Poza tym mam jeszcze "stukacza samochodowego" gdzieś pod poduszka pasażera i w drzwiach...rozebrałem już połowe kokpitu dremel i nie moge go namierzyć
Ja ściągałem całą deskę- nawet nie wiesz, ile tam jest rzeczy które mogą stukać. Jak to zobaczyłem to mnie zatkało. Straszną lipęToyota odwaliła, naprawdę. Jak cięinteresują jakieś szczegóły odnośnie tego co jest pod deską, to pisz na priva.