Autor Wątek: Olej - przejście na 10W-40 po 15W-40?  (Przeczytany 8720 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

GFR

  • Gość
Olej - przejście na 10W-40 po 15W-40?
« dnia: 14 Lipca 2008, 14:32:28 »
Chciałbym się dowiedzieć co o tym myślicie ?

Auto ma 199.500 km przejechane diesel, corolla z 1999 roku. Zaraz po sprowadzeniu (chciałem 10W-40 Mobila) a zalali mi 15W-40 Valvoline, co zauważyłem dopiero teraz. Wcześniej auto nie jeździło u nas i nie wiem co było lane.

Olej przez pierwsze 8000 tyś km był dokładnie na tym samym poziomie - nic nie ubyło. Po tym dość szybko zeszło jakieś 0,5litra co uzupełniłem już 10W-40 mobila. Następne 4000 km to ubytek w okolicach 250ml (na oko). Być może to subiektywne odczucia ale auto jakby lepiej chodziło po dolewce. Olej musiał się spalić bo auto nic nie plami.

Czy jest szansa na mniejsze spalanie po przejściu na lżejszy 10W-40? Co sądzicie o tej operacji w takiej sytuacji?
Pcham się niepotrzebnie w kłopoty czy też powinno się udać bez konsekwencji?

tomek79

  • Gość
Odp: Olej - przejście na 10W-40 po 15W-40?
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Sierpnia 2008, 22:52:34 »
Jak dolewasz oleju to o tych samych parametrach! Wymienić mozesz ,nic sie nie stanie.

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - przejście na 10W-40 po 15W-40?
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Sierpnia 2008, 08:13:37 »
Chciałbym się dowiedzieć co o tym myślicie ?

Auto ma 199.500 km przejechane diesel, corolla z 1999 roku. Zaraz po sprowadzeniu (chciałem 10W-40 Mobila) a zalali mi 15W-40 Valvoline, co zauważyłem dopiero teraz. Wcześniej auto nie jeździło u nas i nie wiem co było lane.

Olej przez pierwsze 8000 tyś km był dokładnie na tym samym poziomie - nic nie ubyło. Po tym dość szybko zeszło jakieś 0,5litra co uzupełniłem już 10W-40 mobila. Następne 4000 km to ubytek w okolicach 250ml (na oko). Być może to subiektywne odczucia ale auto jakby lepiej chodziło po dolewce. Olej musiał się spalić bo auto nic nie plami.

Czy jest szansa na mniejsze spalanie po przejściu na lżejszy 10W-40? Co sądzicie o tej operacji w takiej sytuacji?
Pcham się niepotrzebnie w kłopoty czy też powinno się udać bez konsekwencji?

Zachęcam do przejrzenia archiwum grupy na powyższy temat....
Obi

Offline marcelek80

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - przejście na 10W-40 po 15W-40?
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Sierpnia 2008, 22:46:06 »
pare prostych zasad co do oleju

- raczej unikaj caly czas pelnego stanu, zawsze troche ponizej pelnego - nizsze opory wewnetrzne silnika, to sie daje odczuc (w paru roznych autach mialem to samo)

- jak robisz dolewki, nigdy nie mieszaj oleju o roznej lepkosci np 10W z 15W

- zwykle przechodzi sie na olej o wyzszej lepkosci w miare zwiekszania przebiegu

Jak masz silnik niezuzyty to powinienes jeszcze jezdzic na 10W-40 (spokojnie do 230 kkm).

Polecam zlac to co masz teraz, wymien filtr, zalej 10W zrob 5000 km i znow zlej  10W i wymien filtr, zalej 10W - potem jezdzij juz na 10W.

Problem mozesz miec jak twoje auto dlugo wczesniej jezdzilo na 15W, wowczas jak zalejesz np. Mobila 10W (wysoka liczba zasadowa - dobre parametry czyszczace) to mozesz za duzo wyplukac osadow z silnika, ktore tworza swego rodzaju naturalne uszczelnienie... i wtedy moze sie zaczac.

POZDRAWIAM

zycze sukcesow



 
Corolla Levin 1600 GT APEX TWIN CAM
Corolla Wagon 1600
Auris 1600 Premium
Highlander 3.5 V6 4WD
Mazda3 2.0 Skyenergy
Lexus GS460 Prestige
Subaru Outback 2.5 Eyesight

Admin

  • Gość
Odp: Olej - przejście na 10W-40 po 15W-40?
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Sierpnia 2008, 10:14:31 »
pare prostych zasad co do oleju

- raczej unikaj caly czas pelnego stanu, zawsze troche ponizej pelnego - nizsze opory wewnetrzne silnika, to sie daje odczuc (w paru roznych autach mialem to samo)


Corolla ma małą miske olejową i lepiej jest miec prawie pełno nic poł stanu. Olej mniej sie grzeje, dłużej trzyma parametry.


Problem mozesz miec jak twoje auto dlugo wczesniej jezdzilo na 15W, wowczas jak zalejesz np. Mobila 10W (wysoka liczba zasadowa - dobre parametry czyszczace) to mozesz za duzo wyplukac osadow z silnika, ktore tworza swego rodzaju naturalne uszczelnienie... i wtedy moze sie zaczac.

Sprawa poruszana juz na foeum wiele razy. Mineralki obecne mają wiecej skladników myjących niz syntetyki, głównie ze względu na ich tendencje do osadzania szlamu.

Jakiego zalali ci tego Valvolina ? Jesli to MaxLife to ten ubytek jest normalny przy pierwszej zmianie. Może łyknać nawet do litra. Po zmianie nie bedzie brał już. Po tym jak wymieszałeś jednego z drugim to albo zlej to co masz i zalej Mobilem, albo MaxLife.

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4001
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - przejście na 10W-40 po 15W-40?
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Sierpnia 2008, 11:42:57 »
Jak masz silnik niezuzyty to powinienes jeszcze jezdzic na 10W-40 (spokojnie do 230 kkm).

A czemu do 230 kkm? Więcej nie można?  :|

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - przejście na 10W-40 po 15W-40?
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Sierpnia 2008, 13:14:49 »
Jak masz silnik niezuzyty to powinienes jeszcze jezdzic na 10W-40 (spokojnie do 230 kkm).

A czemu do 230 kkm? Więcej nie można?  :|
Można i do 400 tysi i dalej .....
Jak nic się nie dzieje to po co zamieniać olej?

Pozdrawiam
Obi

GFR

  • Gość
Odp: Olej - przejście na 10W-40 po 15W-40?
« Odpowiedź #7 dnia: 26 Sierpnia 2008, 12:39:30 »
No cóż nie wiem jak ja pierwotnie te 15-40W się doczytałem.

Po przeczyszczeniu karteluchy przed zalaniem okazało się że jednak było 10W-40. Więc już spokojnie wlałem to co było.

Mimo wszystko dziękuj za porady.

Przy okazji pytanie - jak to się dzieje że ledwo po uruchomieniu silnika i przejechaniu 2 km olej jest już czarny ?

Offline Radex

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2611
  • Płeć: Mężczyzna
    • Widok - Modzelewscy
Odp: Olej - przejście na 10W-40 po 15W-40?
« Odpowiedź #8 dnia: 26 Sierpnia 2008, 12:43:54 »
bylo sporo syfu w silniku ...  nowy olej przelecial wszystkie zakamarki i sie zabarwil

chyba ze nie zlales wszystkiego do konca
« Ostatnia zmiana: 26 Sierpnia 2008, 13:22:15 wysłana przez Radex E9 »

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - przejście na 10W-40 po 15W-40?
« Odpowiedź #9 dnia: 26 Sierpnia 2008, 13:02:36 »
No cóż nie wiem jak ja pierwotnie te 15-40W się doczytałem.

Po przeczyszczeniu karteluchy przed zalaniem okazało się że jednak było 10W-40. Więc już spokojnie wlałem to co było.

Mimo wszystko dziękuj za porady.

Przy okazji pytanie - jak to się dzieje że ledwo po uruchomieniu silnika i przejechaniu 2 km olej jest już czarny ?
Dokładnie tak jak napisał Radex.
Rozumiem że wymieniasz olej łącznie z filtrem?

Pozdrawiam
Obi

GFR

  • Gość
Odp: Olej - przejście na 10W-40 po 15W-40?
« Odpowiedź #10 dnia: 29 Sierpnia 2008, 07:42:10 »
Wymieniam wszytko filtry oleju, paliwa, powietrza no i oczywiście olej.
Zostawiam samochód w warsztacie i ide do pracy.. Co oni tam robią kto to sprawdzi? Ja tam na tym się nie znam.
Ale może faktycznie lepiej być przy i patrzeć na ręce.

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: Olej - przejście na 10W-40 po 15W-40?
« Odpowiedź #11 dnia: 29 Sierpnia 2008, 07:59:11 »
GFR  szczerze po złych doświadczeniach z zalewaniem oleju (czy to w ASO czy w innych warsztatach) nie tego co faktycznie być miał jeśli dokonuję jakiegoś przeglądu to zawsze proszę o zalewanie oleju w mojej obecności, otwieranie bańki przy mnie itd... wiem często wywołuje to krzywienie się mechaników czy doradców serwisu ale... wole krzywego doradcę widzieć niż płacić za syntetyk a jeździć na mineralce...
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

BliSki

  • Gość
Odp: Olej - przejście na 10W-40 po 15W-40?
« Odpowiedź #12 dnia: 29 Sierpnia 2008, 08:56:11 »
wole krzywego doradcę widzieć niż płacić za syntetyk a jeździć na mineralce...
Bardzo dobre podejście. Sam też wyznaję taką zasadę.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl