a mianowicie LPG podrożeje o jakieś 20-40gr - to nie wiele, bajka:)
co do Corolki to byłem ją oglądać i jestem pozytywnie zaskoczony, bo:
- autko ma ponad 190 tys przebiegu i na tyle wygląda,
środek zadbany, nic nie trzeszczy, wszystko w idealnym stanie
- silniczek ładnie pracuje, nic podejrzanego nie widać i nie słychać,
- blacharka również ok, jakiś tam minimalne ryski - pikuś
- wszystko jest oprócz klimy
- oc i zimówki
- no i cena 6 tys.
- radyjko i najważniejsze - przyciemniane SZYBY:P
wymiany eksploatacyjne + rozrząd i w drogę.
tak więc grubo się zastanawiam,
chciałbym żeby mi posłużyło 2-4 lata a z LPG dobrze chyba na tym wyjdę...ale czy na PEWNO???
