Opiszę wg mnie b.ciekawy przypadek z Corolką r.2001 D4D 2.0 90KM.
Tydzień temu udałem się do Niemiec po upatrzoną corolkę. W autohausie auto zostało obejrzane pod kątem lakierniczym jak i silnika. Z racji wymeldowania auto właścieciel nie bardzo chciał zgodzić się na jazdę dalej niz po placu. Po odpaleniu auto pracowało na ucho OK. Przegazówka w sumie zimnego silnika nie pokazała czarnego dymu ( leciutka szara mgielka, prawie nie widoczna).
Po zarejestrowaniu auta i wyjeżdzie na autostradę okazało się, ze auto w ogóle nie ma mocy, znikome oznaki działania turbiny czuć było około 3 tys obrotów, czarny dym za autem. Wciśniecie pedału do końca na "1" nie skutkowało żadnym wyrwaniem do przodu, ale powolnym rozpędzaniem z lekkim dopaleniem powyżej 3 tys obrotów.
Na parkingu chciałem obejrzeć filtr powietrza i zauważyłem, że obudowa nie była domknięta na jednym zaczepie i nia dała się domknąć ( żle włozony filtr). Po poprawnym ułożeniu filtra, dym z rury ustał ale auto było tylko trochę żwawsze, co ciekawe prędk. maks. 190 km/h osiągało. Z kazdym kilometrem na autostradzie było coraz lepiej ale nadal ciągneło dobrze powyżej 2500obr. Po wjechaniu do Polski zatankowałem do pełna Disel Ultimate BP i stał się cud - auto budzi się już około 1800 obr a szczyt osiągów osiaga 2300 -3500obr. Porównywane było z autem kolegi i ciągnie równie dobrze.
Wg mnie żle założony filtr przyczyniał się do złego spalania co w konsekwencji zabrudziło wtryskiwacze, usunięcie problemu, szybka jazda na autostradzie, zalanie dobrego paliwa w niemczech jak i w polsce oczyściło wtryski. Bądz komputer nałapał błędów i dopiero po czasie się wszystko ułożyło. Nie wykluczam również, że auto było tankowane ekodislem w niemczech a silniki common rail nie lubia takich wynalazków.
Proszę o opinię czy komus przydarzył się podobna historia, bądz potrafi racjonalnie wytłumaczyć ten przypadek.
PS. Czy Wasze corolki D4D dymią, bo moja tylko szarą mgiełką rzuca po zmianie biegów w dynamicznej jeżdzie ( tak być chyba musi - niedopalenie). Obserwując TDI i sporo TDCi - dymią czarno w większości.
Planuję tankować tylko BP Ultimate lub podobne oczyszczone paliwa - sporo się ponoć zmieniło w jakości paliw, mam nadzieję, ze takie podejście do tematu uchroni mnie w znacznym stopniu od problemów z silnikiem.