zapala się jak osiągam prędkość ok. 100 i nie gaśnie aż do momentu wyłączenia stacyjki.  Macie siakiś pomysł na tą bolączkę???

Offline coupe

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 175
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Abs
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Lutego 2007, 22:59:17 »
u mnie było podobnie ale kontrolka się zapalała od razu po odpaleniu silnika a po przekręceniu kluczyka tam i z powrotem znikała. teraz po wymianie klocków przestała się zapalać tak często ale jednak czasami ją widze. też bym chętnie coś zaradził bo ostatnio po nagłym hamowaniu zarżnełem całkowicie nowe opony ;-(

"Co do ABSu - mogą być zawilgotniałe kable, uszkodzenie izolacji, a ostateczność to padnięty czujnik - z tego co pamiętam tą ostatnią usterkę da się sprawdzić przez sprawdzenie kodów diagnostycznych .." [Maniek]
16l / 100 LPG

Tomasz38

  • Gość
Odp: Abs
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Lutego 2007, 09:02:04 »
czyli nic więcej jak jechać na diagnozę.  Dzięki za odpowiedź, zobaczymy czy coś pomoże wymiana klocków

owca

  • Gość
Odp: Abs
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Lutego 2007, 09:25:43 »
zewrzyj piny na kostce i odczytaj bledy abs-u. u mnie sie dzieje prawie tak samo, tzn przy ok 60 zapala sie kontrolka od absu, przyczyna jest przetarty kabel w tylnim kole, ktory wymienie jak tylko sie ociepli.

snowy

  • Gość
Odp: Abs
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Lutego 2007, 16:42:24 »
W moim aucie też miałem problemy z kontrolką ABS, ale wizyta w salonie nic nie pomogła.
Po kontroli okazało się, że mam uszkodzony czujnik w jednym z przednich kół. Po wymianie (i wtedy po raz ostatni widziałem moje 700 zł) kontolka dalej się świeciła. W salonie powiedzieli, że w takim razie może trzeba wymienić drugi czujnik bo bez tego ABS już nie zadziała (Sowier Kraków).
W innym salonie też wyniki przemawiały za wymianą, ale tam już powiedzieli żeby to obserwować. Po miesiącu kontrolka przestała się świecić i ABS działa bez zarzutu.
Więc ostrzegam przed zbyt pochopną decyzją i naciągaczami w niektórych salonach

Tomasz38

  • Gość
Odp: Abs
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Lutego 2007, 18:53:24 »
Wielkie dzięki, mi też nie bardzo uśmiecha się "tracić" kasę.  Na razie faktycznie dam se na luz :-). A może to wina rozjechanego zawieszenia???  Jakieś 15kkm wymieniałem końcówki wahaczy ale teraz wszystko wróciło do "normy" czyli pojawiły się luzy jak przed wymianą.  Mam nawte wrażenie, że większe....

Offline maniek_ls400

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Integrator usług telekomunikacyjnych
Odp: Abs
« Odpowiedź #6 dnia: 28 Lutego 2007, 23:16:18 »
te końcówki to oryginały czy 'allegro'  ?
Bye bye LS430 nastał Niemiec W221 S500 i jest dobrze..

Tomasz38

  • Gość
Odp: Abs
« Odpowiedź #7 dnia: 01 Marca 2007, 19:51:53 »
Niestety dopiero po wymianie dowiedziałem się, że toyota nie produkuje oryginalnych końcówek do przednich wahaczy (oprócz jednego) tylko zaleca wymianę wahacza :huh:. Te końcówki były kupione w sklepie firmowym (?) i okazały się koreańskimi podróbkami. Wniosek jest taki: albo oryginalny wahacz (+ 1 końcówka) za ok. 950 złociszów albo zaryzykować używany wahacz z drugiej ręki za ok 250 zł. Ja znalazłem jeszcze fachowca, który przerabia końcówki do różnego rodzaju pojazdów za "jedyne" 80 dych od punktu (w toyocie 3 a więc 240 zł) ale za to późniejsza wymiana ich to 30 dychy od sztuki. Sprawdzone u kolegów z taxi (robią kupę kilometrów po naszych pięknych ulicach)... To działa!!! :-)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl