Autor Wątek: Co leci w przednim a co w tylnym zawieszeniu? (F)  (Przeczytany 11768 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mjr

  • Gość
Co leci w przednim a co w tylnym zawieszeniu? (F)
« dnia: 02 Listopada 2004, 21:23:53 »
Jak w temacie.
Po 100kkm z tyłu poleciały mi łączniki drążków stabilizatora.
Po 104kkm coś zaczyna mi postukiwać z przodu - co to może być? - (jeszcze nie zaglądałem).
Powiedzcie z doświadczenia co w carince sypie sięw zawiechu by default.

czuwaj!
mjr

Meteor

  • Gość
Co leci w przednim a co w tylnym zawieszeniu? (F)
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Listopada 2004, 21:48:07 »
U mnie to niestety był lewy przegub - pewnie pamiątka po poprzednim właścicielu - tez tak zaczeło lekko stukać szczególnie przy najeżdżaniu na krawężnik ze skręconymi kołami. Oprócz tego nie było żadnych kłopotów, a mam na szafie 138 kkm, amortyzatory wymieniłem przy 115 kkm też niestety wyższa koniecznośc i raczej nie wina Toyoty.

Bisua

  • Gość
Co leci w przednim a co w tylnym zawieszeniu? (F)
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Listopada 2004, 23:09:59 »
najważniejsze to  :asearch  jest taki watek jak eksploatacja Cari a na mój nos to z przodu tez ci poleciały łączniki drążków stabilizatora  :-DD

coti

  • Gość
Co leci w przednim a co w tylnym zawieszeniu? (F)
« Odpowiedź #3 dnia: 07 Listopada 2004, 21:01:13 »
ja bym sprawdzil koncowki drazkow prawy i lewy,sworznie,laczniki.

CarinaGTI

  • Gość
Co leci w przednim a co w tylnym zawieszeniu? (F)
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Listopada 2004, 21:55:30 »
gumy stabilizatora, u mnie łączniki mają po 200kkm i nadal sięświetnie 3mają
a z przodu?? lewarek auto do góry i metoda dźwigni lub dla mniej wymagających koło przednie poruszaj na boki a później góra dół i powinno wyjść co mu dolega
przegub -skręć koła na maxa i rusz z delikatnym piskiem jak strzeli cóś tzn. że przegub
w Cari pierwsze co to sprawdź gumy stabilizatora przód i tył wymieniam co sezon koszt malutki ca. 7-10zł/szt

mjr

  • Gość
Co leci w przednim a co w tylnym zawieszeniu? (F)
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Listopada 2004, 19:39:55 »
Były to łączniki drążkow stabilizatora (przód i tył), czyli dokładnie to samo co mi leciało w E9.

vip

  • Gość
Co leci w przednim a co w tylnym zawieszeniu? (F)
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Listopada 2004, 21:50:41 »
Ile kosztuje taka przyjemność i gdzie wymieniałeś i kupowałeś części?

Bisua

  • Gość
Co leci w przednim a co w tylnym zawieszeniu? (F)
« Odpowiedź #7 dnia: 18 Listopada 2004, 13:34:56 »
vip temat poruszany :) koszt w granicach kilkudziesieciu złotych za sztuke warto kupowac wersje japońskie a nie koreańskie :) wymienić można samemu gdyż nie jest to trudne

mjr

  • Gość
Co leci w przednim a co w tylnym zawieszeniu? (F)
« Odpowiedź #8 dnia: 19 Listopada 2004, 16:06:28 »
Przednie po 55pln (JC) za sztuke a tylnie po 60 za szt.. (nie JC ale nazwy juz nie pomnę).

W sumie można samemu ale czy warto sobie ręce brudzic? Wymiana pary, to 20pln a tyle za porządne szarpanie sie z odkreceniem starych, to prawie nic. (samemu bez dobrych narzedzi samym kluczem nie da rady).

CarinaGTI

  • Gość
Co leci w przednim a co w tylnym zawieszeniu? (F)
« Odpowiedź #9 dnia: 20 Listopada 2004, 21:22:41 »
u mnie (208kkm) z czego ja 50kkm wymianiałem w zawieszeniu:
- tylne 3 drążki poprzeczne (odziwo gumy na wzdłużnych nie dotykane ani przeze mnie ani przez poprzedniego właściciela)
- gumy stabilizatorów ( na wszelki wymieniam co roku - szczególnie te z tyłu), łączniki bez zarzutu
- sworzeń przedniego prawego dolnego wachacza no i teraz kłania sięten sam sworzeń tylko z lewej strony
poza tym bezkolizyjnie (oprócz wymiany pasków, klocków itp.)

darkus

  • Gość
Co leci w przednim a co w tylnym zawieszeniu? (F)
« Odpowiedź #10 dnia: 22 Listopada 2004, 16:46:02 »
czesc ja mam takie oto problemy z przednim zawieszeniem
1) przy jezdzie w prawo w lewym przednim kole stuka (doslownie puk-puk-puk... ;) podobnie jakby opona byla pusta), mysle, ze to co nazywacie przegubem (sorry, ale nie znam sie za bardzo na polskich nazwach podzespolow) bylo zmieniane wlasnie dlatego, ze juz wczesniej pukalo, bylem u mechanika, ktory zmienial przegub i mowil, ze wszystko jest ok, ze nigdzie na zawieszeniu nie ma luzow, ale kolo wciaz puka.
2) rano przy zimnym silniku strasznie szarpie przy rozjezdzie, ale nie silnik, tylko gdzies przy przenoszeniu mocy na kola, tak jakby cala moc silnika nie moglaby byc przeniesiona na kola (ciekawe ze wlasnie rano jest to najbardziej odczuwalne, pozniej nawet po dluzszym staniu raczej nic takiego sie nie dzieje)...
sorki za taki laicki opis, ale lepiej chyba nie umiem ;)

CarinaGTI

  • Gość
Co leci w przednim a co w tylnym zawieszeniu? (F)
« Odpowiedź #11 dnia: 22 Listopada 2004, 17:15:58 »
ad 1) może być opona np. w jednym miejscu jak gwałtownie zahamowałeś (lub inny użytkownik jeśli opony są używane) i może tak właśnie pukać, u siebie miałem coś takiego zamieniłem tył na -przód i zaczęło z tyłu stukać więc wiedziałem że oponka; przegub stuka głównie przy ruszaniu więc mechanik powinien od tego zacząć (ruszyć przy skręconych kołach z delikatnym [piskiem i jeśli by stuknęło tzn. wtedy że przegub)
ad 2) może przy ropzrządzie źle ustawiony kąt wyprzedzenia zapłonu (powinien mieć wartość 10 stopni) sprawdzenie w 3min ze stroboskopem na zapalonym silniku

darkus

  • Gość
Co leci w przednim a co w tylnym zawieszeniu? (F)
« Odpowiedź #12 dnia: 29 Listopada 2004, 00:34:59 »
z opona raczej nie ma to nic wspolnego, jezeli chodzi o te czesc, ktora byla u mnie wymieniana to nie byl to przegub tylko najprawdopodobniej (i tu znowu troche eksperymentu) trzpien (znalazlem to slowo w slowniku - ang. odpowiednik pivot pin)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl