Autor Wątek: Krytycznie o E12  (Przeczytany 53352 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline otis

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Mężczyzna
Krytycznie o E12
« Odpowiedź #90 dnia: 19 Sierpnia 2005, 20:13:48 »
to ja chyba mam szczescie... w czasie 2 tyg. urlopu zrobilem 5 tys. km. oleju jak nie bral, tak nie bierze.  :lol:  chociaz na tym oszczedze przy drogim paliwie  :D
"... po jasnej stronie księżyca"

Offline otis

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Mężczyzna
Krytycznie o E12
« Odpowiedź #91 dnia: 19 Sierpnia 2005, 20:14:34 »
to ja chyba mam szczescie... w czasie 2 tyg. urlopu zrobilem 5 tys. km. oleju jak nie bral, tak nie bierze.  :lol:  chociaz na tym oszczedze przy drogim paliwie  :D
"... po jasnej stronie księżyca"

p_flori

  • Gość
Krytycznie o E12
« Odpowiedź #92 dnia: 19 Sierpnia 2005, 21:49:04 »
U znajomego mechaniora na Podkarpaciu stanęły 2 Rolki - oczywiście silniki 4ZZ - pokazał mi pierścienie smarujące - ręce opadają - w palcach to sięgnie jak plastelina, a twardość taka, że scyzoryk rysy na tym robi (jakbyś sięprzyparł to i paznokciem byś zrobił wżer na tym pierścieniu). O czym my mówimy - robią teraz auta na 3 lata, na 3 lata i nie więcej....

Jackal

  • Gość
Krytycznie o E12
« Odpowiedź #93 dnia: 19 Sierpnia 2005, 23:10:12 »
Zmartwiłeś mnie, ale coś w tym jest, inaczej nowe furki nie sprzewdawałyby siętak dobrze, prawda? :?

higer

  • Gość
Hmmmm
« Odpowiedź #94 dnia: 20 Sierpnia 2005, 08:14:21 »
..Wiec ja dorzuce swoje 3 grosze....z informacji technicznych otrzymanych od TMPL problem faktycznie tkwi w oleju Castrola SLX (zmieniono już formułę) ..a ponadto wszelkie niedomagania i kampanie serwiosowe dotyczą konkretnej partii pojazdów...tak jak to miało miejsce z kolumnami kierowniczymi a konkretnie wałkiem pośrednim kolumny...Pozdrawiam...

wiwo

  • Gość
Krytycznie o E12
« Odpowiedź #95 dnia: 21 Sierpnia 2005, 13:15:42 »
I ja coś dorzucędo krytyki na E12. U mnie na razie tylko  wystapił problem z zaparowanym reflektorem przednim -  oczywiście już wymieniony i na razie nie paruje. Natomiast od pewnego czasu denerwuje mnie w sumie bzdet ale wkurzający. A mianowicie na zaciągniętym hamulcu ręcznym "auto skrzypi" przy zmianie obciążenia (np. ktoś wsiada bądź wysiada). Ciekawy jestem czy inni właściciele E12 tez coś takiego mają i  czy ASO ewentualnie im to wyeliminowało? Obawiam sie że w ASO powiedzą że "ten typ tak ma"   :cry:
Gdyby ktoś mi coś doradził byłbym wdzięczny.

Offline GLADIATOR

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Corolla E-9
Krytycznie o E12
« Odpowiedź #96 dnia: 21 Sierpnia 2005, 16:55:07 »
Szanowni koledzy przeczytałem  cały temat i sądze że to bardzo poważny problem, skoro auto z takiego rocznika ma wady i awarie, ale jezeli sięnie myle to auta te mają jeszcze GWARANCJE  wiec w czym problem był bym non stop w serwisie z reklamacją i tyle. A po drugie skoro takie nie udane te modele to trzeba se kupić DAEWOO-FSO Made in Poland. I problemów nie będzie.....  :-DD    :-DD    :-DD    :-DD    :-DD
www.corolla.fora.pl
www.lybra.fora.pl
Lancia Lybra SW 1,9 JTD Power

goncjusz

  • Gość
Krytycznie o E12
« Odpowiedź #97 dnia: 26 Sierpnia 2005, 00:18:50 »
wiwo,  raczej powiedzą że ten typ tak ma, ale osobiście sam nie interweniowałem jeszcze w ASO w tej sprawie. Też mnie to bardzo wkurza, ale zaczynam sięprzyzwyczajać...Dziwne jest jednak to, że w poprzedniej Rollci - E11 z 98 roku nic nie skrzypiało przez 7 lat, a tutaj w nowym aucie taka niespodzianka!! :(

Spro-ket

  • Gość
Krytycznie o E12
« Odpowiedź #98 dnia: 26 Sierpnia 2005, 01:14:12 »
Cytat: higer
tak jak to miało miejsce z kolumnami kierowniczymi a konkretnie wałkiem pośrednim kolumny...

 Kumpel dostał ostatnio list z prośbą o stawienie siędo serisu w sprawie naprawy wady fabrycznej. List zastał po urlopie (zrobił 1500tyś).  W serwisie Reno  Modus nawet nie chcieli powiedzieć mu co wymienili w układzie kierowniczym, za to podsunęli naście papierków do podpisu że zrobili , odebrał , wszystko sprawdzone , innych wad nie stwierdził ... itp
Gdyby wiedział ... - nie ruszyłby w taką trasęz fabrycznie spieprzonym układem kierowniczym.

Dzisiejsza pogoń firm za obcinaniem kosztów produkcji musi odbić sięna jakości.
Dosięga to widocznie takze Toyoty.

Offline GLADIATOR

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Corolla E-9
Krytycznie o E12
« Odpowiedź #99 dnia: 26 Sierpnia 2005, 19:30:20 »
Bo to jest POLSKA !!!!!!
Tutaj wszystko jest do - ....... I co zrobimy ? NIC. Sami wiecie że nawet z mesiami i betami są problemy. Temat rzeka.  :-DD    :-DD    :-DD
www.corolla.fora.pl
www.lybra.fora.pl
Lancia Lybra SW 1,9 JTD Power

Toyo69

  • Gość
Krytycznie o E12
« Odpowiedź #100 dnia: 26 Sierpnia 2005, 23:09:43 »
Qrde a ja se myślałem że jak bym sobie tak w totka trafił kiedyś, albo jak na emeryture pojde i odprawe wezme to se kupie nową Toyote i bede miał spokoj przez 10 lat hmmmmm. Wczoraj oglądałem nową Megankę3d 1,4  czarna 8 poduszek ABS,
Klima, CD. Do odbioru 50,990 zeta, aha jeszcze dywaniki  :wink: Jeżeli to ta sama jakość to po co dawać 7 tyś więcej hmmmmmm  :shock:  :shock: albo za tą kase jest Fabia diezel z ful wypasem, no juz sam nie wiem czy za mit tyle płacić, albo Wy macie jakieś poniedziałkowe egzęplarze !!!! Jakoś w Civiku nie słyszałem o takich usterkach, a na jego temat mogędużo powiedzieć. :wink:  :wink:

Rees

  • Gość
Krytycznie o E12
« Odpowiedź #101 dnia: 28 Sierpnia 2005, 15:25:40 »
Cytat: Toyo69
Qrde a ja se myślałem że jak bym sobie tak w totka trafił kiedyś, albo jak na emeryture pojde i odprawe wezme to se kupie nową Toyote i bede miał spokoj przez 10 lat hmmmmm. Wczoraj oglądałem nową Megankę3d 1,4  czarna 8 poduszek ABS,
Klima, CD. Do odbioru 50,990 zeta, aha jeszcze dywaniki  :wink:


Jeśli mogęzauważyć Toyo69 to FRANCUSKIE są dobre tylko KLUCZE  :D    :D , a co do silników patrz ad1) to jest to prawda, gdyż (co prawda temat dotyczy E12) w moich E11 (mających te same silniki 3ZZ i 4ZZ) wymieniono już na gwarancji silnik 3ZZ, a teraz jest w trakcie wymiany silnika 4ZZ w drugim aucie. W obu przypadkach silniki były zalane castrolem SLX.
Pozdro

Offline glowix

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 225
  • Płeć: Mężczyzna
Krytycznie o E12
« Odpowiedź #102 dnia: 28 Sierpnia 2005, 17:27:47 »
Rees, jakie byly przyczyny wymiany silnikow w obu przypadkach?
Głowix

Rees

  • Gość
Krytycznie o E12
« Odpowiedź #103 dnia: 28 Sierpnia 2005, 18:26:32 »
Cytat: glowix
Rees, jakie byly przyczyny wymiany silnikow w obu przypadkach?


Oczywiście protokołu wymiany nie otrzymałem,
w przypadku silnika 3ZZ (1.6 VVTi, przebieg 98k km) ASO jako przyczynęusterki podało zapieczenie pierścienii uszczelniających wywołaną żle dobranymi parametrami oleju "pisz pan: Castrol SLX", natomiast w przypadku drugiego śilnika (4ZZ, 1.4 VVTi, przebieg 105k km) jeszcze nie wiem, gdyż czekam na decyzjęASO w sprawie wymiany (na razie bierze 1l na niecałe 1000 km), być może będęmiał twardą przeprawę.
pozdro dla toyomaniaków

p_flori

  • Gość
Krytycznie o E12
« Odpowiedź #104 dnia: 28 Sierpnia 2005, 20:22:04 »
Cytat: Rees
Cytat: glowix
Rees, jakie byly przyczyny wymiany silnikow w obu przypadkach?


Oczywiście protokołu wymiany nie otrzymałem,
natomiast w przypadku drugiego śilnika (4ZZ, 1.4 VVTi, przebieg 105k km) jeszcze nie wiem, gdyż czekam na decyzjęASO w sprawie wymiany (na razie bierze 1l na niecałe 1000 km), być może będęmiał twardą przeprawę.

bardzo byłbym ciekaw co jest przyczyną w tym silniku, bo mam taki sam i łyka oleju coraz wiecej. Też zalewany był Castrolem SLX do 40 kkm, potem lali tam TWS - ale ten był jeszcze gorszy - zostawiał straszny gnój w silniku. Moja akurat kompresjęma, więc sądzę, że na robocie głowicy sięskończy, bo na wymianębloku i pierścieni to mnie nie stać (moja ma już 175 kkm), więc na gwarancjęnie mam co liczyć.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl