Autor Wątek: Założone opony 165 zamiast 145  (Przeczytany 48891 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kielon

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #45 dnia: 03 Lipca 2007, 23:16:03 »
ja jeździlem na dębicy navigator 165/70 R13 i jak ktośto miał to wie że to opona dlla samobójców ;) teraz mam fulde w tym samym rozmiarze i jest miodzio :) a kiedyś i owszem były oryginalne japońskie kapcie 145/7R13 ale ja na nich nie jeździłem nigdy
no wlasnie ja jezdze na takich debicach i jak jest sucho to (jazda normalna ale nie zawalidroga) sie nadaja jednak jak tylko popada to robi się niestety niebezpiecznie...

cytrysek

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #46 dnia: 23 Lipca 2007, 14:58:51 »
Zakupiłem niedawno Firestone MULTIHAWK 165/65R13 77 T
ale tylko na przód - brak kasy.
Wymieniłem mocno sparciałe Dębice, które zachowywały się jak plastik na asfalcie, mimo, że bieżnik był głęboki.

Moje wrażenia:
- lepiej auto się prowadzi
- lepiej trzyma się na zakrętach
- efekt jakby mi ktoś nagle wspomaganie zamontował - bardzo lekko w miejscu kółkiem się kręci
- czasem na suchym piszczą , ale bardzo rzadko
- na mokrej nawierzchni niestety ślizgają sie - ciężko wystartować, na szczęście z hamowaniem już jest dużo lepiej.
- poziom hałasu wcale nie zmniejszył się ( a może bardziej szumią ?)

Na oponach tych przejechałem już 1500 km. Może nie jest to bardzo obiektywne wrażenie, ponieważ ciągle z tyłu zabójcze Dębice, ale różnica zauważalna.

Następne 2 kupię chyba inne - coś lepszego, może GoodYeary? 

pzdr.
PW

CORN

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #47 dnia: 23 Lipca 2007, 15:15:10 »
ja tam będe fulda diadem linero polecał ;) super trzymają. btw miałem dzisiaj mocne chamowanie za astrą której ktoś wyjechał i prawie zapakowałem się jej w tylny zderzak.... starlet ma słabiuteńkie chamulce

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #48 dnia: 23 Lipca 2007, 21:49:01 »
starlet ma słabiuteńkie chamulce
Ja nie nazekam - ze 180 do 0 bez problemu

MarcinStarletka

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #49 dnia: 25 Lipca 2007, 23:06:54 »
CORN nie chcę cię martwić ale ja wcześniej jeżdziłem przez 3 lata na fuldach diadem linero i były bardzo dobre przez pierwszy rok (ok. 10 kkm),a  po roku zrobił się z nich "plastik" tak stwardniały, że na mokrym były jak łyżwy. Dodam, że po 3 latach miały jeszcze ok. 5 mm bieżnika. Nigdy więcej ich nie kupię.

Teraz mam Yokochamy Adrive i to są dopiero oponki - rewelacja. Fulda im do kostki bieżnika nie dorasta.

Pozdro

CORN

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #50 dnia: 26 Lipca 2007, 12:08:03 »
CORN nie chcę cię martwić ale ja wcześniej jeżdziłem przez 3 lata na fuldach diadem linero i były bardzo dobre przez pierwszy rok (ok. 10 kkm),a  po roku zrobił się z nich "plastik" tak stwardniały, że na mokrym były jak łyżwy. Dodam, że po 3 latach miały jeszcze ok. 5 mm bieżnika. Nigdy więcej ich nie kupię.

Teraz mam Yokochamy Adrive i to są dopiero oponki - rewelacja. Fulda im do kostki bieżnika nie dorasta.

Pozdro
ja je mam już 2 roko ile pamiętam i choć nie są tak wpytkowe jak po kupnie to nie narzekam na chamowanie, gorzej z ruszaniem :P ;)

MarcinStarletka

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #51 dnia: 26 Lipca 2007, 15:01:28 »
Witam

Widać CORN, że trafiły Ci się lepsze od moich
Zapomniałem jeszcze dodać że z trzech po tych 3 latach zrobiły się jajka takie że nie dało się ich wyważyć, a kierownicą tak biło, że mi ręce dostawały wibracji powyżej 120 km/h. A nie były katowane.
Ruszanie było na mokrym katorgą, a hamowanie na mokrym jak w zimie na lodzie - od razu blokada nawet przy średnim hamowaniu. Jedynie na suchym jeszcze szło jechać.

Pozdro

CORN

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #52 dnia: 26 Lipca 2007, 16:59:04 »
Witam

Widać CORN, że trafiły Ci się lepsze od moich
Zapomniałem jeszcze dodać że z trzech po tych 3 latach zrobiły się jajka takie że nie dało się ich wyważyć, a kierownicą tak biło, że mi ręce dostawały wibracji powyżej 120 km/h. A nie były katowane.
Ruszanie było na mokrym katorgą, a hamowanie na mokrym jak w zimie na lodzie - od razu blokada nawet przy średnim hamowaniu. Jedynie na suchym jeszcze szło jechać.

Pozdro
duże znaczenie ma kraj produkcji.

MarcinStarletka

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #53 dnia: 26 Lipca 2007, 19:24:53 »
Ja miałem 2 na przedzie Polskie i 2 na tyle Tureckie (taki mi numer wykręcili oponiarze a kupowałem 4 sztuki).
Polskie już są historią (jajka) a tureckie - jedna ma jajko a druga już dochodzi do jajka więc już niedługo też będą tylko historią.

Pozdro

Jumpjet

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #54 dnia: 28 Lipca 2007, 01:00:34 »
To i ja po dłuższym milczeniu w tym wątku podzielę się wrażeniami. 10 kkm temu założyłem Bridgestone Turanza ER300 185/60R14. Wiem - nietanio, ale postanowiłem nie oszczędzać na własnym (i nie tylko) zdrowiu i życiu.
Wrażenia. Po przerzuceniu się z Goodyear GT3 (przód) i Michelin Energy (tył) w 165/70R13 czuć delikatnego muła (dobicie do 2,1 pomogło), ale... prowadzenie i stabilność są nieporównywalnie lepsze. Na mokrym wycinam spokojnie mocniejsze kompakty, których gumy w podobnym rozmiarze nie radzą sobie z zachowaniem przyczepności, warszawskie skrzyżowania łykam przy 50 km/h, nie wspominając o b.dobrej reakcji na gwałtowne ruchy kierownicą. Mają jeden, maleńki mankament - przy gwałtownym ruszaniu lubią zapiszczeć. Wtedy i tylko wtedy - w innych sytuacjach 100% przyklejenia. Co do hamowania - przy niezamierzonym awaryjnym ze 140 km/h przekonałem się, że przydałaby sie drobna modyfikacja (większy przód, tarcze tył), ale oponki (pomimo braku ABS) na sekundę nie odmówiły posłuszeństwa.
I jeszcze drobna refleksja (będzie filozoficznie  :-P) - polecam oszczędzać gdzieś indziej niż na oponach, amortyzatorach, tarczach, klockach. Albo najlepiej w ogóle nie oszczędzać, bo w tym samochodzie nie ma na czym  :-). Nie jest sztuką włożyć pod maskę gwiazdki 150KM i zintegrować się z latarnią lub drzewem, bo zabrakło na dobre hamulce, czy zawias (pomijając zdrowy rozsądek). Nie wspominając o tym jaką radochę daje jazda na dobrym "podwoziu"  :roll:
Oponki 5+

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #55 dnia: 12 Października 2007, 04:45:16 »
postanowiłem odkopać troszkę ten wątek...
Sezon opon letnich dobiega końca w związku z czym w dniu wczorajszym rozwaliłem sobie tak przednią oponę, że nadaje się tylko do wyrzucenia...
A nie ma sensu kupować dwóch sztuk, skoro pozostałe dwie także powoli przypominają o swoim zużyciu..
Więc wymieniłem oponki na zimówki już i mam pytanie:
jakie wrażenia z jazd na Waszych oponkach? Jakie kupić, o jakich słyszeliście że nadają sie do jazdy :) ??
Proszę nie wyskakiwać z cenami opon powyżej 250pln za sztukę, ok ;) ??
pozdro!

:D

Ankra

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #56 dnia: 12 Października 2007, 12:58:39 »
A ja podejdę do tego od strony zaleceń producenta. Producent zaleca nastepujące opony do modelu EP91 silnik 1300.


1. Rozmiar opony 145/80R13 75T o ciśnieniu 2,4 bar przód i 2,2 bar tył ( obciążenie 1-4 pasażerów )
2. Rozmiar opony 165/70R13 79T o ciśnieniu 2,1 bar przód i 1,9 bar tył ( obciążenie 1-4 pasażerów )
    prędkość dla obu typów opon do 160 km/godz

To tyle serwis c.d.n. :)

Ja osobiście preferuję wyroby polskie. Jeżdżę na Debica Frigo i jestem z nich bardzo zadowolony. Jeździłem na nich po dużym śniegu w Bieszczadach i radziła sobie znakomicie. Uważam, że to bardzo dobre opony.
Oczywiście 145/80 to PODSTAWA w zimie.
« Ostatnia zmiana: 12 Października 2007, 13:07:50 wysłana przez Ankra »

CORN

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #57 dnia: 12 Października 2007, 13:26:22 »
postanowiłem odkopać troszkę ten wątek...
Sezon opon letnich dobiega końca w związku z czym w dniu wczorajszym rozwaliłem sobie tak przednią oponę, że nadaje się tylko do wyrzucenia...
A nie ma sensu kupować dwóch sztuk, skoro pozostałe dwie także powoli przypominają o swoim zużyciu..
Więc wymieniłem oponki na zimówki już i mam pytanie:
jakie wrażenia z jazd na Waszych oponkach? Jakie kupić, o jakich słyszeliście że nadają sie do jazdy :) ??
Proszę nie wyskakiwać z cenami opon powyżej 250pln za sztukę, ok ;) ??
pozdro!

:D
zima jak zima, 4 lata jeżdże w zimie na letnich i teraz też zamierzam ;P jakim cudem jeszcze żyje? grunt to wyobraźnia i zdrowy rozsądek :) jak sie nie przekroczy pewnej granicy to jest lajt. Choć miałem momenty grozy ale na szczęście moje fuldy letnie mają lepsze trzymanie niż dębice navigator całoroczne....

Ankra

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #58 dnia: 12 Października 2007, 13:37:50 »
Pamiętaj że wyrób uniwersalny nigdy nie będzie dobry do określonego typu pogody, a opony letnie fuldy to juz zupełna porażka w zimie.
Lepiej kupić używane zimówki ( a można za parę złotych ) i masz spokojniejszą głowę. :)

Na alledrogo mozna kupic juz po 30 zl
« Ostatnia zmiana: 12 Października 2007, 13:41:51 wysłana przez Ankra »

born2ride

  • Gość
Odp: Założone opony 165 zamiast 145
« Odpowiedź #59 dnia: 12 Października 2007, 19:30:23 »
Tez kiedys jezdzilem w zimie na letnich oponach VW garbus i to jeszcze kapcie 185/60/15 i lepiej nie wracac do tych czasow. Podobnie jak Ankra jestem zdania ze lepiej nawet uzywane zimowe niz calosezonowe a tym bardziej letnie. I tu nie chodzi o jazde z wyobraznia CORN ale o rozne sytuacje czesto niezalezne od nas, ktore w tym wypadku moga sie kiepsko skonczyc.

Co do zimowek to podobnie jak przedmowca jezdze na Debicach Frigo (155/70/13) i naprawde nie mam im nic do zarzucenia, niejednokrotnie myslalem ze nie wyhamuje albo ze mnie wyniesie na zakrecie ale one mnie nie zawiodly. no i mysle ze stosunek jakosci do ceny jest dosc korzystny. A jak ktos ma grubszy portfel to niech sie bawi w Michelin, GoodYear'y czy Nokian'y (chociaz te ostatnie sa podobno niezle i chyba pochodza z finlandii a tam powinni sie znac na rzeczy)  :-)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl