na dotarcie powinno się teoretycznie stosować olej mineralny, ale chodzi głównie o silniki po remontach, bo te nowe są docierane fabrycznie i nie wiem skąd informacje sprzedawcy o tym, że olej jest inny
nigdy nie miałem nowej Toyoty, ale przy nowym Nissanie wymiana oleju po niewielkim przebiegu jest na wyraźne życzenie klienta - a klient jest jedynie informowany by przez pierwsze kilka tysięcy km nie używać np. auta pałując do odcinki
jeśli olej byłby faktycznie inny i przeznaczony na dotarcie, to prawdopodobnie kazaliby przyjechać wcześniej na jego wymianę (po np. 5 tysiącach km), po 15 tysiącach każdy olej mocno traci parametry i jego wymiana jest konieczna tak czy siak
ja widzę, że szukasz kosztów na siłę, ja bym spytał czy mogę przyjechać z własnym, a możesz moim zdaniem - wtedy szukałbym kompromisu cena/jakość
zalewając olej z etykietą Toyoty zalewasz de facto np. Mobil1 czy Eneosa, bo m.in te firmy dostarczały oleje w lepkości 0W/20, w przypadku Hondy jest to m.in koncern Conoco-Philips