Przygasanie świateł miałem cały czas.
Kupiłem niedawno nowy akumulator(nie żelowkę) i przez chwilę było dobrze, jednak
dosć szybko światła przy odkreconym na maksa sprzecie zaczeły delikatnie mrugać w rytm basu.Wzmacniacze są trzy i bardzo blisko jednego z nich,ciągnącego dwa woofy,
był zamieszczony kondensator.
Moim błedem było to że puściłem od akumulatora tylko bardzo gruby plus,minusy natomiast pociągnąłem ze wzmacniaczy bezpośrednio do nadwozia a nie z powrotem do akumulatora.Jak już złożę całą instalację to już tak jak trzeba.
