Autor Wątek: Corolla D4D 2.0D 90KM - ciekawe doświadczenia  (Przeczytany 10549 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

misiul

  • Gość
Corolla D4D 2.0D 90KM - ciekawe doświadczenia
« dnia: 13 Lipca 2007, 13:51:05 »
Opiszę wg mnie b.ciekawy przypadek z Corolką r.2001 D4D 2.0 90KM.

Tydzień temu udałem się do Niemiec po upatrzoną corolkę. W autohausie auto zostało obejrzane pod kątem lakierniczym jak i silnika. Z racji wymeldowania auto właścieciel nie bardzo chciał zgodzić się na jazdę dalej niz  po placu. Po odpaleniu auto pracowało na ucho OK. Przegazówka w sumie zimnego silnika nie pokazała czarnego dymu ( leciutka szara mgielka, prawie nie widoczna).
Po zarejestrowaniu auta i wyjeżdzie na autostradę okazało się, ze auto w ogóle nie ma mocy, znikome oznaki działania turbiny czuć było około 3 tys obrotów, czarny dym za autem. Wciśniecie pedału do końca na "1" nie skutkowało żadnym wyrwaniem do przodu, ale powolnym rozpędzaniem z lekkim dopaleniem powyżej 3 tys obrotów.
Na parkingu  chciałem obejrzeć filtr  powietrza i zauważyłem, że obudowa nie była domknięta na jednym zaczepie i nia dała się domknąć ( żle włozony filtr). Po poprawnym ułożeniu filtra, dym z rury ustał ale auto było tylko trochę żwawsze, co ciekawe prędk. maks. 190 km/h osiągało. Z kazdym  kilometrem na autostradzie było coraz lepiej ale nadal ciągneło dobrze powyżej 2500obr. Po wjechaniu do Polski zatankowałem do pełna Disel Ultimate BP i stał się cud - auto  budzi się już  około 1800 obr a szczyt osiągów osiaga 2300 -3500obr. Porównywane było z autem kolegi i ciągnie równie dobrze.
Wg mnie żle założony filtr przyczyniał się do złego spalania co w konsekwencji zabrudziło wtryskiwacze, usunięcie problemu, szybka jazda na autostradzie, zalanie dobrego paliwa w niemczech jak i w polsce oczyściło wtryski. Bądz komputer nałapał błędów i dopiero po czasie się wszystko ułożyło. Nie wykluczam również, że auto było tankowane ekodislem w niemczech a silniki common rail nie lubia takich wynalazków.
Proszę o opinię czy komus przydarzył się podobna historia, bądz potrafi racjonalnie wytłumaczyć ten przypadek.

PS. Czy Wasze  corolki D4D dymią, bo moja tylko szarą mgiełką rzuca po zmianie biegów w dynamicznej jeżdzie ( tak być chyba musi - niedopalenie). Obserwując TDI i sporo TDCi - dymią czarno w większości.
Planuję tankować tylko BP Ultimate lub podobne oczyszczone paliwa - sporo się ponoć zmieniło w jakości paliw, mam nadzieję, ze takie podejście do tematu uchroni mnie w znacznym stopniu od problemów z silnikiem.
« Ostatnia zmiana: 13 Lipca 2007, 14:08:31 wysłana przez misiul »

Darus

  • Gość
Odp: Corolla D4D 2.0D 90KM - ciekawe doświadczenia
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Lipca 2007, 19:10:21 »
PS. Czy Wasze  corolki D4D dymią, bo moja tylko szarą mgiełką rzuca po zmianie biegów w dynamicznej jeżdzie ( tak być chyba musi - niedopalenie). Obserwując TDI i sporo TDCi - dymią czarno w większości.
Planuję tankować tylko BP Ultimate lub podobne oczyszczone paliwa - sporo się ponoć zmieniło w jakości paliw, mam nadzieję, ze takie podejście do tematu uchroni mnie w znacznym stopniu od problemów z silnikiem.
Mam w firmie Corolle D4D 2.0 w sedanie i powiem Ci, że w sumie nie ma oznak dymienia... porównując ja np. z TDi. Autko tankuje też na BP ale zwykłym dieselem... nie ultimate i też myka nie samowicie.

Robert S

  • Gość
Odp: Corolla D4D 2.0D 90KM - ciekawe doświadczenia
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Lipca 2007, 22:28:56 »
PS. Czy Wasze  corolki D4D dymią, bo moja tylko szarą mgiełką rzuca po zmianie biegów w dynamicznej jeżdzie ( tak być chyba musi - niedopalenie). Obserwując TDI i sporo TDCi - dymią czarno w większości.
Planuję tankować tylko BP Ultimate lub podobne oczyszczone paliwa - sporo się ponoć zmieniło w jakości paliw, mam nadzieję, ze takie podejście do tematu uchroni mnie w znacznym stopniu od problemów z silnikiem.
Mam w firmie Corolle D4D 2.0 w sedanie i powiem Ci, że w sumie nie ma oznak dymienia... porównując ja np. z TDi. Autko tankuje też na BP ale zwykłym dieselem... nie ultimate i też myka nie samowicie.

Posiadam Verso z 2003 z tym silnikiem, nie mam żadnych oznak czarnego dymu, tankuje w różnych stacjach paliw ale silnik chodzi bez zarzutu.
Pozdrawiam

misiul

  • Gość
Odp: Corolla D4D 2.0D 90KM - ciekawe doświadczenia
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Lipca 2007, 08:05:30 »
Planuje zbierać wszystkiego paragony z tankowania (tak na wszelki wypadek w razie reklamacji). Myśle, ze jeśli po roku będę chciał ją sprzedać i przyszły właściciel zobaczy, ze tankowano tylko na BP to będzię to plus dla auta.
D4D w ogóle nie dymią jak patrzy się na ulicy, wiem że TDI są bardzo często chipowane i to jest tez powodem czarnej chmury za tymi autami - zrzesztą co tu dużo gadać D4D jest naj... (osiągi to nie wszystko, ważny całokształt)
Jestem cholernie zadowolony z tego auta, od 7 lat jezdzę sedanem e11 (98) z silnikiem 1332cm3 i tez jest super, ale pod względem osiągów i wypoazenia się nie umywa  do ostatniego nabytku.

Czy posiada,ktoś z Was w E11 (SOL) podgrzewane fotele? Zdziwił mnie ten zbytek w moim modelu :)


iPrzemo

  • Gość
Odp: Corolla D4D 2.0D 90KM - ciekawe doświadczenia
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Lipca 2007, 00:27:08 »
Opiszę wg mnie b.ciekawy przypadek z Corolką r.2001 D4D 2.0 90KM.
Tydzień temu udałem się do Niemiec po upatrzoną corolkę. W autohausie auto zostało obejrzane pod kątem
Moja 90KM D4D także nie kopci - podobnie jeżdżę na BP Ultimate. Mam 275 tyś km. Konstrukcja VW i Forda mają tendencje do kopcenia.
Moze w Twoim przypadku komputer musial sie dostroić. Mój znajomy z TDI po skasowaniu komp. pokładowego też miał kłopoty. Po 5000 tyś km wrócił do swojego stylu jazdy (1700 obr./min - i piąty bieg)

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Corolla D4D 2.0D 90KM - ciekawe doświadczenia
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Lipca 2007, 08:51:42 »
Czy posiada,ktoś z Was w E11 (SOL) podgrzewane fotele? Zdziwił mnie ten zbytek w moim modelu :)

Witam.
A czy przypadkiem nie masz jesszcze spryskiwaczy na reflektorach ?? Bo pasowało by mi na wersję przeznaczoną dla krajów skandynawskich.

Pozdrawiam
Obi

misiul

  • Gość
Odp: Corolla D4D 2.0D 90KM - ciekawe doświadczenia
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Lipca 2007, 21:09:41 »
Nie posiadam spryskiwania na lampy. Rozbierając plastiki zauważyłem, że to podgrzewanie jest takie nie fabryczne, tzn. fachowe ale tak jakby montawał serwis lub dokładka na specjalne zamówienie - przewody nie  są w wiazkach, przekaźnik przyklejony na klej. Czy czasem nie jest tak, że fotele w standardzie posiadają grzałki w każdym modelu (SOL),  tylko należy podciągnąc sterowanie ;)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl