Autor Wątek: [IIIgen] 3VZ Dziwny chwilowy objaw - brak mocy  (Przeczytany 10237 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

radogd

  • Gość
Odp: Dziwny chwilowy objaw - może ktoś ma pomysł ?? (3.0 V6 92r.)
« Odpowiedź #15 dnia: 17 Marca 2008, 20:17:24 »
Wtryski czyscilem o ile pamietam jakies 6 sztuk tj. buteleczek wlalem a i sprawdzilem wlasnie kody bledow no i niesety nie wykazaly zadnej usterki ciagle migajaca kontrolka check engine w takim samym tempie podczas testu oznacza brak zapisanych kodow w ecu silnika eehhhh brak mi pomyslu jak to ugrysc.
« Ostatnia zmiana: 18 Marca 2008, 15:39:43 wysłana przez SZYMON14 »

KaeRBe

  • Gość
Odp: Dziwny chwilowy objaw - brak mocy (3.0 V6 92r.)
« Odpowiedź #16 dnia: 17 Marca 2008, 20:46:52 »
To silnik 3vz-fe?
Ciekawy problem.
Może skoro to zawsze dzieje się na zimnym silniku  to coś związanego z przestawianiem kąta wyprzedzenia zapłonu w zależności od temperatury silnika?

radogd

  • Gość
Odp: Dziwny chwilowy objaw - brak mocy (3.0 V6 92r.)
« Odpowiedź #17 dnia: 17 Marca 2008, 21:20:17 »
tak zawsze na zimnym tak jak opisalem na wstepie a silnika tak jak mowisz kolego 3vz-fe na aparacie zaplonowym

czyli co zle sutawiony zaplon?? czy jakis czujnik z tym powiazany??
jesli chodzi o wtryski to raczej bym na to nie stawial bo na cieplym by sie tez dusil w pewnym zkarsie obrotow a niemouli sie wcale no chyba ze sie myle
« Ostatnia zmiana: 17 Marca 2008, 21:27:50 wysłana przez radogd »

KaeRBe

  • Gość
Odp: Dziwny chwilowy objaw - brak mocy (3.0 V6 92r.)
« Odpowiedź #18 dnia: 17 Marca 2008, 22:45:43 »
jeśli na ciepłym silniku wszystko jest ok to zapłon jest ustawiony ok
fakt występowania problemu na zimnym silniku może sugerować nieprawidłowy sposób działania jakichś układów odchylających pewne parametry pracy silnika przy jego niskiej temperaturze takie jak np kąt wyprzedzenia zapłonu.
Nie wiem jak jest w 3vz-fe, w starszych silnikach sterowało tym podciśnienie i wystarczyło ze ktoś źle założył węże i już był problem :(

twój problem może leżeć gdzieś indziej, ale nie zaszkodzi wziąć i takiej wersji pod uwagę :)

radogd

  • Gość
Odp: Dziwny chwilowy objaw - brak mocy (3.0 V6 92r.)
« Odpowiedź #19 dnia: 17 Marca 2008, 23:08:46 »
no tak tez moze byc nie mowie ze nie bo dosc czesto podcisnienie odpowiada za takie sprawy ale juz sam niewiem i nieznam sie az na tyle pozornie wyglad a na to ze wszystkie weżyki są ok przynajmiej nie brakuje zadnego i niewidac zby jakis spadl wedlug mnie jest to co s z ustawieniem przepustnicy w trybie ssania tak zwanym ale jak tutaj jest to rozwiazane niemam pojeci czy jest regulowane podcisnieniem czy w jakis inny sposob i czy mozna wogole jakos to regulowac czy tylko komp tym steruje niewiem
chyba bede musial jednak udac sie do warsztatu bo cos cienko to widze zeby uporac sie z tym w domowym zapleczu a wydawalo by sie taka pierdola a jednak nie taka mala

Kolego radoged prosze stosować zasady poprawnej pisowni
zachęcam do analizy http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=18348.0

Szymon14
pt]



sorki poprawie się:)
« Ostatnia zmiana: 17 Marca 2008, 23:21:08 wysłana przez radogd »

KaeRBe

  • Gość
Odp: Dziwny chwilowy objaw - brak mocy (3.0 V6 92r.)
« Odpowiedź #20 dnia: 18 Marca 2008, 09:01:00 »
Jak już będziesz pewien co to było to napisz jestem ciekawy :)

radogd

  • Gość
Odp: Dziwny chwilowy objaw - brak mocy (3.0 V6 92r.)
« Odpowiedź #21 dnia: 18 Marca 2008, 11:02:54 »
Niema sprawy może komuś się przyda i będzie miał z głowy taki problem.

Admin

  • Gość
Odp: Dziwny chwilowy objaw - brak mocy (3.0 V6 92r.)
« Odpowiedź #22 dnia: 18 Marca 2008, 11:06:12 »
Ja u siebie wszystkie te wężyki wymieniłem na nowe. Jeden był pęknięty tak ze zobaczyłem to dopiero jak go wymieniałem :(

Offline maniek_ls400

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Integrator usług telekomunikacyjnych
Odp: Dziwny chwilowy objaw - brak mocy (3.0 V6 92r.)
« Odpowiedź #23 dnia: 18 Marca 2008, 12:26:25 »
W 1MZ-FE  był dodatkowy wtryskiwacz od 'ssania', jakie masz obroty po odpaleniu zimnego silnika ? (blisko 2000rpm) ? Urządzenie od 'ssania' było po przeciwnej stronie przepustnicy odkręca się klapkę z kolektora po prawej stronie.
Obejrzyj też silnik krokowy i go przeczyść.
Bye bye LS430 nastał Niemiec W221 S500 i jest dobrze..

Arek_R

  • Gość
Odp: Dziwny chwilowy objaw - brak mocy (3.0 V6 92r.)
« Odpowiedź #24 dnia: 18 Marca 2008, 12:42:59 »
Maniek moze isc w dobra strone , RadoGD czy ty przypadkiem nie wspominales o tym ze masz za niskie obroty na zimnym silniku.

radogd

  • Gość
Odp: Dziwny chwilowy objaw - brak mocy (3.0 V6 92r.)
« Odpowiedź #25 dnia: 18 Marca 2008, 13:32:00 »
A więc tak obroty na ssaniu przy czystym dolocie około 1800 na dolocie z pierdołami od LPG 1400 a w 3vz-fe będzie jak 1MZ-FE ?? Co do tego wtrysku ssania to prócz czyszczenia wchodzi w grę jakaś regulacja tego ssania czy tylko czyszczenie ?? A jeśli sie nie mylę to krokowiec  jest za TPS-em ?? Potrząc od strony kierowcy to to urządzonko do którego idzie wężyk z płynem chłodniczym tak?? Jeśli chodzi o wężyki podciśnienia to po świętach wymienię.
« Ostatnia zmiana: 18 Marca 2008, 15:39:09 wysłana przez SZYMON14 »

Offline maniek_ls400

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Integrator usług telekomunikacyjnych
Odp: Dziwny chwilowy objaw - brak mocy (3.0 V6 92r.)
« Odpowiedź #26 dnia: 18 Marca 2008, 15:01:03 »
Bardzo dawno temu yuzef - nie pamiętam jego loginu zamieścił sesję zdjęciową z rozbiórki kolektora w 1MZ-FE. Poszukaj w archiwum linki - zdjęcia były na cardomain może Ci pomóc w identyfikacji elementów, po drugie był tu też (TKP) link do kompletnego manuala do camry (silnik rozebrany do śrubki) - też pomocne. Gdybyś był z Wawy to pomógłbym Ci on-site..
Bye bye LS430 nastał Niemiec W221 S500 i jest dobrze..

radogd

  • Gość
Odp: Dziwny chwilowy objaw - brak mocy (3.0 V6 92r.)
« Odpowiedź #27 dnia: 18 Marca 2008, 15:19:36 »
No szkoda ale ja niedługo będę niedaleko. :) Więc jakby co ....
« Ostatnia zmiana: 18 Marca 2008, 15:28:00 wysłana przez radogd »

radogd

  • Gość
Odp: Dziwny chwilowy objaw - brak mocy (3.0 V6 92r.)
« Odpowiedź #28 dnia: 24 Marca 2008, 08:50:59 »
Witam wszystkich ponownie
Po dodatkowych oględzinach mojego objawu zauważyłem że jednak w czasie tzw. ssania obroty nie utrzymują sie na jednakowym poziomie i systematycznie spadają lecz wygląda to tak. Po uruchomieniu silnika po przykładowo nocnym postoju obroty utrzymują się około 1800 wraz ze wzrostem temp. silnika spadają, lecz w pewnym momencie spadną do wartości 700-900 i po chwilowej pracy w tym zakresie wzrastają do 1600 i po tym jakby zachwianiu w trybie ssania proces ssania przebiega normalnie. I teraz pytanie czy za taką wadę jest odpowiedzialny dodatkowy wtryskiwacz ssania czy silniczek krokowy, który wcześniej wyczyściłem ??

radogd

  • Gość
Odp: Dziwny chwilowy objaw - brak mocy (3.0 V6 92r.)
« Odpowiedź #29 dnia: 30 Marca 2008, 23:06:44 »
Po przejechaniu około 1300 km i odczytaniu kodów błędu wykazało kod 28 trasa była przejechana na LPG i częściowo na Pb. Objawy sie pogorszyły ponieważ teraz już nawet po kilku godzinnym postoju sie ujawniają i czuć dławienie silnika nawet przy optymalnej temp. silnika. Czy sonda lambda może być odpowiedzialna za takie objawy?? Czy też może lecz nie musi lub też nie odpowiada??.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl